REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Afera hazardowa

Afera hazardowa

Nowe podejście czy nowa ustawa

ww, Michał Szułdrzyński 26-01-2010, ostatnia aktualizacja 27-01-2010 04:36
Według Michała Boniego przygotowanie założeń do nowej ustawy hazardowej rozpoczęto na polecenie premiera 30 lipca 2009 r., a więc kilkanaście dni przed wizytą byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego u Donalda Tuska
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Według Michała Boniego przygotowanie założeń do nowej ustawy hazardowej rozpoczęto na polecenie premiera 30 lipca 2009 r., a więc kilkanaście dni przed wizytą byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego u Donalda Tuska

Michał Boni wyjaśniał, kiedy zapadła decyzja o tym, by przygotować nową ustawę hazardową

Szef doradców premiera Michał Boni, który po wybuchu afery hazardowej przedstawiał Sejmowi ustawę ograniczającą hazard, zeznawał wczoraj ponad pięć godzin przed komisją śledczą.

Boni o aferze dowiedział się z mediów. Zapewniał, że nie miał żadnych kontaktów w sprawie nielegalnego lobbingu z byłym ministrem sportu Mirosławem Drzewieckim. Wykluczył też, by w toku prac nad ustawą hazardową ktoś mógł manipulować Donaldem Tuskiem.

Czego chciał premier

Członków komisji interesował głównie okres od lipca do października 2009 r. Według Boniego przygotowanie założeń do nowej ustawy rozpoczęto na polecenie premiera 30 lipca, a więc kilkanaście dni przed wizytą byłego szefa CBA u Tuska. Mariusz Kamiński poinformował wówczas premiera o kontaktach lobbystów z politykami PO w związku z pracami nad ustawą hazardową, którą wtedy zajmował się rząd.

Decyzja miała zapaść na spotkaniu u Tuska, w którym brała udział też wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska. – Spotkanie dotyczyło prac nad budżetem na 2010 r. – mówił Boni. Rozważano możliwości podniesienia wpływów do budżetu, wspomniano też o zwiększeniu dochodów z opodatkowania hazardu. Dzień później, 31 lipca, Boni poprosił wiceministra finansów Jacka Kapicę o przygotowanie założeń „nowego podejścia” do kwestii ustawy hazardowej.

Problem w tym, że 8 października Boni powiedział w Sejmie, iż w związku z przedłużającymi się pracami nad ustawą hazardową rząd od końca lipca przygotowywał założenia do nowej ustawy. Także Kapica sugerował, że polecenie przygotowania nowej ustawy dostał od Boniego.

Wczoraj Boni twierdził, że w lipcu rozważano właśnie „nowe podejście” do hazardu. – To nie było spotkanie decyzyjne, lecz narada – tłumaczył. Premier chciał poznać analizy dotyczące możliwych wpływów z większego opodatkowania hazardu. Zalecał, by prace były pilne.

– Czy zlecił pan ministrowi Kapicy przygotowanie założeń do ustawy, czy też przygotowanie analiz? – dopytywał Bartosz Arłukowicz (Lewica).

– Aby podjąć decyzję, trzeba najpierw uzbroić się w wiedzę. Chcieliśmy zacząć pracę nad nowymi założeniami – mówił zdenerwowany Boni. Przypomniał, że decyzję o założeniach do ustawy hazardowej, przyjętej w 2009 r., podjęto na spotkaniu u Tuska 29 września, a szczegóły opracowano 8 października, już po ujawnieniu przez „Rz” afery.

– Moim zdaniem kwestia spotkania 30 lipca jest całkowicie wyjaśniona – mówi „Rz” Jarosław Urbaniak (PO). – Przyznam, że sam miałem w tej sprawie wątpliwości. Pod koniec lipca zapadła jedynie nieformalna decyzja o kierunku prac.

Arłukowicza Boni nie przekonał. – Sporo tu rozbieżności – mówi i przypomina o kolejnej niejasności. Chodzi o spotkanie ministra finansów Jacka Rostowskiego i Kapicy z Tuskiem. Odbyło się ono 26 sierpnia, czyli już po tym, gdy CBA ostrzegło premiera o niejasnościach w pracach nad ustawą hazardową. Tusk zobowiązał uczestników rozmowy do tajemnicy. Kapica zeznał, że o spotkaniu nie mówił nawet żonie. Wczoraj jednak Boni powiedział, że wiceminister wspominał mu, iż takie spotkanie miało miejsce.

Drzewiecki chory, ale będzie zeznawał

Były minister sportu miał być przesłuchany w ubiegły piątek. Ale szef komisji Mirosław Sekuła (PO) poinformował na początku posiedzenia, że otrzymał wniosek o przesunięcie zeznań z powodu choroby.Opozycja była oburzona trybem dostarczenia pisma (Sekuła dostał je od posła PO Sebastiana Karpiniuka). Wczoraj Drzewiecki przesłał do komisji zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że do 31 stycznia będzie na zwolnieniu.

Chwilę po tym, jak Sekuła poinformował o dostarczeniu zwolnienia, rzecznik rządu Paweł Graś powiedział PAP, że Drzewiecki zadeklarował, iż stawi się na zaplanowane na jutro przesłuchanie przed komisją.

Urbaniak pytany, dlaczego o przesłuchaniu Drzewieckiego informuje Graś, który jest rzecznikiem rządu, odparł: – Ale jest też Pawłem Grasiem, posłem PO. Nie ukrywamy przepływu informacji w partii.

– Dobrze, że jest pan poseł Paweł Graś, który, być może na polecenie premiera, powiedział „wstań i idź” i Drzewiecki cudownie ozdrowiał – komentuje Maks Kraczkowski (PiS).

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Janke: Chlebowski chce zrobić z nas idiotów

Afera hazardowa została wyciszona do tego stopnia, że gdy jeden z jej głównych bohaterów próbuje wracać dziś do gry, ze strony PO nie słychać gromkiego potępienia >>