REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Plus Minus

Plus Minus

Dzieci małej rewolucji

Jerzy Haszczyński 31-10-2009, ostatnia aktualizacja 31-10-2009 17:53
Ratusz w Arnstadt, tu pracuje burmistrz Hans-Christian Köllmer, który do rewolucji dołączył wtedy, gdy było wiadomo, że skończy się zwycięstwem
autor: Jerzy Haszczyński
źródło: Rzeczpospolita
Ratusz w Arnstadt, tu pracuje burmistrz Hans-Christian Köllmer, który do rewolucji dołączył wtedy, gdy było wiadomo, że skończy się zwycięstwem
Pomnik wydarzeń sprzed 20 lat  na Targu Drzewnym w Arnstadt
autor: Jerzy Haszczyński
źródło: Rzeczpospolita
Pomnik wydarzeń sprzed 20 lat na Targu Drzewnym w Arnstadt
Günther Sattler, dziś bezrobotny. 20 lat temu wezwał mieszkańców Arnstadt do buntu
autor: Jerzy Haszczyński
źródło: Rzeczpospolita
Günther Sattler, dziś bezrobotny. 20 lat temu wezwał mieszkańców Arnstadt do buntu

„Cóż to za życie, gdzie wolność martwa na świat przychodzi?” – te słowa nieznanego autora 20 lat temu porwały mieszkańców enerdowskiego miasteczka do protestów przeciwko władzy komunistycznej

Podyskutuj na blogu z autorem tekstu, który po 10 latach odwiedził bohaterów małej rewolucji

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nie uwierzyłbym we własny życiorys

- W SB byli bardzo różni ludzie: karierowicze, zimne dranie, kretyni – mało, bo mało, ale tacy też byli – i wreszcie posłuszni, którym to zresztą zwisało - mówi Robertowi Mazurkowi Aleksander Gawronik, były senator RP i więzień >>