REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Prawo STARE

Prawo STARE

Przybywa cudzoziemców pracujących na czarno

jam 12-05-2010, ostatnia aktualizacja 12-05-2010 00:15

Nielegalni pracownicy są zatrudniani głównie w przetwórstwie i budownictwie

Zjawisko to się nasila. W 2009 r. PIP ujawniła prawie 700 takich przypadków (w większości Ukraińców oraz obywateli państw dalekowschodnich), rok wcześniej – o połowę mniej. Najwięcej z nich pracowało w woj. dolnośląskim.

– W 2009 r. we wszystkich okręgowych inspektoratach powołaliśmy do kontroli legalności zatrudnienia specjalistyczne sekcje. Zacieśniliśmy też współpracę ze Strażą Graniczną – mówił Tadeusz Zając, główny inspektor pracy, podczas wczorajszej konferencji „Zapobieganie nielegalnemu zatrudnianiu cudzoziemców w Polsce”.

Kontrole nie wystarczą. – Tworząc politykę migracyjną, warto wykorzystać doświadczenia innych państw – zauważyła prof. Grażyna Firlit-Fesnak z Instytutu Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego.

Te zaś prezentują różne podejścia. W Niemczech nielegalne zatrudnianie może kosztować firmę do 500 tys. euro, jest rozbudowany system kontroli. W Wielkiej Brytanii na pracodawcy spoczywa obowiązek badania, czy dana osoba przebywa w tym kraju legalnie i czy ma prawo do pracy. – We Francji można pozbawić pracodawcę uczestnictwa w zamówieniach publicznych, a także czasowo zamknąć przedsiębiorstwo – mówił Philippe Garabiol z Głównej Dyrekcji Pracy w Ministerstwie Pracy, Solidarności i Służby Cywilnej Francji.

Eksperci zwracali też uwagę, że ważne jest tworzenie zachęt do legalnego zatrudniania, np. przez przyznawanie ulg podatkowych dla zatrudniających pomoce domowe.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Sędziowie wracają z delegacji na sale rozpraw

Blisko 40 sędziów pracujących dziś w Ministerstwie Sprawiedliwości wraca do orzekania. Wszyscy dostaną propozycję zasilenia sądów warszawskich >>