Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj

Kraj

Gdzie mieszkają prezydenci

Piotr Nisztor 23-08-2009, ostatnia aktualizacja 24-08-2009 03:12
Współwłaścicielem jednego z mieszkań w tej kamienicy w Sopocie jest Lech Kaczyński
Współwłaścicielem jednego z mieszkań w tej kamienicy w Sopocie jest Lech Kaczyński
źródło: Fotorzepa
autor:
Lech Wałęsa od lat mieszka w domu przy ul. Polanki w Gdańsku-Oliwie
Lech Wałęsa od lat mieszka w domu przy ul. Polanki w Gdańsku-Oliwie
źródło: KFP
autor: Wojtek Jakubowski
Aleksander Kwaśniewski kilka lat temu wraz z żoną kupił na kredyt apartament w Wilanowie
Aleksander Kwaśniewski kilka lat temu wraz z żoną kupił na kredyt apartament w Wilanowie
źródło: Fotorzepa
autor: Robert Gardziński

Domy polityków. Kwaśniewski buduje się na Mazurach, Wałęsa jest wierny Gdańskowi, a Kaczyński wciąż ma mieszkanie w Sopocie

– Momentami z tego powodu, że nie mam majątku, jest mi wstyd, bo mam kłopot z zaproszeniem moich przyjaciół, byłych prezydentów, do mojego domu, który nie jest aż tak luksusowym budynkiem – żalił się w 2007 r. dziennikarzom Aleksander Kwaśniewski.

W ten sposób zdementował słowa byłego premiera Józefa Oleksego, który w słynnej rozmowie z biznesmenem Aleksandrem Gudzowatym stwierdził, że były prezydent jest właścicielem atrakcyjnych nieruchomości w Kazimierzu Dolnym, w podwarszawskim Jazgarzewie, a apartament w Wilanowie kupił od firmy biznesmena Ryszarda Krauzego.

Kiedy przeprowadzka?

Czy rzeczywiście Kwaśniewski nie ma dokąd zaprosić swoich znajomych byłych prezydentów? Kilka lat temu wraz z żoną kupił na kredyt apartament w Wilanowie, ale nie od spółki Krauzego, lecz od firmy zależnej od PKO BP. Za mieszkanie miał zapłacić około 2 mln zł.

– Wnętrze jest zrobione z gustem, widać, że to Jola zajmowała się jego urządzaniem – mówi jeden z częstych gości. Pytany o wizyty byłych głów państw innych krajów odpowiada krótko: – Zagraniczni politycy są przyjmowani przez Olka w dobrych restauracjach i hotelach, a nie u niego w domu.

Niewykluczone jednak, że już niedługo Kwaśniewski będzie mógł się pochwalić prawdziwą rezydencją. Pod koniec 2008 r. za około miliona złotych kupił 17-hektarową działkę w gminie Dąbrówno na Mazurach. Planuje tam wraz z żoną zbudować dom, do którego, jak twierdzą niektórzy znajomi, może się wprowadzić na stałe.

Nieruchomość byłego prezydenta to pozostałość po byłym PGR, która przeszła na własność Agencji Nieruchomości Rolnych. Były prezydent wystartował w przetargu i wygrał. Działka leży nad jeziorem Dąbrowa Wielka.

– Obecnie prace są na etapie projektowania – mówi znajomy byłego prezydenta. – Na razie wiadomo, że musi być garaż i miejsce dla oficerów BOR – podkreśla. Tłumaczy, że problemem jest brak asfaltowej drogi prowadzącej do nieruchomości. – Nie wiem, czy jesienią lub zimą da się przejechać. Najwyżej borowiki będą wyciągały Olka z opresji – żartuje.

Jednak były prezydent – jak mówił "Rz" – planuje zakończenie budowy domu najwcześniej za dwa, trzy lata.

Do przeprowadzki na Mazury miał przekonać Kwaśniewskiego jego przyjaciel prof. Cezary Szczylik, znany onkolog, który już od kilku lat ma tu swoją rezydencję. – To bardzo spokojne miejsce z bogatą historią – mówi "Rz". – Jeszcze do 1945 r. Dąbrówno liczyło ponad 2,5 tysiąca mieszkańców, była synagoga, kościoły katolicki i ewangelicki. W przeszłości miasteczko miało też dwie bramy, bo znajdowało się na granicy polsko-pruskiej.

Kwaśniewski ma też ziemię w okolicach Góry Kalwarii, w pobliżu lasu. Niecałe 3 tys. metrów kwadratowych kupił ma początku lat 90. za około dolara za metr. Grunty kupili tam też jego znajomi: mecenas Andrzej Kratiuk, szef rady programowej Fundacji Porozumienie bez Barier i zmarły przed rokiem Stanisław Stefan Paszczyk, były prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Od lat na działce prezydenta nic się nie dzieje. A jak twierdzi jeden z jego znajomych, jeszcze kilka lat temu organizowano tam pikniki, podczas których rozgrywano m.in. mecze piłki nożnej.

...
Poprzednia
1 2 3
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Dziennikarze o swoich kolegach, którzy zginęli w katastrofie w Katowicach

Świetni dziennikarze o dużym dorobku i dobrym warsztacie, lubiani w środowisku – tak Brygidę Frosztęgę-Kmiecik i Dariusza Kmiecika wspominają ich koledzy-dziennikarze. Kmiecikowie i ich 2-letni syn Remigiusz zginęli w katastrofie kamienicy w Katowicach. >>
common