REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » ONZ

ONZ

Przy kolacji o "braku satysfakcji"

ika 24-09-2009, ostatnia aktualizacja 24-09-2009 14:23
Powitanie prezydentów Polski i USA
źródło: AFP
Powitanie prezydentów Polski i USA

Prezydenci Lech Kaczyński i Barack Obama rozmawiali chwilę przy wspólnym stoliku, jedząc lunch przygotowany specjalnie dla goszczących na sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ.

Prezydent Polski miał okazję wyrazić "brak satysfakcji" ze strony Polski w związku z podjętą przez administrację amerykańską decyzją o rezygnacji z umieszczenia na naszym terytorium elementów tarczy antyrakietowej.

Lech Kaczyński zaplanował sobie taką rozmowę i cel zrealizował. - Myśmy na początku obiadu rozmawiali, ale pan prezydent miał przecież obowiązek wobec wszystkich gości. (Mówiłem) o pewnym braku satysfakcji ze strony Polski, o tym, że pewne sprawy trzeba wyjaśnić. O tym, że to miejsce nie jest może najlepsze do rozmowy to ja sam powiedziałem (...) później jeszcze wracaliśmy do rozmowy, ale to już dotyczyło Bliskiego Wschodu - powiedział prezydent.

Zdaniem Kaczyńskiego prezydent Obama zrozumiał polski niedosyt z powodu rezygnacji z umieszczenia u nas elementów tarczy. - Myśmy sobie powiedzieli, że warto byłoby porozmawiać ze mną i także z premierem (Donaldem Tuskiem), z tym, że mam nadzieję, że uda się to zrobić razem, jeżeli w ogóle się uda - podkreślił. Zaznaczył, że w czasie tej rozmowy nie ustalali ścisłych terminów ewentualnego spotkania.

Jego zdaniem, to że siedział tuż przy Obamie było prostym wynikiem decyzji o nie umieszczaniu na terytorium Polski elementów tarczy. Prezydent zaznaczył, że wolałby siedzieć podczas tego spotkania na miejscu prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, żeby tylko decyzji o wycofaniu tarczy nie było.

O problemach współczesnego świata

Prezydent Kaczyński mówił wczoraj późnym wieczorem na 64 sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku o potrzebie reformy Rady Bezpieczeństwa ONZ, konieczności wypracowywania przez Międzynarodową Organizację Pracy alternatywnych programów gospodarczych i utraconej wierze w liberalne mechanizmy ekonomicznie.

- ONZ wchodzi w kolejną fazę, wierzę, że będzie to faza wielkości, bo takie okresy w jej historii już były, że ten wielki światowy eksperyment, który niejednokrotnie już zdawał egzamin, zda go w skali globalnej także w ciągu najbliższych dziesięcioleci - mówił.

Przypominał, że ONZ została powołana przed ponad 60 laty by m.in. zapobiegać "takim okropnościom jakie miały miejsce w czasie II wojny światowej". Zaznaczył, że Organizacja przeżywała różne okresy. Wspominał, że były czasy, w których na sali obrad z roku na rok pojawiały nowe państwa. Przypomniał w tym kontekście o odzyskaniu wolności przez Polskę i inne kraje po upadku komunizmu.

- To było 20 lat temu i wtedy cały świat w istocie uwierzył, że znaleźliśmy sposób na to, żeby rozwiązywać wszystkie problemy, szczególnie ekonomiczne, za pomocą reguł gospodarki rynkowej, za pomocą bardzo szerokiej swobody gospodarowania, wolnego obrotu kapitału we wszystkich dziedzinach - podkreślił prezydent.

Zaapelował o zwiększenie roli Światowej Organizacji Pracy w ramach ONZ. To ona powinna zająć się formułowaniem alternatywnych programów gospodarczych, uwzględniających w większym stopniu prawa pracowników.

Prezydent mówił też o międzynarodowym terroryzmie, kryzysie i konieczności reformy Rady Bezpieczeństwa ONZ. Lech Kaczyński podsumował swoje wystąpienie stwierdzeniem, że "ONZ może odgrywać rolę większą niż dotychczas".

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Argentyna zaskarży decyzje Londynu

Argentyna złoży skargę w Radzie Bezpieczeństwa oraz Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w związku z ostatnimi krokami Wielkiej Brytanii dotyczącymi Falklandów. >>