REKLAMA

zatrudnianie

Przerwa między umowami czasowymi musi być uzasadniona

Tomasz Poznański 20-10-2011, ostatnia aktualizacja 20-10-2011 03:58

Pracodawcy bronią się przed zawieraniem umów na czas nieokreślony, fundując podwładnemu przerwę w zatrudnieniu. Takie postępowanie może być uznane za obejście prawa

Mimo wieloletniej współpracy z daną osobą pracodawcy często wolą ją kontynuować, wiążąc się wyłącznie umowami na czas określony. Ma ona jedną bezcenną zaletę.

Mianowicie przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony dłuższy niż sześć miesięcy strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego jej rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Po wpisaniu takiego postanowienia w angażu pracodawca może w niemal każdej chwili zrezygnować z usług pracownika bez podania przyczyny.

Tymczasem w umowie na czas nieokreślony przy wypowiedzeniu szef powinien precyzyjnie wyjaśnić, dlaczego zwalnia pracownika. Zgodnie z art. 30 § 4 k.p. w oświadczeniu szefa o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony lub o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinna być wskazana przyczyna takiego postępowania.

Ustawa antykryzysowa (ustawa z 1 lipca 2009 o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców; DzU nr 125, poz. 1035 ze zm.) ograniczyła czasowo, tj. do 31 grudnia 2011, możliwość uznawania trzeciej kolejnej umowy o pracę na czas określony za umowę na czas nieokreślony, wprowadzając nową regulację (art. 251 k.p.).

Okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony a także łączny okres zatrudnienia na podstawie kolejnych umów o pracę na czas określony między tymi samymi stronami stosunku pracy nie może przekraczać 24 miesięcy (art. 13 ust. 1 ww. ustawy).

Od wejścia w życie tych regulacji minęły już 24 miesiące, stąd problem przymusowych przerw w zatrudnieniu zaczyna wracać już teraz. Po 1 stycznia 2012 będzie zapewne pojawiał się jeszcze częściej.

Zagrożeniem dla wielu firm jest w tej sytuacji wracający niedługo do użytku przepis art. 251 § 1 k.p.

Zgodnie z nim zawarcie kolejnej umowy o pracę na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli poprzednio strony dwukrotnie zawarły angaż terminowy na następujące po sobie okresy, a przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła jednego miesiąca (w ustawie antykryzysowej przerwa została wydłużona do trzech miesięcy).

Z punktu widzenia pracodawcy może się wydawać, że zachowując ustawową przerwę między umowami, nie narusza przepisów o zatrudnianiu. Ustawodawca nie wymaga przy  tym, aby przerwa między rozwiązaniem jednej umowy a podpisaniem kolejnej była uzasadniona.

Przykład 1

Pani Barbara pracuje jako lekarz w szpitalu w Warszawie. Pierwszą umowę z pracodawcą podpisała na jeden rok.

Następnie strony zawarły drugi kontrakt na trzy lata. Pod koniec trwania tej umowy pracodawca oświadczył, że chce kontynuować dotychczasową współpracę, ale będzie to możliwe po 32-dniowej przerwie. Tak też się stało, podpisano umowę na czas określony, kolejne trzy lata.

Musi być powód

Uważam, że zmuszanie pracownika do przymusowej przerwy mającej na celu tylko możliwość podpisania umowy o pracę na czas określony stanowi niemal modelowy przykład obejścia prawa. Ocena zachowania pracodawcy nie może być bowiem oceniana wyłącznie przez pryzmat art. 251 § 1 k.p.

W sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy.

W przedmiotowej sytuacji ważny może się okazać art. 58 k.c., stanowiący, że czynność prawna sprzeczna z  ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna. Nieważna jest również czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Dodatkowo pracodawca może spotkać się z zarzutem działania sprzecznego ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. Umowa na czas nieokreślony zapewnia bowiem większą stabilność po stronie zatrudnionego. Można też mówić o działaniu wbrew zasadom współżycia społecznego, ponieważ pracodawca wykorzystuje tutaj swoją przewagę nad pracownikiem.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  przerwa w pracy, umowa na czas nieokreślony, umowa o pracę

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Niejasna ustawa wywołała niepotrzebne zwolnienia

Okres przepracowany przed 22 sierpnia 2009 r. nie wlicza się do limitu 24 miesięcy dozwolonego zatrudnienia na umowie terminowej podczas działania ustawy antykryzysowej >>