Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Druga strona

Druga strona

Sasha Obama niczym John Kennedy junior

Jacek Przybylski 04-09-2009, ostatnia aktualizacja 04-09-2009 00:58
John Kennedy junior, październik 1963
John Kennedy junior, październik 1963
źródło: AP
Sasha Obama,  wrzesień 2009
Sasha Obama, wrzesień 2009
źródło: Fotorzepa

A kuku! – mogłaby zawołać ośmioletnia Sasha Obama, przyłapana przez fotografa Białego Domu, kiedy skrada się za kanapą w Gabinecie Owalnym. Zapracowany przy XIX-wiecznym biurku 44. prezydent USA wygląda na nieświadomego obecności młodszej córki.

46 lat wcześniej świat obiegło podobne zdjęcie z Białego Domu, ukazujące jak dwuletni Kennedy junior bawił się w tym samym gabinecie. John John uwielbiał ponoć ukrytą część biurka zmontowanego z dębowego drewna po żaglowcu “Resolute”, o której mówił “mój dom”. Słynna czarno-biała fotografia powstała w październiku 1963 roku – zaledwie miesiąc przed zabójstwem Kennedy’ego, najmłodszego prezydenta w historii USA.

Potem długo nie było okazji do robienia podobnych zdjęć. W Białym Domu nie mieszkały tak małe dzieci jak Sasha i jej 11-letnia siostra Malia. Dziewczynki pewnie muszą buszować po prezydenckiej rezydencji, bo ich mama Michelle Obama wprowadziła absolutny zakaz oglądania telewizji i całodziennego grania na komputerze. Te rozrywki – jak przypomina telewizja ABC News – dozwolone są dopiero po kolacji i tuż przed pójściem spać.

I teraz jednak reporterzy rzadko mają okazję do portretowania Obamówien, ponieważ prezydencka para się stara, by pierwsze dzieci Ameryki mogły żyć najnormalniej jak to możliwe.

Czy więc fakt, że zdjęcie zostało opublikowane niecały tydzień przed rozpoczęciem przez prezydenta nowej ofensywy politycznej w Kongresie to przypadek? – Nic w Białym Domu nie dzieje się przypadkiem. Odpowiednie materiały są publikowane wtedy, kiedy najlepiej mogą się przysłużyć administracji prezydenckiej. Dlatego jestem przekonany, że gdyby Obama nie miał w tym interesu, zdjęcie nie trafiłoby do mediów – mówi dr James Boys, specjalizujący się w historii USA na Uniwersytecie Richmond.

– Fotografia została zrobiona wkrótce po śmierci senatora Tedda Kennedy’ego, a Obama stara się kreować siebie na Johna Kennedy’ego nowego pokolenia – zwraca uwagę dr Boys.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Sonda: Konflikt ukraiński a Polska?

Czy konsekwencje sytuacji na Ukrainie mogą spowolnić tempo wzrostu gospodarczego Polski?

    E-booki "Rzeczpospolitej"

    Co się od 2013 roku zmieni w przepisach emerytalnych

    Co się od 2013 roku zmieni w przepisach emerytalnych

    Poradnik prawny dla przyszłych emerytów
    Rozwody, separacje, alimenty

    Rozwody, separacje, alimenty

    Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
    Testamenty, spadki, darowizny

    Testamenty, spadki, darowizny

    Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
    Brak kategorii do wyświetlenia.
    Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
    Zamknij

    Przeczytaj też: >>

    Cieślik: Pedofilia jako produkt

    Człowiek przyjeżdżający dziś do Polski z zagranicy może odnieść mylne wrażenie, że największym problemem naszego kraju jest pedofilia wśród duchownych. >>
    common