Czechy
Benedykt XVI apeluje do czeskiego Kościoła
Nieszpory w praskiej katedrze świętego Wita, Wacława i Wojciecha zakończyły pierwszy dzień wizyty Benedykta XVI w Czechach.
W homilii, której słuchali przede wszystkim przedstawiciele tamtejszego duchowieństwa, papież apelował o umacnianie wartości duchowych i moralnych we współczesnym społeczeństwie, przepełnionym ateizmem.
Przypomniał postaci dwóch arcybiskupów Pragi, kardynałów Josefa Berana i Frantiszka Tomaszka, a także licznych przedstawicieli czeskiego Kościoła, którzy w czasach komunizmu "przeciwstawiali się z heroiczną siłą prześladowaniom składając nawet w ofierze życie".
Papież zauważył, że także obecnie niełatwo jest żyć i nieść świadectwo Ewangelii w społeczeństwie, które - jak podkreślił - "nosi w sobie wciąż rany zadane przez ideologię ateizmu i często jest zafascynowane współczesną mentalnością hedonistycznego konsumpcjonizmu".
Czesi walczą o dobre imię Husa
"Niech Benedykt XVI zrehabilituje Jana Husa" - transparent z tym hasłem po czesku i po łacinie pojawił się na gmachu ministerstwa oświaty w Pradze.
W tym czasie papież wychodził z pobliskiego kościoła Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej.
Jan Hus, który żył na przełomie XIV i XV wieku był czeskim reformatorem religijnym i bohaterem narodowym. Około 1400 roku założył ruch, domagający się głębokiej reformy Kościoła i krytykował praktykę odpustów. Wezwany na sobór w Konstancji odmówił wyrzeczenia się swych poglądów, a w konsekwencji został uznany za heretyka i spalony na stosie w 1415 roku.
W 1999 roku Jan Paweł II publicznie przeprosił za prześladowanie Jana Husa i jego zwolenników. Ruch husycki jest nadal aktywny w Czechach, a należy do niego między innymi prezydent Vaclav Klaus.
Benedykt XVI rozpoczął dziś trzydniową wizytę w Republice Czeskiej. Przypomniał w przemówieniu do przedstawicieli czeskich władz oraz korpusu dyplomatycznego na praskim zamku na Hradczanach, że chrześcijańskie dziedzictwo Europy jest zbiorem wartości, niezbędnych zarówno obecnie, jak i w przyszłości.















