REKLAMA

70. rocznica wybuchu II wojny światowej

Rosyjski wywiad kreuje historię

Justyna Prus 02-09-2009, ostatnia aktualizacja 02-09-2009 02:06

Prezentacja dokumentów: Miały dowieść, że Polska zawarła tajny sojusz z Hitlerem. Jednak zapowiadanej sensacji nie było

Przed wizytą Władimira Putina w Polsce rosyjska „Niezawisimaja Gazieta” określiła ją jako jedno z najważniejszych wydarzeń rosyjskiej polityki w tym roku. Media mówiły o możliwym przełomie w stosunkach polsko-rosyjskich, pojednaniu, kluczowym momencie. Jednak nadal rozbieżne spojrzenia na przeszłość są głównym problemem we wzajemnych relacjach.

Na Westerplatte przyjechali przedstawiciele 30 państw świata, a Polska przekształciła ceremonię w panel dyskusyjny o przyczynach II wojny światowej. Przy czym próby rewizji wyników tej wojny i roli w niej ZSRR niekiedy dochodzą do absurdu – komentowała wczoraj wieczorem telewizja Wiesti. Władimir Putin mężnie bronił historycznej prawdy i „opowiedział, jak zaczęła się wojna”.

Kiedy Putin był na Westerplatte, rosyjski wywiad zagraniczny prezentował dokumenty mające dowieść, że Polska prowadziła proniemiecką politykę i zawarła tajny sojusz z Hitlerem. Wcześniej Moskwa zapowiadała, że pokaże dowody na istnienie tajnego protokołu do deklaracji o nieagresji z 1934 r.

– Gdyby tajny dokument istniał, wiedzielibyśmy o nim – oceniał Piotr Gontarczyk z IPN.

Wczoraj weteran wywiadu gen. mjr Lew Sockow, który tydzień wcześniej przekonywał, iż tajne porozumienie istniało, udowadniał tę tezę, czerpiąc ze zbioru agenturalnych doniesień z lat 1935 – 1945. Ale jako dowód na to przedstawił jedynie doniesienie agenta twierdzącego „kategorycznie”, że dokument czytał i w doniesieniu opisał jego treść. Polska miała się w nim zobowiązywać się do zachowania surowej neutralności, jeśli dojdzie do napaści na Niemcy, nawet „jeśli wskutek prowokacji Niemcy byłyby zmuszone zacząć wojnę z własnej inicjatywy, by bronić swojej godności i honoru”. Zdaniem autora doniesienia Polska w sojuszu z Hitlerem mogła się zdecydować na wojnę przeciw ZSRR, bo po „szalonym awanturniku Piłsudskim można się spodziewać wszystkiego”.

Sockow odczytał też fragmenty innych doniesień, według których marszałek Edward Rydz-Śmigły zapewniał, że „o ile dojdzie do konfliktu, Polska nie stanie po stronie ZSRR”, a Józef Beck potajemnie z liderem francuskich faszystów Francois de la Rocque snuł plany dotyczące oderwania od ZSRR Białorusi i Ukrainy przez wzniecenie tam narodowych rewolucji.

Generał major z pełnym zrozumieniem dla oburzenia zebranych na sali polskich dziennikarzy apelował: – Nie bójmy się prawdy! Ale nie odpowiedział, dlaczego Moskwa wspierała Hitlera gospodarczo i sponsorowała jego zbrojenia, skoro Stalin był przekonany, że wcześniej czy później wojna ZSRR z Niemcami jest przesądzona. I nie wyjaśnił, dlaczego dokumenty ujawniono dopiero teraz, skoro zalegają w archiwach od lat. – Wtedy były inne czasy, teraz inne – stwierdził.

– Te doniesienia nie mają wartości historycznej bez wszechstronnej weryfikacji. Dopiero wtedy mogą wnieść coś nowego – mówi „Rz” dyrektor polskiej placówki PAN w Moskwie historyk Mariusz Wołos.

Sockow przyznał kilkakrotnie, że materiałów nie weryfikowano.

– Rosjanie próbują udowodnić, że Polska współpracowała z Niemcami przeciw ZSRR, co jest sprzeczne z ówczesną polityką Warszawy, tzw. polityką równych odległości, o czym świadczy pomijany przez Rosjan pakt o nieagresji z ZSRR podpisany w 1932 r. – mówi Wołos. – Innym, zapewne celowo pomijanym, a istotnym faktem, była odmowa Polski podpisania z Niemcami paktu antykominternowskiego.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Moskwa potępia Polskę za "bluźnierstwo"

Komisja Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej wyraziła "głębokie zaniepokojenie" uchwałą polskiego Sejmu dotyczącą 17 września 1939 r. >>