REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Prawo STARE

Prawo drogowe

Wpadłeś w dziurę – zarządca zapłaci

a.ł. 16-12-2009, ostatnia aktualizacja 16-12-2009 06:28
autor: Jakub Ostałowski
źródło: Fotorzepa

Kierowca, który uszkodzi auto na drodze – zerwie zawieszenie, uszkodzi felgę, rozerwie oponę – nie jest bezradny

W takiej sytuacji najważniejszy jest protokół.

– Jeśli jest to droga krajowa, za szkodę zapłaci Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad – mówi „Rz” Andrzej Mrugasiewicz z GDDKiA, a właściwie jej ubezpieczyciel. Aby jednak móc liczyć na pieniądze, należy zadbać o kilka spraw. Przede wszystkim na miejsce zdarzenia obowiązkowo trzeba wezwać policję.

Ta sporządzi szczegółowy protokół (opisze okoliczności zdarzenia, uszkodzenia samochodu, panujące warunki atmosferyczne). Sporządzony samodzielnie przez poszkodowanego kierowcę protokół w takich sprawach nie wystarczy.

Z policyjnym protokołem należy się udać do jednego z 16 oddziałów GDDKiA w Polsce.

W GDDKiA rozpatrzą nasz wniosek i uznają (lub nie – ale to zdarza się naprawdę rzadko) żądanie pokrycia kosztów naprawy.

Pieniądze dostaniemy najpóźniej w ciągu miesiąca, choć są oddziały, które wypłacają je już po dwóch tygodniach. Czekając na decyzję oddziału, nie musimy jednak trzymać uszkodzonego auta na parkingu. Możemy je spokojnie oddać już do naprawy w wybranym warsztacie.

Gorzej będzie, kiedy auto uszkodzimy na drodze innej niż krajowa. Wówczas wszystkie formalności musimy zacząć od ustalenia zarządcy drogi.

Dalsza procedura wygląda podobnie. Nie każdy zarządca jest jednak ubezpieczony. Jeśli nie jest, czeka nas droga sądowa.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pensje sędziowskie dzieli przepaść

Młody sędzia zarabia blisko trzy razy mniej od kolegi u szczytu kariery. Różnice w wynagrodzeniach są z roku na rok większe. Polska jest pod względem tych dysproporcji w czołówce krajów UE >>