REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Bieżące » Wspomnienia

Wspomnienia

Ewa Starowieyska nie żyje

Jan Bończa–Szabłowski 26-02-2012, ostatnia aktualizacja 26-02-2012 19:46

W sobotę po ciężkiej chorobie zmarła Ewa Starowieyska. Miała 81 lat. Była jedną z najwybitniejszych scenografek teatralnych i projektantek kostiumów

Pracowała z legendarnymi twórcami polskiego teatru. Parokrotnie tworzyła też kostiumy dla filmu. Wydział Scenografii warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych ukończyła w 1956 roku. Pracę w teatrze zaczynała w okresie odwilży, która umożliwiła wprowadzenie awangardowej dramaturgii Europy Zachodniej na nasze sceny.

Współtworzyła polską szkołę scenografii. Wkrótce po debiucie w białostockim Teatrze im. Węgierki rozpoczęła współpracę z dwoma znakomitymi twórcami teatru: Erwinem Axerem i Konradem Swinarskim. Wspólnie realizowali przedstawienia w Polsce i za granicą. W warszawskim Ateneum przygotowała scenografię do „Testamentu psa" Suassuny, potem m.in. do „Franka V" Dürrenmatta w Dramatycznym, „Zabawy" i „Czarownej nocy" Mrożka we Współczesnym oraz „Pluskwy" Majakowskiego w Narodowym (1975). Większość tych spektakli wystawiali potem w Austrii i RFN.

Od 1963 roku, niemal do końca życia, współpracowała z Erwinem Axerem. Na scenie stworzonego przez niego warszawskiego Współczesnego przygotowali tak głośne spektakle, jak „Tango" Mrożka, „Trzy siostry" Czechowa, „Matkę" Witkacego. Także sztuki Pintera, Ionesco, Bonda, Brechta. Początkowo wolała scenografię o charakterze malarskim, eksperymentowała z kolorem i fakturą. Potem, jak sama przyznawała, bardziej zainteresowała ją przestrzeń.

Tak jak reżyser, zawsze wychodziła od tekstu. Często czerpała inspirację z impresjonizmu, surrealizmu, pop-artu, abstrakcjonizmu. wykorzystywała pewne techniki oraz sposób wizualnego myślenia charakterystyczny dla collage'u i taszyzmu. W latach 80. ub. wieku rozpoczęła współpracę w Maciejem Englertem, m.in przy głośnej inscenizacji „Mistrza i Małgorzaty". Ważnym etapem jej twórczości była realizacja spektakli Beckettowskich w reżyserii Antoniego Libery w warszawskim Teatrze Studio, Dramatycznym i Powszechnym. Z sukcesem odnalazła się w świecie opery, pracując m.in. z Ryszardem Perytem przy „Czarnej masce" Pendereckiego i „Quo Vadis" Nowowieyskiego. W filmie pracowała z Andrzejem Wajdą przy „Popiołach" a z Januszem Majewskim przy „Lokisie".

Przeczytaj więcej o:  Ewa Starowieyska, scenografia

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Małgorzata Dydek: "nie nadużywała statusu gwiazdy"

Rok temu w australijskim Brisbane zmarła jedna z najlepszych koszykarek w historii reprezentacji Polski Małgorzata Dydek. Miała 37 lat, osierociła dwóch synów. >>