Boston Media - Partner serwisu
Świadome planowanie płynności
Gospodarka to zespół naczyń połączonych, kłopoty jednej firmy, szybko stają się przyczyną problemów kolejnych, powodując efekt domina. Malejąca liczba zamówień, coraz dłuższe terminy regulowania płatności rozszerzają się na coraz więcej przedsiębiorstw. Faktoring służy nie tylko zapewnieniu środków finansowych na realizację bieżącej działalności przedsiębiorstwa, ale także sprawnemu i skutecznemu udrożnieniu przepływu finansów wewnątrz firmy.
Przyszło nam żyć w czasach, w których potknięcia w terminowości zapłaty mogą poważnie zaszkodzić wielu firmom. Życie gospodarcze nasuwa wręcz analogie do węża zjadającego własny ogon, czy może bardziej korowodu weselnego w dziwnym transie. Jeśli przedsiębiorstwa nie będą na tyle silne, by wyjść z korowodu i trzeźwo spojrzeć na sytuację, mogą realnie stanąć na granicy upadku. W takiej sytuacji tym trzeźwym myśleniem jest również zdolność korzystania z narzędzi wspomagających ich być albo nie być na rynku.
Paleta rozwiązań
Dziś podstawowym problemem w relacjach biznesowych są nieterminowe realizacje faktur. Kto tylko może odsuwa swoje płatności w czasie, ratując samego siebie i przy okazji zaburzając płynność innych. Istnieje kilka rozwiązań, które mogą pomóc w wyjściu ze złej kondycji finansowej. Po pierwsze kredyt. Ten niestety w obecnych czasach nie jest jeszcze łatwo dostępny. Choć na rynku międzybankowym powoli odbudowuje się zaufanie stracone na początku kryzysu, a co za tym idzie banki coraz częściej są w stanie pożyczyć pieniądze na rynku i zwiększać przez to swoje akcje kredytowe, udzielane finansowanie jest oglądane z każdej strony i trzeba mieć naprawdę mocne argumenty, by skłonić banki do udzielenia kredytu.
Po drugie windykacja, czyli uporządkowanie swojego portfela należności. Dobre czasy na rynku sprawiły, że firmy zapomniały o dyscyplinowaniu swoich kontrahentów. Faktura zapłacona miesiąc czy dwa miesiące później w czasach super sprzedaży i wielkich wzrostów nie robiła takiego wrażenia. Pieniądze były w firmach, więc z przymrużeniem oka traktowano spóźnialskich. Teraz piłeczka odbiła się w drugą stronę, co było widać choćby po wzroście spraw oddawanych do windykacji na początku tego roku. Mimo, że narzędzie windykacji nie jest super nowinką na rynku, a poziom edukacji przedsiębiorców w tym zakresie jest już spory, dalej firmy mają opory przed korzystaniem z usług windykatorów. Najczęściej dlatego, by nie zrazić do siebie i tak niepewnych już partnerów biznesowych. Po trzecie faktoring. W tym przypadku przedsiębiorstwo może liczyć na natychmiastowe odblokowanie pieniędzy zamrożonych w należnościach, ponieważ faktor nie tylko przejmuje należności firmy, ale w tym samym czasie wpłaca także na jej konto zaliczkę na poczet całkowitej sumy wynikającej z niezapłaconych faktur. Faktoring, najczęściej kojarzony z działaniami tych firm, które stoją już na krawędzi upadku, sprawdza się tak samo dobrze w tłustych latach dla gospodarki, szczególnie w tych przedsiębiorstwach, które nie uległy czarowi koniunktury i świadomie cały czas planowały swoja płynność. Niemniej jednak 2009 rok do takich nie należy, więc chcąc nie chcąc przez chwilę (pytanie jak długą) to narzędzie znów kojarzyć się będzie z działalnością po trosze interwencyjną. Oczywiście nie jest to sposób na wszystkie troski tego świata, jednak schemat działania faktoringu wydaje się być dość skutecznym rozwiązaniem dla wielu firm.
Ważna jest dyscyplina
Nawet w czasie spowolnienia gospodarczego firmy muszą funkcjonować. Niektóre wybierają politykę przetrwania, inne nie chcą stać w miejscu, ale nadal generować zyski, powiększać sprzedaż i, co normalne na rynku, być o kilka długości przed konkurencją. Faktoring z jednej strony jest narzędziem do zarządzania płynnością, z drugiej zaś pozwala na zdobycie takiej przewagi konkurencyjnej na rynku dostawców dzięki możliwości oferowania odbiorcom dłuższych terminów kredytu kupieckiego. Tym samym wspiera rozwój przedsiębiorstw oraz gwarantuje zwiększenie sprzedaży bez konieczności angażowania dodatkowych środków finansowych. Umiejętne zastosowanie tego narzędzia – choćby w jednoczesnych relacjach z dostawcami i odbiorcami (finansowanie dostawców, zwane czasem faktoringiem odwrotnym lub odwróconym, z ang. reverse factoring, to nowa forma finansowania, dzięki której z dużą dozą sukcesu unika się efektu łańcuszka niepłaconych faktur), to pół sukcesu. Drugie pół, to poważne zastanowienie się i wprowadzenie odpowiedzialnej polityki finansowej w firmie. Dyscyplina płatnicza wydaje się tu podstawowym zachowaniem. Firmy specjalizujące się w obsłudze niepłaconych faktur nieustannie podkreślają, że odpuszczenie nawet kilku złotych nie zapłaconych na czas, wzmaga tylko apetyt partnera biznesowego na większą dawkę nieterminowości.















