Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Mieszkaniowe

Mniej zwrotów do deweloperów

Fotorzepa, Kuba Kamiński kkam Kuba Kamiński Kuba Kamiński
Nawet 10 procent lokali, na których kupno dweloperzy zawarli umowy przedwstępne, wraca do ich oferty. Powód? Banki odmawiajš kredytów
Sytuacja jest jednak znacznie lepsza niż w pierwszej połowie tego roku. Wtedy w szeœciu największych miastach Polski na 10 tys. sprzedanych nowych mieszkań z powodu braku zdolnoœci kredytowej u potencjalnych nabywców do deweloperów wróciło ponad 18 procent lokali. Jarosław Jaczewski z firmy Ebejot budujšcej osiedle Skorosze w Ursusie twierdzi, że w cišgu ostatnich trzech miesięcy nie spotkał się z przypadkiem, by klient wycofał się z umowy, bo bank nie zgodził się na pożyczkę. – Ale jeszcze w grudniu ub. r. czy na poczštku tego roku miesięcznie na 20 – 30 sprzedawanych mieszkań mieliœmy zwroty nawet w trzech, czterech przypadkach – mówi Jaczewski. Jego zdaniem wyraŸnie widać, że banki znów sš skłonne pożyczać pienišdze. Tylko pod koniec ubiegłego roku Pekao Property było zmuszone rozwišzać cztery umowy przedwstępne z kupujšcymi, którzy nie dostali kredytu z banku. – W tym roku taka sytuacja zdarzyła się zaledwie dwukrotnie – zapewnia Karolina Kwiatkowska z Pekao Property.
Jak mówi Michał Słupkowski z firmy Multi Hekk, na 30 sprzedawanych mieszkań dwa wracajš do dewelopera z powodu nieprzyznania kredytu kupujšcemu. Radosław Bieliński z firmy Dom Development również przyznaje, że w DD kilka procent mieszkań ponownie jest w ofercie właœnie dlatego, że niedoszły nabywca nie dostał finansowania z banku. Natomiast Budimex Nieruchomoœci od trzeciego kwartału ub.r., czyli od chwili podpisania z bankami pierwszych umów dotyczšcych poœrednictwa w udzielaniu kredytów hipotecznych, nie miał przypadku, aby klient nie otrzymał kredytu i przez to musiał zrezygnować z zakupu mieszkania. Jak jednak przyznaje Karolina Szostek, doradca ds. kredytów w Budimeksie, klienci muszš weryfikować swoje plany, aby spełnić wymogi banku. – Sytuacja wymusiła na nich zmianę preferencji. Tym samym wzrosło zapotrzebowanie na lokale o mniejszym metrażu i lokalizacji poza œcisłym centrum – dodaje Karolina Szostek. Problem zaostrzenia przez banki zasad przyznawania kredytów hipotecznych przekłada się też bezpoœrednio na przychody deweloperów. Szczególnie dotkliwie odczuwajš brak wpłat klientów przy systemie finansowania 10/90. Nabywca wpłacił bowiem 10 procent należnej kwoty na poczštku budowy, a pozostałš częœć miał zapłacić przy odbiorze mieszkania. Wtedy miał zapewnienie banku, że pienišdze otrzyma. Teraz brakuje mu zdolnoœci kredytowej. Co w takim wypadku dzieje się z pierwszš wpłatš na konto dewelopera? – Osobom, które nie otrzymajš kredytu, zwracamy 100 proc. wpłaconych zaliczek – mówi Radosław Bieliński z Dom Development. Tak samo deklaruje Karolina Kwiatkowska z Pekao Property. W Budimeksie, jeœli klient warunkuje zakup nieruchomoœci otrzymaniem kredytu, można umieœcić w umowie zapisy okreœlajšce, że w sytuacji odmowy przyznania kredytu opłata rezerwacyjna zostanie zwrócona. W Multi Hekku, rezerwujšc mieszkanie, klienci płacš 3 tys. zł zaliczki. Przepada, gdy w cišgu szeœciu – oœmiu tygodni nie dostanš kredytu. – Nasz doradca wylicza, w jakiej wysokoœci klient może się zadłużyć w konkretnych bankach – mówi Michał Słupkowski. – Upewnienie się już na poczštku, że klient ma zdolnoœć kredytowš, sprawia, że deweloper nie blokuje sobie na kilka miesięcy sprzedaży mieszkań w inwestycji. Jest to zarówno w interesie naszym, jak i klientów. W Ebejot klienci majš dwa miesišce na zdobycie finansowania. Jeœli bank odmówi, deweloper zwraca zaliczkę. [ramka][srodtytul]Katarzyna Kuniewicz, Reas[/srodtytul] – Zjawisko rezygnacji z zakupu mieszkania z powodu odmowy otrzymania kredytu hipotecznego pojawiło się w ostatnim kwartale ubiegłego roku, a nasiliło na poczštku tego roku. Teraz z całš pewnoœciš wygasa. Kiedy klient wycofywał się z transakcji, a wczeœniej dokonał tylko rezerwacji, wpłacajšc 1 – 2 tys. złotych, nawet masowa skala zjawiska zwrotów nie wpływa na płynnoœć finansowš dewelopera. Gorzej, gdy mieszkanie było kupowane rok temu w systemie 10 na 90. W takim przypadku deweloperzy mogš mieć spory kłopot. [/ramka]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL