Boston Media - Partner serwisu

Co dwie głowy, to nie jedna?

Andrzej Arendarski 24-11-2009, ostatnia aktualizacja 02-12-2009 09:57
Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej, wiceprezes Eurochambres
źródło: Boston Media
Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej, wiceprezes Eurochambres

Wraz z odejściem Adama Szejnfelda z funkcji wiceministra gospodarki, pojawiło się pytanie, kto dokończy reformę prawa gospodarczego w Polsce.

Wszystko wskazuje na to, że przynajmniej na pewien czas, „reformatorskie centrum dowodzenia” zostanie przeniesione z resortu gospodarki do Sejmu. W odsuniętej przez dłuższy czas na boczny tor lokomotywie o nazwie „Komisja Przyjazne Państwo” wraz z powrotem jej przewodniczącego Janusza Palikota, znowu zaczęto „palić w kotłach”. Daje to pewne nadzieje, że jej prace na nowo ruszą pełną parą. Tym bardziej, że „węgla” dla prac Komisji – w postaci absurdalnych przepisów – nie brakuje, a rząd i parlament co rusz dorzucają coś od siebie. Komisja będzie miała nie jednego, a dwóch „maszynistów” – do przywróconego na funkcję przewodniczącego komisji Janusza Palikota dołączy zdymisjonowany wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld, który zostanie wiceprzewodniczącym. Duet dwóch najpopularniejszych reformatorów polskiego prawa gospodarczego ma wspólnie zająć się usuwaniem absurdalnych przepisów, utrudniających życie nie tylko przedsiębiorcom. Wydawać by się mogło, że polski biznes nie mógłby oczekiwać lepszej wiadomości – po reformatorskim „super duecie”, pracującym w jednej komisji, można oczekiwać tylko samych sukcesów w zwalczaniu złego prawa. Mam jednak pewne wątpliwości, co do łącznia dwóch silnych i znanych osobowości w jednej komisji. I nie chodzi tu wcale o obawy, że potwierdzi się znane przysłowie: „Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść”. „Jedzenia” w postaci efektów prac komisji raczej nie powinno zabraknąć. Uważam jednak, że charyzma i autorytet tylko jednej ze wspomnianych postaci w zupełności wystarczy, aby popchnąć do przodu prace komisji. Znacznie lepszy dla polskich przedsiębiorców były sprawdzony już kiedyś duet: Janusz Palikot w Przyjaznym Państwie, a Adam Szejnfeld w Ministerstwie Gospodarki. Mam nadzieję, że doczekamy się jeszcze powrotu do takiego układu.

Jak wiemy, kadrowe ruchy, w wyniku których Adam Szejnfeld wylądował w Komisji Przyjazne Państwo są konsekwencją tzw. „afery hazardowej”, a nie przemyślanej strategii reformowania polskiego prawa gospodarczego, która zakładałaby współdziałanie obu polityków w pracach komisji, zgodnie z zasadą: „co dwie głowy, to nie jedna”. Jest jednak i pozytyw – Adam Szejnfeld trafił do Przyjaznego Państwa, a mógł np. do komisji kultury....

Boston Media
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia