REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Media

Media

Farfał to nie „aktualny” zarząd TVP

Sebastian Kucharski 30-09-2009, ostatnia aktualizacja 30-09-2009 04:00
Piotr Farfał
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Piotr Farfał

Sądowa walka o telewizję publiczną. Ostatnie zarządzenie Krajowego Rejestru Sądowego jest niekorzystne dla Piotra Farfała

Wbrew oczekiwaniom Krajowy Rejestr Sądowy nie rozstrzygnął wczoraj, kto jest szefem TVP. Ale jedno z zarządzeń sądu może się okazać korzystne dla Bogusława Szwedy, wybranego dziesięć dni temu na p. o. prezesa TVP.

Chodzi o odpowiedź na wnioski, które do sądu wysłał nieuznający odwołania dotychczasowy szef telewizji Piotr Farfał. Jeden z nich dotyczył wykreślenia z rejestru prof. Ewy Nowińskiej, która zrezygnowała z zasiadania w radzie nadzorczej TVP.

Wczoraj KRS wydał zarządzenie, w którym wezwał telewizję publiczną do uzupełnienia braków formalnych w tym wniosku. Sąd chce, aby wniosek podpisał aktualny zarząd „zgodnie ze sposobem reprezentowania spółki”.

O kogo chodzi? Jak poinformowano „Rz” w KRS, pod wnioskiem widniał podpis Piotra Farfała jako jednoosobowego zarządu.

– Sąd daje do zrozumienia, że pan Farfał nie jest aktualnym zarządem spółki i nie jest legitymowany do udziału w tym postępowaniu – ocenia zarządzenie KRS prof. Tomasz Siemiątkowski, kierownik Katedry Prawa Handlowego SGH.

Bogusław Szwedo zarządzenia KRS komentować nie chciał, bo czeka na jego ostateczną decyzję w sprawie rejestracji nowego zarządu TVP.

Nowy zarząd, mimo zamieszania, od czasu gdy Farfał nie wpuścił go do budynku TVP, obraduje w siedzibie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jak dowiedziała się „Rz”, wczoraj podjął decyzję o cofnięciu pełnomocnictwa dwóm dyrektorom TVP: Wojciechowi Bosakowi (szef biura zarządu) i Tomaszowi Moniuszce (szef biura prawnego).

Dwuwładzę w TVP może zakończyć tylko decyzja KRS. Kiedy zostanie podjęta? Nie wiadomo, ponieważ sąd wciąż czeka na wniosek Ministerstwa Skarbu, które chce być stroną w postępowaniu dotyczącym rejestracji władz TVP. W piątek resort przesłał faks w tej sprawie, a tego samego dnia wysłał oryginał pocztą. Jednak dopiero teraz dotarł on do sądu.

Co ciekawe, we wniosku resort podał błędne nazwisko członkini nowego zarządu TVP. Zamiast nazwiska Małgorzaty Wiśnickiej-Hińczy jako członek nowego zarządu figuruje w nim Beata Kozłowska-Chyła (członkini rady nadzorczej TVP).

– Tę zamianę należy traktować w kategorii omyłki i nie powinna ona mieć wpływu na meritum postępowania – przekonuje rzecznik MSP Maciej Wewiór.

Spór o TVP mógłby zakończyć nowy projekt ustawy medialnej, który chcą przygotować artyści, twórcy i dziennikarze z Komitetu Obywatelski Mediów Publicznych. Wczoraj w Radiu Tok FM szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak i minister kultury Bogdan Zdrojewski zadeklarowali, że ten projekt może liczyć na zainteresowanie zarówno Lecha Kaczyńskiego, jak i PO.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Emocjonalna Kolenda-Zaleska

Nadmiar emocji, którym prowadząca sobotnie "Fakty po faktach" w TVN24 Katarzyna Kolenda-Zaleska dała upust, pozbawił program obiektywizmu - uznała Rada Etyki Mediów. >>