Boston Media - Partner serwisu

Quo vadis MSP?

Grzegorz Stech - Boston Media 05-10-2009, ostatnia aktualizacja 11-10-2009 11:04
źródło: Boston Media
Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej
źródło: Boston Media
Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej
Elżbieta Kacprzykowska, dyrektor Biura Sprzedaży – Klienci Biznesowi TUiR WARTA
źródło: Boston Media
Elżbieta Kacprzykowska, dyrektor Biura Sprzedaży – Klienci Biznesowi TUiR WARTA

Przedsiębiorstwa z sektora MSP są nazywane solą ziemi, kołem zamachowym polskiej gospodarki. Ich udział w polskim PKB nie może być w żaden sposób ignorowany. Po wielu latach mali przedsiębiorcy znaleźli się w polu uwagi instytucji finansowych. Ostatni kryzys, czy raczej spowolnienie gospodarcze nieco ochłodziły te relacje. Jak dziś wygląda współpraca z tym sektorem? Jak oceniają Państwo jego kondycję?

Tomasz Wlazło, dyrektor Departamentu Operacyjno-Finansowego SG Equipment Leasing Polska: Sektor leasingowy przede wszystkim adresuje swoje usługi do średnich i małych przedsiębiorstw. W dużych przedsiębiorstwach kwestia pozyskania finansowania jest dosyć prosta. Przy dużych projektach są zazwyczaj wykorzystywane jakieś bardziej zrestrukturyzowane instrumenty, natomiast przedsiębiorstwa mniejsze chcą mieć szybko i łatwo dostępny kapitał. To jest tak naprawdę ten sektor, do którego usługi leasingowe w Polsce są kierowane, to firmy bardzo dobrze traktowane przez naszą branżę. Mówiąc wprost, my z tego żyjemy i w zależności od tego, w jakiej kondycji są małe i średnie firmy, zależy działalność i dalej rozwój albo stagnacja branży leasingowej.

Jerzy Markow, dyrektor Krajowego Biznesu Lądowego Schenker Polska: Jesteśmy dużym operatorem logistycznym, pracuje dla nas kilkaset firm z sektora MSP. Większość z tych przedsiębiorstw to firmy zatrudniające do 9 osób. To dobre, mobilne firmy, które jednak mocno odczuły ostatni rok. Złożyło się na to kilka elementów, ale jeden z ważniejszych to taki, że w ostatnim czasie, po długim okresie uśpienia, znów dała znać o sobie tak zwana konkurencja rujnująca. Rentowność w tej branży jest minimalna, przez ostatnie lata wahała się od 0 do 1 procenta. Mimo tego, że, jak już wspomniałem, te firmy są bardzo mobilne, ich kondycja finansowa jest bardzo słaba.

Elżbieta Kacprzykowska, dyrektor Biura Sprzedaży – Klienci Biznesowi TUiR WARTA: Z uwagi na to, jak ogromy potencjał na rynku istnieje wśród tego typu przedsiębiorstw, dla nas jest to naprawdę kluczowy partner. Oprócz tego, że są to przedsiębiorstwa, których jest po pierwsze dużo, po drugie są to firmy charakteryzujące się dużą wiernością w stosunku do ubezpieczycieli, są przedsiębiorstwami, które wymagają porządnej ochrony i dobrego doradztwa. Te cechy powodują, że wśród ubezpieczycieli zainteresowanie tym sektorem jest ogromne. Ubezpieczyciele bardzo walczą o rynek MSP, gdzie w dalszym ciągu blisko 30 proc. przedsiębiorstw, które zatrudniają mniej niż 10 osób, nie jest ubezpieczonych. To samo dotyczy prawie 17 proc. przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 10 osób i mniej niż 50.

Anna Nowakowska, wspólnik kancelarii Małkowski Matczuk Wieczorek: Z punktu widzenia usług prawnych ten sektor jest wciąż sektorem docelowym i pożądanym, ponieważ większość małych przedsiębiorstw nie korzysta z pomocy prawnej na stałe. To, co się stało na przestrzeni ostatniego roku, spowodowało, że przedsiębiorcy zaczęli doceniać i widzieć potrzebę współpracy z doradcami prawnymi. Okazało się, że nie wszystkie problemy można rozwiązać na poziomie wewnętrznym, istniejącymi dotychczas zasobami. Mali i średni przedsiębiorcy nie byli w stanie poradzić sobie z problemami związanymi z restrukturyzacją zatrudnienia, płatnościami, nakazami płatniczymi, koniecznością egzekwowania czy kierowania postępowań na drogę sądową przeciwko nie płacącym na czas dłużnikom. Wydaje się, że ten kryzys spowoduje większą świadomość korzystania z wszelkiego rodzaju usług nie tylko doradców prawnych, ale i doradców podatkowych, doradców inwestycyjnych. Czy nie jest tak, że jednak przedsiębiorcy nie do końca potrafią uczyć się na własnych błędach? Mieliśmy ciężki czas na rynku, przedsiębiorcy zaczęli się bardziej interesować odzyskiwaniem swoich należności czy obsługą prawną, ale w, mam nadzieję, niedalekiej przyszłości, gdy koniunktura się poprawi, nagle wszyscy zapomną o tych narzędziach? Arkadiusz Protas, wiceprezes Business Centre Club: To, że przechodzimy stosunkowo bezboleśnie kryzys, w moim przekonaniu w dużym stopniu wynika z tego, że mamy dopiero co za sobą bardzo potężny kryzys na polskim rynku z okresu 2001/2002, gdy rzeczywiście potężne zatory płatnicze przewracały firmy jedne po drugich. Przedsiębiorcy wyciągnęli z tej lekcji wnioski, zauważyli, że jest konieczne zadbanie o bezpieczeństwo finansowe. Dlatego teraz, choć borykają się z ograniczonymi zamówieniami, z trudnościami , nie mamy do czynienia z jakimiś masowymi zwolnieniami, zatrzymywaniem produkcji na długi czas. Przedsiębiorcy wyciągnęli wnioski, nauczyli się i są przygotowani do kryzysu, który w tej naszej perspektywie jest o wiele mniej dokuczliwy niż tamten. Państwo mówili o małych i średnich przedsiębiorstwach. Przyjęło się mówić, że duże przedsiębiorstwo sobie zawsze poradzi, ma skonstruowany już cały system działalności, nie ma problemu z dostępem do pieniędzy. Otóż to jest pozorne myślenie, teoretycznie poprawne, w praktyce okazuje się jednak, że to się nie zawsze sprawdza. Znam przypadek firmy, która w obliczu spowolnienia gospodarczego miała sytuację dość paradoksalną, tzn. po spadku zamówień zamówienia wzrosły. Trzeba było otworzyć nową linię produkcyjną. I duża firma tylko dlatego, że w tym sztucznym podziale prawnym jest firmą dużą, nie mogła uzyskać pomocy, nie mogła skorzystać z tego pakietu stabilności i rozwoju, który daje gwarancję na kredyty dla małych i średnich przedsiębiorstw, dlatego że jest dużym przedsiębiorstwem, a na komercyjnym rynku nie może uzyskać kredytu, bo się kredyty zatrzymały. Rzeczywistość jest o wiele bardziej skomplikowana, niż się pozornie wydaje. Poza tym, że dużą firmę warto ratować dla samej siebie, bo zatrudnia określoną liczbę osób, to często jest ona jednym z albo najistotniejszym czynnikiem ekonomicznym w regionie i gdy ona upadnie, albo ma problemy związane np. z ograniczeniem produkcji, to cały szereg podwykonawców z sektora MSP będzie miało kłopoty.

Poprzednia
1 2 3 4
Boston Media
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia