Prawo STARE
Będą nowi kombatanci, ale uprawnienia się nie zmienią
Powojenni więźniowie polityczni i opozycjoniści zyskają uprawnienia porównywalne z kombatanckimi. Mogą liczyć na ulgi na przejazdy, wcześniejsze emerytury i dłuższe urlopy
Wkrótce pod obrady Komitetu Rady Ministrów trafi projekt ustawy o uprawnieniach kombatantów (ma obowiązywać od przyszłego roku). Prace nad nim zaczął już poprzedni rząd.
– Po przyznaniu prawa do odszkodowań internowanym to kolejny etap odchodzenia od sytuacji, w której status materialny katów jest lepszy niż ofiar – mówi Tomasz Lis, dyrektor generalny Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Uprawnień mają być pozbawieni: ci, którzy w ramach służby zwalczali działających na rzecz suwerenności Polski, zbrodniarze komunistyczni oraz tajni współpracownicy aparatu bezpieczeństwa. Przywileje zachowają ci, którzy przeszli weryfikację w latach 1991 – 2007, chyba że pojawią się nowe dowody świadczące o ich zbrodniczej działalności.
Co im się należy
Przywileje się zasadniczo nie zmienią. Kombatanci wciąż będą dostawać dodatek do emerytury, ryczałt energetyczny. Będą korzystać z ulg na przejazdy (kombatanci z wyższej, bo 49- proc.). Dostaną je też internowani i więźniowie polityczni po przejściu na emeryturę. Działalność niepodległościowa będzie zaliczana do okresów zatrudnienia, urodzonym przed 1949 r. należeć się będą wcześniejsze emerytury. Nowi uprawnieni dostaną pięć dni dodatkowego urlopu wypoczynkowego, czyli o połowę mniej niż obecni. Projekt nie spełnia jednak ich oczekiwań. Głównie dlatego, że formy pomocy są przestarzałe. – Wolelibyśmy, aby zamiast ulg komunikacyjnych, z których i tak większość osób już korzysta, przewidziano dla wszystkich miesięczne świadczenia pieniężne. Rekompensata kombatancka powinna się należeć walczącym o wolność Polski bez względu na wiek i aktywność zawodową – uważa Krzysztof Stasiewski, prezes stowarzyszenia Internowani.pl.
Zweryfikowani kombatanci
Dyskusyjne jest także, kto zyska na ustawie. Przewidziano cztery grupy uprawnionych: kombatantów, uczestników walki cywilnej z lat 1914 – 1945, ofiary represji systemów totalitarnych i działaczy opozycji. Do kombatantów zaliczeni będą też aresztowani uczestnicy walk w Poznaniu w 1956 r. i marynarze ze statków wojennych. Wykluczone zostaną osoby, które służyły wyłącznie w Armii Czerwonej lub polskich organizacjach podziemnych godzących w suwerenność Polski. Projekt ich nie wymienia. W praktyce jednak wykluczenie może dotknąć tylko wdów, które chciałyby się ubiegać np. o ryczałt energetyczny.
Zamiast dzisiejszej działalności równorzędnej z kombatancką w projekcie jest mowa o uczestnikach walki cywilnej z lat 1914 – 1945.
Ofiary represji
Kolejna grupa to ofiary represji systemów totalitarnych, czyli więźniowie reżimów nazistowskiego i komunistycznego (dziś: osoby represjonowane). Do tej kategorii zaliczani będą także: więźniowie polityczni z lat 1957 – 1989 (oprócz zatrzymanych na czas do 48 godzin), internowani w stanie wojennym oraz osoby, które na skutek udziału w wystąpieniach wolnościowych z lat 1957 – 1989 zginęły lub doznały rozstroju zdrowia na dłużej niż siedem dni. Osoby z tej grupy korzystać z będą z takich samych przywilejów jak dziś. Wyjątek to zwolnieni z pracy za udział w wystąpieniach wolnościowych. Będą mieć uprawnienia takie jak działacze opozycji. Trwale poszkodowani na zdrowiu więźniowie polityczni z lat 1957 – 1989 będą się mogli ubiegać o renty inwalidzkie (jakie dziś należą się inwalidom wojennym).
Działacze opozycji wobec dyktatury komunistycznej to członkowie nielegalnych organizacji z lat 1956 – 1989, które zmierzały do uzyskania niepodległości, suwerenności i praw człowieka. Nie będą do nich jednak automatycznie zaliczani działający w „Solidarności” i NZS do grudnia 1981 r., lecz ci, którzy w latach 1944 – 1989 prowadzili w sposób zorganizowany systematyczną, inną niż kombatancka, karalną działalność niepodległościową.
Dla działaczy opozycji przewidziano uprawnienia niepieniężne (jak dla kombatantów), czyli przede wszystkim zaliczanie działalności opozycyjnej do okresów składkowych. Jedynie najbiedniejszym opozycjonistom i ofiarom represji zwalnianym z pracy gminy będą przyznawać świadczenia specjalne w wysokości 400 zł miesięcznie (dochód musi być niższy niż 526 zł na osobę w rodzinie i 715,50 zł w wypadku osób samotnych). Świadczenie to będzie zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych.













