Wybory na Ukrainie
Czy Tusk poparł Julię Tymoszenko?
Premier Polski Donald Tusk, kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy pojawili się w klipie wyborczym premier Julii Tymoszenko
Film pojawił się w internetowym serwisie YouTube. Wynika z niego, że cała trójka popiera kandydaturę żelaznej Julii na prezydenta Ukrainy.
Jednak klip natychmiast wywołał oburzenie opozycyjnej Partii Regionów, którą kieruje wyborczy rywal Tymoszenko Wiktor Janukowycz.
7 lutego oboje zmierzą się w drugiej turze wyborów prezydenckich.
– Tymoszenko jest samozwańcem. Ani Sarkozy, ani Merkel, ani Tusk nie wygłaszali żadnych oświadczeń z poparciem dla jej kandydatury w wyborach prezydenckich – oświadczyła Hanna Herman, wiceszefowa Partii Regionów. I ostrzegła: – Manipulacje nazwiskami światowych przywódców, których dopuszcza się Julia Tymoszenko, mogą doprowadzić do międzynarodowej izolacji Ukrainy.
Co widać na filmie? To kilkanaście migawek z ostatniego zjazdu Europejskiej Partii Ludowej, do której należy ukraińska partia Batkiwszczyna – ugrupowanie, które jest częścią parlamentarnego Bloku Julii Tymoszenko.
– Członkowie Europejskiej Partii Ludowej: prezydent Francji Nicholas Sarkozy, kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Polski Donald Tusk wyrażają poparcie swej partii (EPL), oświadczając, że Julia Tymoszenko jest jedynym demokratycznym i proeuropejskim kandydatem na prezydenta Ukrainy – mówi głos lektora. W tym czasie Sarkozy, Merkel i Tusk ściskają dłoń Julii Tymoszenko. W filmie pojawia się także przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek.
– Julia Tymoszenko szanowana jest i na Ukrainie, i w Europie, czego nie można powiedzieć o Wiktorze Janukowyczu. Za granicą dziwią się, co robi w polityce człowiek z kryminalną przeszłością – oświadczył przedstawiciel partii Tymoszenko Ihor Hryniw. Jak podał TVN 24, polski MSZ zaczął badać sprawę.















