REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Prawo STARE

Prawo STARE

Pracodawca będzie mógł przerwać strajk

Mateusz Rzemek 22-10-2008, ostatnia aktualizacja 22-10-2008 07:22
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa

Sąd oceni, czy strajk odbywa się zgodnie z prawem. W dużych firmach będą nowe rady zakładowe. To tylko niektóre pomysły Komisji Kodyfikacyjnej

Do Komisji Trójstronnej trafi niebawem projekt zbiorowego kodeksu pracy. Przewiduje nowatorskie rozwiązania dotyczące związków zawodowych i organizacji pracodawców.

Co najważniejsze jednak, zawiera także postulowane od dawna przez pracodawców zmiany w rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

Zawieszenie strajku

Nowatorski kodeks przygotowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Pracy przewiduje bowiem bardzo korzystne rozwiązania dla pracodawców, którzy nie mogą dogadać się z pracownikami.

W razie strajku pracodawca mógłby wystąpić do sądu z wnioskiem o sprawdzenie, czy protest przebiega zgodnie z prawem. Gdyby sąd uznał, że jest inaczej, strajk musiałby zostać natychmiast zakończony.

Podobnie byłoby, gdyby strajk zagrażał bezpieczeństwu publicznemu. Z tą różnicą, że prawo do wystąpienia z wnioskiem do sądu miałby inspektor pracy.

Strajk zagrażający bezpieczeństwu publicznemu, w myśl projektu, może zostać obowiązkowo skierowany do niezależnego arbitra. Zarówno pracownicy, jak i pracodawca musieliby poddać się jego rozstrzygnięciu.

Nowe rady zakładowe

Jednocześnie przewidziane zostało wzmocnienie uprawnień pracowników, szczególnie w firmach, w których nie ma organizacji związkowych.

Projekt zakłada bowiem powołanie nowej instytucji: rady zakładowej. Miałaby ona szersze uprawnienia od obecnie działających rad pracowników. Te bowiem otrzymują tylko informacje o stanie ekonomicznym firmy i planowym jej rozwoju oraz zmianach w stanie zatrudnienia. Radom zakładowym, powołanym na bazie tych rad w firmach zatrudniających powyżej 50 pracowników, przysługiwałyby uprawnienia np. do opiniowania zakładowych regulaminów pracy i wynagradzania czy zwolnień z pracy. Nie miałyby jednak prawa do sporu z pracodawcą i strajku.

Projekt przewiduje także obowiązek powołania przedstawiciela pracowników do rad nadzorczych prywatnych spółek. Dotychczas byli tylko w przedsiębiorstwach państwowych przekształcanych w spółki.

– Te rozwiązania będą wymagały dyskusji między partnerami społecznymi – zauważa Jacek Męcina, przewodniczący zespołu prawa pracy w Komisji Trójstronnej. – Projekt Komisji Kodyfikacyjnej będzie z pewnością stanowił doskonałą bazę do prac nad zmianami w przepisach dotyczących związków zawodowych, które już się toczą na forum Komisji Trójstronnej.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.rzemek@rp.pl

Jerzy Wratny, prof. z Uniwersytetu Rzeszowskiego, członek komisji kodyfikacyjnej

Moim zdaniem najważniejsze w projekcie zbiorowego kodeksu pracy jest powołanie rad zakładowych mających szersze kompetencje niż funkcjonujące obecnie rady pracowników. Mam nadzieję, że oba projekty kodeksów pracy zostaną poddane pod debatę publiczną. Myślę, że kodeks indywidualny powinien zastąpić dotychczasowe przepisy, ale zbiorowy kodeks pracy zawiera znacznie więcej kontrowersyjnych rozwiązań, będzie więc wymagał więcej pracy. Mam też wiele wątpliwości co do tego, jak zostanie przyjęty przez związki zawodowe i organizacje pracodawców.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Sędziowie wracają z delegacji na sale rozpraw

Blisko 40 sędziów pracujących dziś w Ministerstwie Sprawiedliwości wraca do orzekania. Wszyscy dostaną propozycję zasilenia sądów warszawskich >>