Brak tarczy cieszy Polaków

Piotr Gociek , Wojciech Wybranowski 18-09-2009, ostatnia aktualizacja 19-09-2009 12:43

48 proc. badanych jest zadowolonych, że tarcza nie powstanie. 40 proc. sądzi, że to triumf Rosji nad USA

Według 23 proc. badanych decyzja USA o rezygnacji z tarczy w Polsce to lekceważenie sojusznika. Sondaż telefoniczny GfK Polonia dla „Rz” przeprowadzono 18 września na próbie 500 osób
źródło: Rzeczpospolita
Według 23 proc. badanych decyzja USA o rezygnacji z tarczy w Polsce to lekceważenie sojusznika. Sondaż telefoniczny GfK Polonia dla „Rz” przeprowadzono 18 września na próbie 500 osób

Z sondażu GfK Polonia dla „Rz” wynika, że choć Polacy są podzieleni w sprawie tarczy, to jej przeciwnicy mają znaczną przewagę. Rezygnację USA z budowy elementów systemu antyrakietowego w naszym kraju dobrze ocenia 48 proc. badanych.

31 proc. uważa tę decyzję za złą.

Aż 58 proc. ankietowanych sądzi, że brak amerykańskiej tarczy nie wpłynie na stopień bezpieczeństwa Polski.

– Zaskakuje mnie mądrość tych odpowiedzi. Z punktu widzenia bezpieczeństwa decyzja o instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce rzeczywiście była bez znaczenia – mówi „Rz” Jarosław Gowin, poseł PO. – Była natomiast potwierdzeniem naszego ścisłego sojuszu z USA.

– Dziwi mnie, że większość respondentów uważa, że nasze bezpieczeństwo się nie zmniejszyło, a zarazem podkreśla, że to ustępstwo Amerykanów wobec Rosji – komentuje Joachim Brudziński, szef Zarządu Głównego PiS. – Przecież Rosja nie jest dziś gwarantem ładu i bezpieczeństwa światowego.

Z sondażu wynika, że choć Polacy są zadowoleni z decyzji prezydenta Obamy o rezygnacji z tarczy, to jednocześnie surowo oceniają inne jej aspekty. Zdaniem 40 proc. badanych było to ustępstwo USA wobec Rosji, a 23 proc. – wyraz lekceważenia wypróbowanego sojusznika, jakim jest Polska.

– To bardzo realistyczna ocena – twierdzi dr Artur Wołek, politolog z Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu. I zauważa: – Większość ludzi młodych bagatelizuje sprawę. Dla nich zimna wojna to czasy już tak odległe jak Bolesław Chrobry.

Triumfuje lewica, która od początku protestowała przeciw tarczy w Polsce. – Okazuje się, że Polacy są mądrzejsi niż premier, rząd czy prezydent – cieszy się Wojciech Olejniczak, europoseł SLD. A prof. Kazimierz Kik, politolog, który kandydował do europarlamentu z list Centrolewicy, dodaje: – Już wcześniejsze badania pokazywały, że większość Polaków nie chce tarczy.

– Strzeż nas Panie Boże przed premierem, który w takich sprawach kieruje się badaniami opinii publicznej – ripostuje Joachim Brudziński (PiS). – Polityka bezpieczeństwa zawsze wiąże się z pewnymi wyrzeczeniami, również utratą części popularności, i mąż stanu powinien brać to pod uwagę.

– Dostaliśmy od Amerykanów policzek – przyznaje poseł PSL Eugeniusz Kłopotek. – Ale wyborcy z mojego okręgu, czyli Koszalina, się cieszą.

– Respondenci wskazali, że zacieśnianie przez Stany Zjednoczone współpracy z Rosją powinno nas niepokoić – zauważa Jarosław Gowin. – Oznacza to bowiem, że jako strategiczny partner dla amerykańskiej administracji Baracka Obamy spadliśmy do trzeciej ligi.

Premier Donald Tusk, któremu opozycja zarzucała, że opóźniał powrót z Brukseli, by nie tłumaczyć się z fiaska rozmów z USA, zapowiedział współpracę z prezydentem Lechem Kaczyńskim w sprawach bezpieczeństwa Polski.

Zobacz również:

Rosja: porzucenie tarczy to za mało

Radosław Sikorski - Minister, który porzucił watahę

Komentarz Pawła Lisickiego: Tarcza i błazeńska czapeczka - skomentuj

Komentarz Piotra Gillerta: Triumf rosyjskiej szkoły dyplomacji - skomentuj

Komentarz wideo Piotra Gillerta - zobacz

Rzeczpospolita