Boston Media - Partner serwisu
Z bankiem po fundusze unijne
Większość banków nadal chce udzielać kredytów unijnych. Kredyt na inwestycję współfinansowaną z funduszy unijnych obarczony jest mniejszym ryzykiem, co w obecnych czasach jest szczególnie ważne dla banków. Na pewno zyskają na tym sami przedsiębiorcy, którzy ubiegają się o dotacje.
Dotacje unijne, które mogą stanowić istotny impuls w rozwoju przedsiębiorstw, nie są źródłem finansowania procesu realizacji projektu. To środki, które pojawiają się na rachunku firmy po zrealizowaniu całości projektu i jego skutecznym rozliczeniu. Ważne zatem, by stworzyć odpowiedni mechanizm finansowania, który przeważnie opiera się na finansowaniu zewnętrznym. Banki zdają się być naturalnym partnerem w obsłudze środków, jakie trafiają do Polski z unijnej kasy. Tym bardziej, że z ich strony przedsiębiorcy mogą liczyć nie tylko na samo finansowanie, ale również na szereg wartości dodanych. Być może również i z tych powodów tylko co trzeci przedsiębiorca ubiegający się o dotacje nie skorzystał z finansowania bankowego, wybierając środki własne bądź inne formy finansowania.
Wsparcie na wielu frontach
Możliwość funkcjonowania i rozwoju sektora przedsiębiorstw – zawsze, a w obecnych warunkach w szczególności – to kwestia dostępu firm do źródeł finansowania ich działalności zarówno bieżącej jak również inwestycyjnej. Przy realizacji projektów z wykorzystaniem funduszy unijnych ma to szczególne znaczenie z uwagi na przeważnie wyższy poziom zaangażowania niezbędnego do realizacji danej inwestycji lub kontraktu.
Pierwsze wsparcie ze strony instytucji zewnętrznych – banku czy firmy doradczej, polega na dokładnej analizie projektu pod kątem spełnienia kryteriów, jakie stawia dany program unijny
Choć akcje kredytowe w polskich bankach mocno wyhamowały, kredytowanie związane z funduszami unijnymi nadal wydaje się być na uprzywilejowanej pozycji. Banki mając do wyboru tradycyjne kredyty a unijne, z reguły wybierają te drugie. Oczywiście nie można popadać tu w skrajny optymizm, że uzyskamy pomoc instytucji finansowych przy każdym składanym projekcie, również i tutaj działa zasada doboru środków do istniejącej sytuacji gospodarczej. Na pewno jednak dobre projekty mogą liczyć na poważne wsparcie ze strony banków. I mowa tu o szerokim spektrum wsparcia.
Różne formy pomocy
Przede wszystkim jednak wszystko musi zacząć się od samego przedsiębiorcy. Precyzyjna identyfikacja przedmiotu inwestycji to punkt wyjścia. Tutaj niestety żaden bank nie pomoże przedsiębiorcy, jeśli ten nie będzie wiedział, co chce i jaki jest cel projektu. Pierwsze wsparcie ze strony instytucji zewnętrznych – banku czy firmy doradczej, polega na dokładnej analizie projektu pod kątem spełnienia kryteriów, jakie stawia dany program unijny. Ważnym wsparciem jest również analiza i weryfikacja kwalifikowanych kosztów projektu. Niektóre instytucje finansowe udzielają wsparcia nie tylko w zakresie standardowego kredytu pomostowego, ale finansują cały projekt, łącznie z kosztami kwalifikowanymi nie objętymi dotacją unijną jak i kosztami niekwalifikowanymi.
W niektórych programach unijnych beneficjenci już na etapie składania aplikacji o dotację muszą przedstawić dokumenty potwierdzające posiadanie środków finansowych niezbędnych do realizacji projektu. W sytuacji, gdy przedsiębiorca z góry decyduje się na współpracę z bankiem, stamtąd też otrzymuje promesę kredytową. Tu uwidacznia się pozytywny aspekt współpracy z instytucją bankową – w niektórych programach firmy zwalniane były z oceny finansowej projektu za fakt posiadania promesy bankowej. Wielu przedsiębiorców nie posiada wystarczających środków własnych, będących warunkiem do ubiegania się o dotację w większości programów unijnych. Tu również firma może liczyć na pomoc instytucji bankowych, które mogą udzielić specjalnego kredytu długoterminowego na zabezpieczenie wkładu własnego do projektu.
Pomoc banków może więc przybierać różne formy i nikt nie może im tu odebrać palmy pierwszeństwa w tworzeniu kompleksowej obsługi beneficjentów unijnych. Nie oznacza to jednak, że zawsze jest tak różowo. Z badań prowadzonych przez Centrum Badań Marketingowych INDICATOR i Warszawski Instytut Bankowości Sektor wynika, że przedsiębiorcy narzekają na wydłużające się procedury, co przekłada się na spadek zadowolonych ze współpracy z bankami. Należy jednocześnie zdawać sobie sprawę, że w dobie zachwiania gospodarczego nic nie jest i nie będzie takie samo jak kiedyś…















