Boston Media - Partner serwisu
Biznes dobrze ubezpieczony
Jeszcze kilka lat temu potrzeba ubezpieczeń OC w sektorze MSP sprowadzała się do pytania czy posiadać polisę OC. Obecnie coraz częściej to pytanie brzmi: jaki zakres taka polisa powinna posiadać?
Małe i średnie firmy, a także mikroprzedsiębiorcy są coraz bardziej świadomi roli, jaką w ich biznesie odgrywa ubezpieczenie. Daleko tu jeszcze do ideału – ok. 30 procent najmniejszych firm nie posiada ubezpieczenia – ale z drugiej strony otwiera to pole do popisu dla ubezpieczycieli, którzy są świadomi tego, że warto zawalczyć o ten kawałek tortu.
Świadomy wybór
Nie tak dawno jeszcze ubezpieczenie w firmie kojarzyło się przede wszystkim z ubezpieczeniem komunikacyjnym samochodów przedsiębiorstwa. Dziś, po okresie wzmożonej edukacji ze strony ubezpieczycieli, przedsiębiorcy nie tylko wiedzą więcej o ubezpieczeniach, ale i nie boją się z nich korzystać. Choć obligatoryjnie ubezpieczać się muszą tylko niektóre grupy zawodowe – choćby adwokaci, radcy prawni, czy inżynierowie budownictwa, przedsiębiorcy wielu innych branż decydują się na OC dobrowolnie. Polisa OC pozwala im bowiem zabezpieczyć się przed roszczeniami osób trzecich za szkody wynikające z prowadzenia działalności, z tytułu posiadania określonego mienia czy z tytułu wykonywania określonego zawodu.
Wolny wybór
Coraz więcej firm ubezpieczeniowych oferuje swoje produkty dla małych i średnich przedsiębiorstw w pakietach, dając im możliwość ubezpieczenia prawie wszystkiego - środków trwałych (budynki i budowle, maszyny, urządzenia, wyposażenie, stacjonarny i przenośny sprzęt elektroniczny), środków obrotowych, rzeczy ruchomych, przyjętych do sprzedaży lub w celu wykonania usługi, nakładów inwestycyjnych itp. Za takim wyborem przemawiał przede wszystkim koszt – składka ubezpieczeniowa była (i jest nadal) o wiele niższa, niż składka w przypadku wykupywania odrębnych polis uwzględniających pojedyncze ryzyka. Ale tenże atut okazał się jednocześnie słabą stroną ubezpieczenia. Mnogość w pakiecie była w wielu przypadkach nie wykorzystana w żaden sposób przez przedsiębiorców. Rynek sam wymusił po trosze zmiany, niezadowolony przedsiębiorca nie jest przecież w żaden sposób sojusznikiem ubezpieczyciela. Obecnie wiele towarzystw ubezpieczeniowych wprowadza więc rozwiązania modułowe. O ile pakiety tworzyły pewną zamkniętą całość podawaną przedsiębiorcom, nowsze rozwiązanie pozwala przedsiębiorcom decydować, jakie elementy są mu w ubezpieczeniu prowadzonej działalności potrzebne najbardziej. To firma decyduje, jak ma być ubezpieczony jej biznes i ceni sobie taką swobodę wyboru.
Wiarygodność i doświadczenie
OC to nie tylko sposób na uniknięcie kłopotów w przyszłości i przerzucenie ewentualnych kosztów roszczeń na towarzystwo ubezpieczeniowe. Powoli polisa staje się pewnego rodzaju wizytówką uwiarygodniającą firmę w oczach swoich kontrahentów, którzy w relacjach biznesowych czasem wręcz żądają okazania odpowiednich dokumentów ubezpieczeniowych. Szczególnie jest to widoczne w relacjach z przedsiębiorstwami zagranicznymi z obszaru Unii Europejskiej, gdzie przepisy związane z ubezpieczeniem firm są bardziej restrykcyjne niż w Polsce.
Najnowsze badania pokazują jednak, że wciąż spory odsetek małych i mikrofirm nie posiada ubezpieczenia. Po części wynika to z niewiedzy, po części zaś z powodów finansowych. W przypadku konieczności wprowadzania cięć finansowych, mała firma w pierwszej kolejności rezygnuje z ubezpieczenia, aby zaoszczędzić. Wiele firm nie dopasowuje także odpowiednich ryzyk do swojej działalności również ze względów finansowych - nie płaci kolejnych rat, obniża sumy ubezpieczenia. Nie ma co ukrywać, jeszcze długo w Polsce cena ubezpieczenia będzie bodajże najważniejszym z kryteriów wyboru ubezpieczenia. Jednak dla większości przedsiębiorców wciąż ważniejsze jest bezpieczeństwo biznesu niż aspekt finansowy ubezpieczenia. Z tym pierwszym bywa czasem różnie i wiarygodność ubezpieczyciela weryfikowana jest po zaistnieniu szkody. Specjaliści rynku ubezpieczeń uczulają więc, by przy wyborze ubezpieczyciela kierować się nie tylko wysokością składek, ale również (czy raczej przede wszystkim) opinią, jakie dane towarzystwo ma na rynku i jego doświadczeniem w sektorze.















