REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Prawo STARE

Odszkodowania za błędy w leczeniu

Pacjent pójdzie po pieniądze do lecznicy

Katarzyna Nowosielska 18-01-2012, ostatnia aktualizacja 18-01-2012 07:31
Chory może wystąpić o odszkodowanie bezpośrednio do szpitala
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Chory może wystąpić o odszkodowanie bezpośrednio do szpitala

Szpitale nie mają środków na ubezpieczenie od zdarzeń medycznych. Jeśli zabraknie im polisy, chory może wystąpić o odszkodowanie bezpośrednio do nich

Konieczność zawarcia dodatkowego ubezpieczenia od zdarzeń medycznych nałożyła na

lecznice obowiązująca od 1 lipca 2011 r. ustawa o działalności leczniczej. Od dawna też placówki medyczne muszą mieć ubezpieczenie OC. Pracodawcy RP obliczyli, że sam obowiązek płacenia nowej składki będzie kosztował wszystkie szpitale w Polsce łącznie 850 mln zł rocznie. Pieniądze te powinny trafić do PZU, który jako jedyny sprzedaje takie ubezpieczenia.

2,4 mld zł wynoszą obecnie długi publicznych zakładów opieki zdrowotnej

– W tej chwili nie mamy szans na jakiekolwiek negocjacje z monopolistą. Tym bardziej nie wiadomo, na jakich zasadach oblicza on wysokość polis dla szpitali, skoro na naszym terenie PZU zażądał 600 tys. zł od szpitala zabiegowego i np. od placówki w miejscowości Kut, gdzie w ogóle personel medyczny nie popełnia błędów, bo jest to lecznica rehabilitacyjna – mówi Józef Swarzyna, starosta strzelecki i przewodniczący Konwentu Starostów Województwa Opolskiego. Podkreśla, że na i tak zły stan finansów szpitali wpływają też koszty ubezpieczenia OC, które na Opolszczyźnie wzrosły w tym roku o 150 proc.

Podobnie uważa Krystyna Bracik, dyrektor specjalistycznego szpitala w Legnicy, która zwraca uwagę, że kłopoty finansowe szpitali pogłębia wzrost VAT. – Tego podatku publiczne szpitale nie mogą wrzucić do kosztów, a gwoździem do trumny będzie jeszcze podniesienie składki rentowej odprowadzanej przez pracodawców. W efekcie zadłużenie ZOZ kształtujące się obecnie na poziomie 2,4 mln zł może się jeszcze pogłębić – wyjaśnia.

Jakie więc wyjście ma teraz dyrektor szpitala? Krystyna Bracik mówi, że pieniądze na sprostanie dodatkowym obowiązkom może wziąć tylko z kontraktu z NFZ, bo usług komercyjnych pacjentom nie może świadczyć. Ministerstwo Zdrowia stoi na stanowisku, że na gruncie ustawy o działalności leczniczej to niedopuszczalne.

Szpital nie może też nie zawrzeć umowy ubezpieczenia od zdarzeń medycznych.

– Przepisy nie pozwalają lecznicy uchylić się od tego obowiązku, bo dyrektor musi wykazać, że ma taką polisę, podpisując umowę z NFZ. Inaczej nie dostanie kontraktu – zauważa Jolanta Budzowska, radca prawny w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy.

Podkreśla, że gdyby szpital nie miał polisy od zdarzeń medycznych, z punktu widzenia pacjenta wydaje się to obojętne. Jeśli wojewódzka komisja ds. orzekania o zdarzeniach medycznych uzna, że chory został poszkodowany przez personel medyczny szpitala i należą mu się pieniądze, to o zadośćuczynienie finansowe zainteresowany powinien wystąpić bezpośrednio do lecznicy.

Przypomnijmy, że wojewódzkie komisje ds. orzekania o zdarzeniach medycznych mają być alternatywą dla długoletnich procesów sądowych o odszkodowanie za błąd medyczny. Ciała ukonstytuowane przy wojewodach według znowelizowanej ustawy o rzeczniku praw pacjenta (obowiązuje od 1 stycznia tego roku) nie rozstrzygają o winie lekarza, ale w ciągu czterech miesięcy powinny stwierdzić, czy chory doznał urazu w szpitalu.

Jeśli rozstrzygnięcie okaże się korzystne dla pacjenta, to wysokość odszkodowania miałaby wyliczyć i wypłacić firma, w której szpital ubezpieczył się od zdarzeń medycznych. Może to być maksymalnie 100 tys. zł za uszkodzenie ciała i 300 tys. zł dla rodziny chorego za jego śmierć. Gdyby zainteresowani przystali na warunki ubezpieczyciela, musieliby się zrzec możliwości wystąpienia na drogę sądową.

Czytaj także w serwisie:

Prawo dla Ciebie » Ubezpieczenia i odszkodowania » Odszkodowania za błędy w leczeniu

Przeczytaj więcej o:  pacjenci, polisa, szpitale, ubezpieczenie

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pensje sędziowskie dzieli przepaść

Młody sędzia zarabia blisko trzy razy mniej od kolegi u szczytu kariery. Różnice w wynagrodzeniach są z roku na rok większe. Polska jest pod względem tych dysproporcji w czołówce krajów UE >>