REKLAMA

Kongres Kultury Polskiej

Ekonomiści powinni słuchać artystów

Jacek Cieślak 25-09-2009, ostatnia aktualizacja 25-09-2009 19:01

Na krakowskim Kongresie Kultury Polskiej twórcy domagali się, by wydatki państwa na kulturę wzrosły do 1 procenta budżetu.

Gdy na Kongresie Kultury w Krakowie zabrakło premiera Donalda Tuska, oczekiwano na piątkowe wystąpienie ministra Michała Boniego. Oświadczył on, że ograniczanie zainteresowań szefa rządu do piłki nożnej było nietaktem. Zapewniał, że rozmawiał z nim o „(A)polonii” Krzysztofa Warlikowskiego. Przedstawił „Program Polska 2030”. Był to, niestety, popis nowomowy bez konkretów. Padły sformułowania: dźwignie dyfuzyjne, kapitał adaptacji, pokolenie aspiracji, interesariusze, czynnik bohemiański, generacja 2.0. Jasno zabrzmiała dopiero pointa.

— Drogi artystów i ekonomistów na tym kongresie się rozeszły — powiedział minister Boni, nawiązując do ostrej krytyki, jakiej poddano środowe wystąpienia Leszka Balcerowicza i Jerzego Hausnera. — Mam nadzieję, że między kulturą a gospodarką nie ma opozycji. Jeżeli nie zrozumiemy, że to my mamy kreować rynek, a nie rynek nas — pozostaniemy daleko poza światem. Tam, gdzie inwestycje w kulturę są duże, gospodarka rozwija się lepiej. W podobnym tonie brzmiało wystąpienie przedstawicieli świata książki: Beaty Stasińskiej i Przemysława Czaplińskiego. Rzucili hasło: „Nie tylko gospodarka, głupcy!”.

— Ekonomiści i politycy powinni słuchać i szanować artystów — mówił Jonathan Mills, dyrektor Edinburgh International Festival, gość kongresu. — Nasza impreza angażuje 5 mln funtów środków publicznych, zaś obroty, jakie generuje, wynoszą 180 mln funtów. Dlatego kulturę trzeba traktować jako mechanizm napędowy procesów gospodarczych.

Kontynuując ten wątek, Jerzy Hausner podkreślił, że wielu twórców, w tym Andrzej Wajda, chce, by większy dostęp do publicznych środków miały instytucji prywatne. Minister Bogdan Zdrojewski ogłosił, że premier Tusk podpisał program budowy sieci bibliotek z zapleczem komputerowym — warty 700 mln zł. Powstanie też Instytut Tańca. Szefowi resortu kultury należą się słowa uznania za to, że podjął trud zorganizowania kongresu, bo padły na nim ważne wnioski. Teraz trzeba zrobić z nich użytek.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>