REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Film

Film

Pokaz filmu o Amwayu odwołany

eb, amk 13-10-2009, ostatnia aktualizacja 13-10-2009 13:57
Dyrektor WWF Stefan Laudyn
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Dyrektor WWF Stefan Laudyn
Redakcja poleca:

Zaplanowany na dziś na 25. Warszawskim Międzynarodowym Festiwalu Filmowym pokaz dokumentu "Witajcie w życiu!" w reżyserii Henryka Dederki, w którym ujawniono tajemnice korporacji Amway, został odwołany - poinformował dyrektor festiwalu, Stefan Laudyn.

Pokaz odwołano w następstwie decyzji podjętej przez TVP - wyjaśnił Laudyn. Telewizja Polska jest właścicielem praw majątkowych do tego filmu.

"TVP była zmuszona odmówić zgody na wyświetlenie filmu na Warszawskim Festiwalu Filmowym ze względu na niezakończone procesy sądowe. Udzielenie takiej zgody mogłoby narazić spółkę na poważne konsekwencje prawne" - poinformowało biuro prasowe TVP.

Jak ocenił Laudyn w specjalnym komunikacie wydanym w południe, "Witajcie w życiu" to "przerażający film o praniu mózgów w korporacji zajmującej się sprzedażą bezpośrednią", "mówiący o istotnym problemie, który dotyczy lub może dotyczyć bardzo wielu polskich obywateli". To film, "który wszyscy powinniśmy zobaczyć" - uważa dyrektor WFF.

Zaplanowana na wtorkowe popołudnie projekcja miała być pierwszym od 12 lat oficjalnym pokazem dokumentu "Witajcie w życiu!" dla szerszej publiczności. Wcześniej jego rozpowszechnianie było sądownie zakazane.

Laudyn wyjaśnił, że w sierpniu - dwa miesiące przed tegoroczną edycją WMFF - producent dokumentu Jacek Gwizdała, "informując o nowych okolicznościach prawnych w prowadzonym od 1997 r. sporze wokół filmu", postanowił zgłosić ten film na pokazy na festiwalu w Warszawie.

"Po pojawieniu się w mediach informacji o naszym zamiarze wyświetlenia 'Witajcie w życiu', osoby, które wcześniej wytoczyły liczne procesy twórcom filmu i producentowi, rozesłały listy, w których informują, że wyświetlenie filmu będzie łamaniem prawa" - poinformował we wtorek Laudyn. Adresatami listów, jak wyjaśnił, byli m.in.: minister kultury i dziedzictwa narodowego, prezydent Warszawy, Polski Instytut Sztuki Filmowej, Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce, TVP SA i sponsorzy WFF.

"Przed chwilą Jacek Gwizdała z firmy Contra Studio poinformował mnie, że Telewizja Polska S.A. nie wyraża zgody na udzielenie licencji dotyczącej filmu 'Witajcie w życiu'. Oznacza to, że nie możemy pokazać filmu" - wyjaśnił w południe dyrektor festiwalu.

"Ludzie, którzy w tym filmie wystąpili chwytają się od 12 lat wszelkich sposobów, żeby nie dopuścić do pokazania +Witajcie w życiu+" - podkreślił Laudyn.

Oświadczył, że choć odwołuje pokaz z przykrością, jednocześnie uważa, że "zaistniała sytuacja ma aspekt pozytywny - zwróciła uwagę na problem wolności słowa i swobody wypowiedzi artystycznej".

"Witajcie w życiu!" znalazło się w katalogu Warszawskiego Festiwalu Filmowego już w 1997 r. Nie można było jednak wtedy pokazać tego filmu publicznie, gdyż zakazywała tego decyzja sądu. Film zdradza kilka tajemnic korporacji Amway. Aby zapobiec ujawnieniu ich, korporacja wytoczyła realizatorom filmu kilka procesów pod różnymi zarzutami. Oskarżeni - reżyser i producent, zostali uniewinnieni od zarzutu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji. Sprawa stała się głośna. Kilkudziesięciu wybitnych dziennikarzy, w tym Ryszard Kapuściński, Jerzy Turowicz, Stefan Bratkowski i Adam Michnik, podpisało list otwarty domagając się w nim ustanowienia prawa uniemożliwiającego stosowanie procedur, które de facto są cenzurą prewencyjną, ograniczającą prawo twórców do wypowiedzi i prawo obywateli do informacji.

Oświadczenie biura prasowego Amway

W związku z publikacjami dotyczącymi filmu „Witajcie w życiu”, pragnę poinformować, że firma Amway nie blokuje emisji filmu, nie dąży do jego zatrzymania ani nie prowadzi z Telewizją Polską SA żadnych rokowań o przejęciu praw do tego obrazu.

Obowiązujący do dzisiaj zakaz emisji filmu wynika z wyroku sądowego, jaki zapadł w sprawie wniesionej przez osoby prywatne, które zostały w filmie bezpodstawnie ośmieszone i poniżone. Sąd uznał ich racje, zobowiązując twórców i producenta do zaniechania dystrybucji filmu. W obszernym uzasadnieniu orzeczenia mowa jest o tym, że:

„[...] film, który miał być zrealizowany na podstawie przedstawionego im projektu zatytułowanego >>Pozytywne myślenie<< nigdy nie powstał, nie przedstawiono prawdziwego tematu i scenariusza filmu, choć był już dawno napisany, wskutek czego doszło do naruszenia dobrego imienia powodów, przedstawionych jako osoby bezmyślne, bezwolne [...], porównanych do sterowanych elektrodami królików [...]”.

Stanowisko Telewizji Polskiej SA, która nie wyraziła zgody na projekcję filmu podczas Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego, w niczym nie zmienia statusu filmu. To, że filmu oficjalnie nie wolno pokazać, nie wynika z woli Telewizji, ale z wyroku sądu, który uznał racje osób pokrzywdzonych przez film.

Pytanie o wolność słowa, jak również i o jej granice, narzucające się w kontekście całej sprawy, powinno zostać skierowane do osób skrzywdzonych przez treść filmu „Witajcie w życiu”, jak również do sądu, który już się na ten temat wypowiedział. Ponadto, należy wziąć pod uwagę fakt, iż w dobie internetu każda zainteresowana zobaczeniem filmu osoba odnajdzie go bez trudu.

Firma Amway ma z producentem filmu zupełnie inny proces. Nie wiąże się on z żadną blokadą emisji. Choć nie zgadzamy się z wizją autora, nie blokujemy jego obrazu. Amway Polska uważa, że w filmie przedstawione zostały fałszywe dane o firmie. Sąd w procesie karnym przyznał nam rację, a postępowanie cywilne trwa.

Anna Wieraszko

Rzecznik firmy Amway Polska

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nadchodzi koniec świata

Justine (Kirsten Dunst) wychodzi za mąż za Michaela (Alexander Skarsgård). Uroczystość weselna odbywa się w luksusowej rezydencji należącej do siostry panny młodej Claire (Charlotte Gainsbourg) i jej męża Johna (Kiefer Sutherland). >>