REKLAMA

Vancouver 2010

Śmierci na torze można było uniknąć

p.mal 11-02-2011, ostatnia aktualizacja 11-02-2011 09:40
Redakcja poleca:

Organizatorzy ubiegłorocznych zimowych igrzysk olimpijskich w Vancouver mogli zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństw saneczkarskiego toru, na którym podczas treningu zginął Gruzin Nodar Kumaritashvili

Takie wnioski wyciągnęli dziennikarze telewizji CBC, którzy uzyskali dostęp do korespondencji między VANOC (komitetem organizacyjnym olimpiady w Vancouver) a Międzynarodową Federacją Saneczkarską (FIL). Wymiana maili miała miejsce w marcu 2009 roku. Gruziński saneczkarz zginął w lutym 2010 roku.

Jak opisywała CBC, już kilka lat przed olimpiadą, w 2006 r., Federacja Saneczkarska zwracała uwagę na konieczność zmian w profilu zakrętów na torze olimpijskim w Whistler, w tym także na zakrętach, na których zaczęły się kłopoty gruzińskiego saneczkarza.

VANOC otrzymał rok przed olimpiadą od Federacji Saneczkarskiej kopię listu adresowanego do projektanta toru saneczkowego, w sprawie obaw dotyczących szybkości na torze. Później wewnątrz VANOC trwała dyskusja na temat możliwych zagrożeń. Szef Komitetu, John Furlong napisał, że "jeśli któremuś ze sportowców zdarzy się groźny wypadek, czy nawet coś gorszego, sądzę, że mogłaby rozwinąć się sprawa wokół tego, że zostaliśmy ostrzeżeni i nic nie zrobiliśmy".

Furlong mówił jednak w poniedziałek w CBC, że członkowie samego VANOC nie byli sportowymi ekspertami. Zmianom z kolei przeciwstawiała się FIBT, Międzynarodowa Federacja Bobslejowa. Jak podkreślali dziennikarze CBC, spór federacji sportowych na temat tego, czy należy zmieniać coś na torze, czy też nie, był dodatkowym powodem zmartwień w VANOC.

Przeczytaj więcej o:  OLIMPIZM-SANECZKARSTWO, Olimpiada, igrzyska olimpijskie, saneczkarstwo, sport, tor, trening, vancouver

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Śniadanie w pałacu, później nagrody

Bohaterowie igrzysk w Vancouver odebrali w sobotę ordery, które wręczał im prezydent Lech Kaczyński >>