REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Prawo STARE

Dla Ciebie

Musi być jasne, co się dzierżawi

Izabela Lewandowska 31-08-2010, ostatnia aktualizacja 31-08-2010 03:45
autor: Sławomir Mielnik
źródło: Fotorzepa

Właściciel nie ma obowiązku przedłużania umowy dzierżawy po upływie terminu, na który została zawarta

Dotyczy to także nieruchomości rolnych wydzierżawianych przez Agencję Nieruchomości Rolnych. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku kończącym spór między Januszem C. a tą agencją (sygn. V CSK 289/09).

Janusz C. zawarł w 1994 r. umowę dzierżawy państwowej nieruchomości rolnej o pow. 472 ha na dziesięć lat. W umowie przewidziano możliwość przedłużenia jej na następne dwadzieścia lat. Janusz C. wystąpił o to w 2003 r., ale strony nie doszły do porozumienia co do nowych warunków i nowej umowy nie zawarły.

Umowa z 1994 r. uległa rozwiązaniu 1 maja 2004 r. W grudniu 2004 r. agencja uzyskała wyrok zobowiązujący Janusza C. do wydania nieruchomości. Nie został on jednak wykonany.

W lipcu 2007 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, zobowiązująca agencję do przedstawienia nowych warunków dzierżawy wszystkim kontrahentom, którzy wcześniej złożyli oświadczenia o zamiarze dalszego dzierżawienia, ale nie otrzymali od agencji żadnych propozycji i nadał użytkują nieruchomości.

Także Januszowi C. agencja przedstawiła dokument „Analiza aktualnie obowiązujących warunków dzierżawy”, zawierający propozycje zmian w przyszłej umowie. Dotyczyły m.in. dzierżawionych powierzchni. Agencja chciała wyłączenia z nich 20 proc. gruntów w związku z objęciem ich uchwałą rady miejskiej ze stycznia 2007 r. o przeznaczeniu ich na cele pozarolnicze, w tym publiczne. Janusz C. zaproponował ograniczenie wyłączeń do 5 proc.

W październiku 2007 r. agencja wycofała się z tej propozycji, uznając, że nowelizacja z 2007 r. Janusza C. nie dotyczy.

W tym stanie rzeczy Janusz C. wystąpił do sądu m.in. o zobowiązanie jej do zawarcia umowy dzierżawy. Wyrok uwzględniający takie żądanie zastępuje oświadczenie woli, słowem, umowa dzierżawy zawiązuje się z mocy wyroku (art. 64 kodeksu cywilnego i art. 1047 kodeksu postępowania cywilnego). Sąd I instancji oddalił żądania Janusza C., a sąd II instancji zaakceptował ten wyrok. Sądy uznały, że do zawarcia umowy w trybie ofertowym nie doszło, bo strony nie uzgodniły jej przedmiotu, tj. powierzchni nieruchomości i konkretnych działek.

Przed zawarciem umowy trzeba uzgodnić wszystkie jej istotne warunki

Janusz C. przegrał też przed SN. Ten zgodził się z agencją, że nowelizacja nie dotyczy Janusza C. Nie jest on bowiem osobą, która nie otrzymała propozycji zawarcia nowej umowy dzierżawy. Przeciwnie, w 2003 r. propozycję taką uzyskał, ale jej nie przyjął. Również w ocenie SN „Analiza aktualnie obowiązujących warunków dzierżawy” nie była, jak twierdził Janusz C., ofertą, ale tylko zaproszeniem do rokowań. W odpowiedzi złożył nową ofertę co do dzierżawionej powierzchni, ale kwestii tej, należącej do nieodzownych elementów treści umowy dzierżawy (essentialia negotii), nie uzgodniono. Do jej zawarcia więc nie doszło.

SN zaznaczył, iż przepisów wskazanych ustaw nie można tłumaczyć tak, że Skarb Państwa obowiązany jest zawrzeć umowę dzierżawy państwowych gruntów rolnych z dotychczasowym dzierżawcą na dalszy okres i ten sam przedmiot dzierżawy. Nie ma też przepisów, które by miały ograniczać nowe warunki dzierżawy w razie jej przedłużania tylko do wysokości czynszu i czasu trwania umowy.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

i.lewandowska@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Sędziowie wracają z delegacji na sale rozpraw

Blisko 40 sędziów pracujących dziś w Ministerstwie Sprawiedliwości wraca do orzekania. Wszyscy dostaną propozycję zasilenia sądów warszawskich >>