REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Węgiel » Węgiel brunatny

Węgiel brunatny

KGHM i PGE powalczą o legnicki węgiel

Beata Chomątowska, Karolina Baca 09-09-2009, ostatnia aktualizacja 09-09-2009 04:04
Kopalnia węgla kamiennego
autor: Bosiacki Roman
źródło: Fotorzepa
Kopalnia węgla kamiennego "Konin"
kontrowersyjne zŁoŻa wĘgla brunatnego
źródło: Rzeczpospolita
kontrowersyjne zŁoŻa wĘgla brunatnego

Szansa na energetyczny kombinat za 30 – 40 mld zł. Po to KGHM Cuprum i PGE założą spółkę – dowiedziała się „Rz”

– Rozmawiamy wstępnie z KGHM o możliwości przemysłowego zagospodarowania złoża w Legnicy. Rozważamy utworzenie spółki celowej. Jednym z pierwszych zadań byłoby uzyskanie koncesji na wydobycie węgla. Ze względu na trwające rozmowy nie możemy ujawnić szczegółów – mówi „Rz” Andrzej Jeznach, wiceprezes ds. wydobycia w PGE Górnictwo i Energetyka.

– Na razie nie zapadły decyzje – oznajmia Anna Osadczuk, rzeczniczka KGHM. – KGHM Cuprum przygotowuje analizy.

Dane złóż opracował Instytut Górnictwa Odkrywkowego Poltegor. W okolicy Legnicy zalega 15 mld ton węgla brunatnego, z którego w Polsce wytwarza się 30 proc. energii. Do wydobycia są ok. 3 mld ton (to zapas dla kraju na 50 lat). Polityka energetyczna Polski do 2030 r. może ochronić je przed zabudową. Mogłaby tam powstać nowa kopalnia węgla brunatnego, elektrownia o mocy nawet 4,5 tys. MW (to więcej niż największa siłownia PGE Bełchatów o mocy 4,4 tys. MW) oraz zakład produkcji paliw płynnych i wodoru. Całość pochłonie 30 – 40 mld zł.

Nowa spółka – nowy projekt

– Dopiero nowy podmiot określi sposób eksploatacji złóż legnickich – mówi Zbigniew Kasztelewicz, prof. AGH, sekretarz komitetu sterującego ds. zagospodarowania złóż węgla brunatnego w okolicach Legnicy. – Przyszły inwestor określi szczegóły eksploatacji i wtedy można będzie mówić, ile osób trzeba wysiedlić i z których gmin. Szacuje się, że chodzi o 1100 osób, ale w ciągu 40 lat – dodaje. Mieszkańcy okolic Legnicy już protestują. 27 września organizują referendum w tej sprawie.

– Mamy świadomość, że w sprawie budowy kopalni konieczna jest akceptacja społeczna. Ale obserwując bardzo dobrą współpracę ze społecznościami w okolicach kopalń Bełchatów czy Turów, liczymy, że i mieszkańców Legnicy uda się przekonać – mówi Jeznach. Alternatywą może być biogazyfikacja (wpuszczane pod ziemię szczepy bakterii zamieniałyby węgiel w gaz) lub gazyfikacja węgla. Nad tym pracuje KGHM Cuprum. Jak powtarzał wielokrotnie Henryk Karaś, były prezes KGHM Cuprum, wykorzystanie tej metody nie wyklucza jednak odkrywki.

– Ta inwestycja to przyszłość dla regionu, zwłaszcza gdy KGHM ma niezłą sytuację finansową, a plany poszukiwania złóż na świecie, ujęte w dotychczasowej strategii, spełzły na niczym. Tymczasem na miejscu są kompetencje górnicze, w zasięgu ręki kopalnia, a technologie można importować z zagranicy – tłumaczy „Rz” osoba zorientowana w projekcie. W tym celu przedstawiciele Cuprum odwiedzili w sierpniu Chiny.

Bitwa o węgiel

Czy finansowanie zależałoby głównie od PGE? – Zakładamy, że akcjonariusze nowej spółki współpracowaliby na zasadach partnerskich – wyjaśnia Jeznach. Jego zdaniem dołączenie do projektu innych partnerów to zbyt dalekie wybieganie w przyszłość.

Wejście w branżę energetyczną to część strategii KGHM na lata 2009 – 2018. Zakłada ona, że z inwestorami branżowymi koncern wybuduje bloki energetyczne. Spółka podpisała np. list intencyjny z Tauronem w sprawie budowy elektrowni węglowej w okolicach Legnicy. Z planów na razie nic nie wyszło.

– Za 30 lat złoża kopalni Turów i KGHM będą się kończyć, dlatego o złożach legnickich trzeba myśleć przyszłościowo – mówi Kasztelewicz. – Realizacja inwestycji potrwa 15 – 20 lat. Wygeneruje dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Przyniesie setki milionów złotych podatków dla samorządów. Role winny być odwrócone, o zagospodarowanie takich złóż winny zabiegać samorządy, a nie komitet sterujący z siedzibą w Krakowie.

Wyścig o brunatne paliwo

Zawiązanie spółki celowej przez PGE i KGHM Cuprum do zagospodarowania złóż legnickich (ok. 8 proc. światowych zasobów tego surowca) nie oznacza wcale, że to ta spółka będzie prowadzić inwestycję. Bowiem nawet o znacznie mniejsze złoża węgla brunatnego walczy po kilku inwestorów. Np. o inwestycję na terenie Gubin – Mosty – Brody starają się poznańska Enea z Kopalnią Węgla Brunatnego Konin oraz PCC Szczakowa. O złoże Złoczew natomiast walczą PGE Bełchatów kontra Zespół Elektrowni Pątnów – Adamów – Konin. Poza tym polityka Unii przewiduje wzrost produkcji energii z węgla brunatnego. Np. Niemcy wydobywają 170 mln ton tego surowca rocznie (trzy razy więcej niż Polska), a ostatnia inwestycja – kopalnia odkrywkowa Garzweiler (należy do koncernu RWE) – daje im 40 mln ton tego paliwa rocznie. W Polsce wciąż jedna trzecia energii produkowana jest z węgla brunatnego, bez nowych złóż zaś za ok. 40 lat po prostu go zabraknie. A tego paliwa w przeciwieństwie do węgla kamiennego nie można np. importować, bo węgiel brunatny z powodu dużej zawartości wody traci swoje właściwości podczas transportu. Ponadto surowiec ten jest wciąż tańszy niż węgiel kamienny – właśnie przez wydobycie odkrywkowe, a nie głębinowe.

—kbac

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  kghm, pge

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

29 maja 2012, wtorek

29 maja 2012, wtorek





Niemcy – inflacja w maju
Węgry – główna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier
Japonia – stopa bezrobocia i wydatki gospodarstw domowych w kwietniu
USA – indeks cen domów S&P/CaseShiller w marcu
Firmy: Kęty – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 5 zł dywidendy na akcję; NFI EMF – wprowadzenie do obrotu giełdowego 1,64 mln akcji

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość