Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Białoruś

Białoruś

Polski pomnik za cerkiewnym murem

Andrzej Pisalnik 10-11-2012, ostatnia aktualizacja 10-11-2012 15:02
Świątynia prawosławna w Nakryszkach
Świątynia prawosławna w Nakryszkach
źródło: Fotorzepa
autor: Andrzej Pisalnik
O. Gieorgij Roj obok pomnika Dziesięciolecia Niepodległości Polski
O. Gieorgij Roj obok pomnika Dziesięciolecia Niepodległości Polski
źródło: Rzeczpospolita

Prawosławny kapłan z białoruskich Nakryszek został entuzjastą polskiej historii. I polskiego patriotyzmu.

Korespondencja z Nakryszek

Ojciec Gieorgij Roj, badając historię świątyni w białoruskich Nakryszkach, zainteresował się władającym tą miejscowością do wybuchu drugiej wojny światowej polskim rodem Strawińskich. Ma 34 lata i jest doktorem teologii. Na co dzień wykłada w akademii i seminarium duchownym mieszczących się w sercu białoruskiego prawosławia klasztorze Zaśnięcia Matki Bożej w Żyrowicach. To rejon słonimski obwodu grodzieńskiego na zachodniej Białorusi, przed wojną był to powiat słonimski w województwie nowogródzkim we wschodniej Polsce.

Nauka i nauczanie akademickie to posługa ojca Gieorgija, powierzona mu przez zwierzchnika Białoruskiego Kościoła Prawosławnego, metropolitę Filareta.

Trzy wyznania

– Normalnie, po ukończeniu seminarium i święceniach miałbym wrócić do diecezji brzeskiej, która mnie skierowała do seminarium, i objąć w niej jedną z parafii, ale metropolita stwierdził, że więcej korzyści przyniosę Kościołowi jako naukowiec i wykładowca – opowiada ojciec Gieorgij, gdy jedziemy jego samochodem z Żyrowic do leżących w sąsiadującym ze słonimskim rejonie zdięciolskim Nakryszek.

Nakryszki, niegdyś jeden z majątków rodu Strawińskich herbu Sulima, są dzisiaj wymierającą wsią. Po tym, gdy radzieccy partyzanci w czasie wojny zniszczyli siedzibę Strawińskich, aby nie mogła być wykorzystywana przez Niemców, jedynym zabytkiem w Nakryszkach jest ufundowana i wzniesiona w 1821 roku przez zarządzającą majątkiem po śmierci męża Brunona Floriana Strawińskiego Franciszkę Strawińską, murowana cerkiew.

– Wprawdzie świątynia miała być katolicka – przyznaje ojciec Gieorgij, parkując samochód przy cerkwi. – Chłopi miejscowi byli jednak w absolutnej większości wyznawcami prawosławia, więc Franciszka Strawińska musiała zgodzić się na kompromis i świątynię przekazała grekokatolikom – opowiada.

Greckokatolicki okres nakryszskiej świątyni nie potrwał jednak długo, bo po synodzie połockim 1839 roku i przejściu białoruskich grekokatolików pod jurysdykcję Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego świątynia stała się prawosławna.

O Nakryszkach i miejscowej świątyni ojciec Gieorgij może opowiadać godzinami. Jest wdzięczny Bogu, iż na początku stulecia jemu, uczonemu prawosławnemu, powierzono na pięć lat duszpasterstwo w tej prowincjonalnej parafii.

– Obejmując parafię od razu poczułem, że nakryszska świątynia ma bogatą historię, z Nakryszkami zaś były związane wybitne postacie – wyznaje Gieorgij Roj. Badając historię świątyni i parafii, kapłan zafascynował się losami związanego z tą ziemią rodu Strawińskich. Obecnie nie jest już proboszczem nakryszskim, ale nie ustaje poszukiwaniu coraz to nowych świadectw działalności Strawińskich na tych ziemiach.

Wywiad ze sławnym krewnym

Dotarł na przykład do dokumentów świadczących o niezadowoleniu Strawińskich przejściem ufundowanej przez nich świątyni pod władzę rosyjskiego prawosławia i cofnięciu finansowania.

...
Poprzednia
1 2 3
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

common