REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Plus Minus » Rozmowa Mazurka

Rozmowa Mazurka

Niech pan sobie poczyta w Internecie

Robert Mazurek 10-09-2011, ostatnia aktualizacja 10-09-2011 00:00
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa

Łukasz Naczas, kandydat SLD do Sejmu z Gniezna i Konina

To prawda, że to pan wymyślił Internet?

Łukasz Naczas:
To prawda, że pojęcie informatyzacji w Polsce wymyślili ludzie SLD.

To ciekawe, a sam Internet?


Bardzo bym chciał, ale to nie ja.

To proszę tego nie mówić Napieralskiemu, bo on w to wierzy. To dlatego dostał pan jedynkę w Wielkopolsce.


Na pewno Grzegorz Napieralski wierzy w potęgę Internetu, rozumie go jak żaden inny polityk w Polsce. Na tym polega jego przewaga nad innymi. A ten, kto stawia na Internet, zawsze wygrywa.

Chcecie zapisać w konstytucji prawo dostępu do Internetu?


Oczywiście, to nasz postulat.

Jak będzie realizowany?


Zapis mówiłby o byciu w zasięgu sieci, dzięki czemu nie byłoby mowy o żadnych białych plamach, e-wykluczeniu...

A wykupicie mi abonament?


No nie, za to będzie można pójść do samorządu, gdzie będą komputery z dostępem do sieci, wyjść na zewnątrz i skorzystać z hot spota...

Czyli realizacja konstytucyjnego prawa polegałaby na tym, że jak sobie kupię Internet, to będę go miał? W ten sposób można zapisać prawo do posiadania mercedesa – jak sobie obywatel kupi, to pojeździ.


Dzięki zapisaniu w konstytucji prawa do Internetu, samorządy będą miały łatwiejszy dostęp do sieci szerokopasmowej.

Niby jak? Same będą zakładały?


Nie, ale będą inwestowały w hot spoty. Internet byłby w instytucjach publicznych: w szkołach, przedszkolach, żłobkach.

Przecież to już jest. No może poza niezbędnymi, jak się okazuje, żłobkami. Jeśli rada miejska w pańskim Gnieźnie zechce to sfinansować, to całe miasto będzie hot spotem.


Nie ma na to pieniędzy, a gdyby zapisano to w konstytucji, to byłyby pieniądze z budżetu państwa, tak jak się to dzieje w Finlandii.

„Zapewnimy bezprzewodowy Internet w każdej szkole i wprowadzimy uczniów w świat technologii informacyjnej".


O, widzę, że cytuje pan mój program.

Napieralski idzie dalej, obiecując każdemu dziecku iPady.


Koszt podręczników dla dziecka dziś to 700 – 800 zł, czyli tyle, ile przy dużym zamówieniu wyniósłby koszt laptopa czy iPada.

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nie prosiłam Niesiołowskiego do tańca

- Nie chcę stworzyć mediów propagandowych, służalczych wobec PiS. Wierzę, że mogą powstać media krytyczne wobec każdej władzy - Ewa Stankiewicz, reżyser, dokumentalistka >>