REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

Nowak i Mucha moderatorami debaty kandydatów PO

ika 17-03-2010, ostatnia aktualizacja 17-03-2010 10:59
Joanna Mucha i Sławomir Nowak. Fot. Radek Pasterski i Dorota Awirko-Klimek
źródło: Fotorzepa
Joanna Mucha i Sławomir Nowak. Fot. Radek Pasterski i Dorota Awirko-Klimek
Redakcja poleca:

Debata prawyborcza Bronisława Komorowskiego i Radosława Sikorskiego odbędzie się w niedzielę o godz. 13. w bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego. Moderatorami będą posłowie: Joanna Mucha i Sławomir Nowak. Informację "Rz" potwierdził rano szef klubu PO Grzegorz Schetyna.

Debata ma trwać około 45 minut, ma być podzielona na trzy części: w pierwszej kandydaci zaprezentują swoje wizje prezydentury, później odpowiedzą na 5-6 pytań zadawanych przez moderatorów, ostatnia część to podsumowanie.

Pytania do debaty można zgłaszać na stronie internetowej Platformy (platforma.org). Debata będzie dostępna dla mediów; dziennikarze nie będą jednak mogli zadawać kandydatom pytań. Sikorski i Komorowski - według słów Schetyny - będą dostępni dla dziennikarzy przed i po debacie.

Schetyna powiedział, że pytania do debaty może zadawać każdy zainteresowany, nie tylko członkowie Platformy; konkretne pytania, które zadane zostaną kandydatom podczas debaty mają wybrać moderatorzy.

Szef klubu PO zapewnił, że Komorowski i Sikorski będą mieli tyle samo czasu w trakcie debaty na przedstawienie swoich poglądów. - Chcemy, żeby była równość szans i wypowiedzi, żeby (kandydaci) mieli dostęp do takiej samej ilości czasu - podkreślił.

- Chcemy, żeby debata była zwarta, emocjonująca, żeby dało się ją oglądać. To nie jest prawdziwa, klasyczna debata, taka jak w kampanii wyborczej, te pięć - sześć pytań musi wystarczyć, żeby kandydaci mogli dobrze się przedstawić, powiedzieć o swojej wizji prezydentury, o swoich poglądach, opiniach. Myślę, że będzie dobrze - powiedział Schetyna. Pytany o to, jakie pytanie zadałby obu kandydatom szef klubu PO powiedział, że interesuje go m.in. ich wizja współpracy prezydenta z rządem.

Obaj kandydaci są zadowoleni z formuły, jaką przybierze niedzielna debata. - Cieszę się, że została przyjęta w dużej mierze moja propozycja zorganizowania debaty w oparciu o klub parlamentarny, a nie jedną z audycji telewizyjnych - powiedział dziennikarzom Komorowski.

Zapewnił, że z obu stron "deklarowana jest chęć odbycia debaty w sposób maksymalnie interesujący". Dodał, że każdy z kandydatów będzie mógł wygłosić "swoiste expose". W ocenie Komorowskiego, fakt, że kandydaci wcześniej poznają pytania, pozwoli na "atrakcyjniejsze przygotowanie własnych wypowiedzi". - Chcemy, by maksymalnie atrakcyjnie przedstawiony był pogląd każdego z kandydatów na najważniejsze kwestie - podkreślił Komorowski.

Koncepcja debaty jest w pełni satysfakcjonująca także dla Sikorskiego. Szef MSZ ocenił, że "jest to bardzo demokratyczna, zdrowa, ożywiająca formuła".

Rzecznik rządu Paweł Graś, pytany w środę przez dziennikarzy o formułę niedzielnej debaty, podkreślił że "nie chodzi o to, aby kandydaci się zaskakiwali, by używali wobec siebie nieczystych metod, ale o to, by poznać poglądy kandydatów na różne tematy". Jak zaznaczył, kandydatom trzeba dać czas na przygotowanie się, a - jego zdaniem - "pytania parlamentarzystów Platformy na pewno nie będą banalne".

Graś poinformował też, że szef Platformy premier Donald Tusk nie będzie obecny na debacie, ale - według niego - na pewno będzie ją oglądał.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakupy na bazarku, czyli jak internauci komentowali przecieki

PO jako por i marchewka, PiS – papryka i kartofle, Ruch Palikota – świńskie ryje. Na Twitterze dopytywano wczoraj o ceny tych produktów >>