REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Media

Media

CBA ujęło celebrytkę

Cezary Gmyz, Dorota Kołakowska, Grażyna Zawadka 24-09-2009, ostatnia aktualizacja 24-09-2009 02:31

Jurorka „You Can Dance” Weronika M. P. została zatrzymana po wzięciu łapówki

Jak wynika z informacji „Rz”, Weronikę M. P. – byłą żonę popularnego aktora Cezarego Pazury – funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali chwilę po tym, jak miała przyjąć łapówkę. Do zatrzymania doszło przy restauracji Quchnia Arytstyczna w Zamku Ujazdowskim niespełna pięćset metrów od centrali CBA.

– Akcja była przeprowadzona tak dyskretnie, że dopiero z mediów dowiedzieliśmy się, co się stało – mówi „Rz” osoba z obsługi restauracji prosząca o zachowanie anonimowści.

Pomoc w prywatyzacji za 100 tysięcy złotych?

Według nieoficjalnych ustaleń jurorka programu TVN „You Can Dance” miała oferować pomoc w prywatyzacji Wydawnictw Naukowo-Technicznych. Pod koniec kwietnia Ministerstwo Skarbu zdecydowało, że WNT zostaną sprywatyzowane na specjalnej aukcji.

CBA rozpoczęło akcję po doniesieniu biznesmena. Poinformował on służby, że zaproponowano mu nabycie WNT w zamian za łapówkę.

Według TVN24 Weronika M. P. miała przyjąć 100 tys. zł.

CBA potwierdza informacje o zatrzymaniu telewizyjnej gwiazdy. – Ujęliśmy jeszcze jedną osobę zamieszaną w proceder korupcyjny – dodaje Temistokles Brodowski, rzecznik CBA. Według „Dziennika Gazety Prawnej” miał to być prezes Wydawnictw Naukowo-Technicznych.

PAP ustaliła, że zatrzymano go w siedzibie wydawnictwa.

Oboje mieli być przesłuchiwani w warszawskiej prokuraturze. Zdaniem dziennika Weronika M. P. nie przyznaje się do winy.

Akcję przygotowało samodzielnie Centralne Biuro Antykorupcyjne. Ale zgodę na operację specjalną CBA wydano na szczeblu prokuratury krajowej.

Podobną procedurę zastosowano do tej pory jedynie w przypadku afery w Ministerstwie Rolnictwa oraz posłanki PO Beaty Sawickiej. Wszystkie materiały dotyczące wczorajszej akcji zostały przekazane do Prokuratury Krajowej. To ona zdecyduje, która z prokuratur poprowadzi dalej śledztwo.

Aktorka, od niedawna prezes spółki

Weronika M. P. to ukraińska aktorka i producentka filmowa. Z wykształcenia jest prawnikiem.

Do 2007 r. była żoną Cezarego Pazury. Olbrzymią popularność przyniósł jej udział w programie TVN „You Can Dance”, w którym oceniała amatorskich tancerzy.

Ale pojawiła się też w biznesie. W lipcu tego roku została prezesem spółki zależnej warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych WSEInfoEngine. Spółka zajmuje się transmisjami internetowymi.

Biznesową karierę przed Weroniką M. P. przedstawił „Puls Biznesu” w artykule, który ukazał się w dniu jej zatrzymania.

„Gwiazda z dyplomem MBA ratuje WSEInfoEngine”– pisał o niej dziennik, wspominając o nie najlepszej kondycji finansowej spółki, której została szefem. W artykule Weronika M. P. zapowiadała, że pod koniec października TVN Style będzie zrealizować pilotowy odcinek prawniczego programu, który ona ma prowadzić.

GPW szybko reaguje

Władze giełdy podjęły już pierwsze kroki wobec podejrzanej o korupcje Weroniki M.P.

- Decyzją rady nadzorczej została ona zawieszona jako prezes spółki zależnej od GPW - mówi "Rz" Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej giełdy.

Od 1 lipca 2009 r. Weronika M.P. kierowała należącą do GPW WSEInfoEngine, informacja o jej zawieszeniu pojawiła się również na stronie internetowej firmy. - W najbliższych dniach będą podejmowane kolejne decyzje dotyczące zarządu spółki - dodaje Ludwik Sobolewski.

W.I.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Emocjonalna Kolenda-Zaleska

Nadmiar emocji, którym prowadząca sobotnie "Fakty po faktach" w TVN24 Katarzyna Kolenda-Zaleska dała upust, pozbawił program obiektywizmu - uznała Rada Etyki Mediów. >>