Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ekonomia

Zainwestuj w sieć kontaktów

Paweł Kwiatkowski z Infovide-Matrix zatrudnił z polecenia sporš częœć swej 100-osobowej grupy
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Przerwa w zatrudnieniu to dobra okazja, by odœwieżyć dawne znajomoœci. Mogš się okazać bardzo przydatne w znalezieniu nowej pracy
– Nawet gdy pracujesz 60 – 80 godzin w tygodniu i nie masz na nic czasu, nie rezygnuj ze spotkań w klubie absolwentów czy z kursu nurkowania. Tak naprawdę to, co wiesz, polega na tym, kogo znasz i kto zna ciebie – twierdzi Herminia Ibarra, profesor w szkole biznesu INSEAD, która uczy menedżerów z całego œwiata zasad networkingu, czyli budowy sieci pomocnych kontaktów. Radzi im też, by inwestowali nie tylko w operacyjne kontakty, które pomagajš im w pracy, ale by zadbali także o rozwijanie prywatnych znajomoœci, które często poœwięcamy dla bieżšcych obowišzków. Rady prof. Ibarry skierowane sš wprawdzie do ambitnych menedżerów (bo takich stać na studia w INSEAD), ale sprawdzajš się praktycznie na każdym stanowisku. [srodtytul]Nauka networkingu[/srodtytul]
– Networking to rzecz, której trzeba się uczyć. Zdarzajš się wprawdzie naturalni networkerzy, którzy majš łatwoœć nawišzywania relacji i potrzebę utrzymywania kontaktów z wieloma osobami, ale jest ich niewielu – ocenia Paweł Gniazdowski, partner zarzšdzajšcy firmy DBM specjalizujšcej się w programach outplacementu (profesjonalnego wsparcia w szukaniu nowej pracy). Częœciš wielu programów jest właœnie nauka networkingu. Jak ocenia Paweł Gniazdowski, zwykle najtrudniej ona przychodzi osobom, które majš długi staż w poprzedniej firmie (n.p. w korporacji z 10 – 12-godzinnym dniem pracy i częstymi delegacjami), oraz tym, którzy wracajš po kilkuletnim kontrakcie za granicš. Na poczštek często muszš przełamać opór, by dzwonić do niewidzianych od kilku lat znajomych; obawiajš się posšdzeń o natarczywoœć, narzucanie się, zwłaszcza w sytuacji, gdy szukajš pracy. – Trzeba sobie wtedy uœwiadomić, że nie chodzi tylko o pomoc w znalezieniu posady, ale o wykorzystanie przejœciowego okresu do odtworzenia i nawišzania relacji, które mogš zaprocentować po latach i w których my też możemy coœ oferować – podkreœla Paweł Gniazdowski. Jak dodaje, warto dostrzegać okazje do nawišzywania znajomoœci nie tylko na branżowych konferencjach, ale i na spotkaniach różnych społecznoœci – od hobbystycznych po religijne. Niektórzy popełniajš błšd, uważajšc, że najbardziej wartoœciowe sš kontakty z prezesami i dyrektorami. – Dobrze jest pamiętać amerykańskie powiedzenie, że nawet twój fryzjer może cię doprowadzić do stanowiska prezesa – zaznacza Paweł Gniazdowski. [srodtytul]Nie tylko biznes [/srodtytul] Paweł Szabelewski z firmy In-House Managers, pomysłodawca działajšcej od wiosny Sieci Interim Managerów (SIM), jest przekonany, że znaczenie networkingu będzie rosło. Coraz więcej zawodów bazuje bowiem na dobrej sieci kontaktów, a na rynku pracy przybywa freelancerów zatrudnianych do konkretnych projektów. Zdaniem prof. Ibarry umiejętnoœć networkingu to atut, który często decyduje o karierze. – Jako head-hunterzy szukamy ludzi, którzy potrafiš budować bliższe, osobiste relacje w kontaktach biznesowych – podkreœla Dorota Kołecka, szefowa firmy DK Consulting, która specjalizuje się w rekrutacji menedżerów najwyższego szczebla. Podkreœla, że wielkie znaczenie ma zdolnoœć podtrzymywania przyjaznych relacji, na których opiera się networking. Ważne sš też wzajemne zaufanie i sympatia. [srodtytul]Etat z polecenia[/srodtytul] Jak podkreœlajš doradcy personalni, dobry networking to podstawa w poszukiwaniu pracy. Spółka konsultingowa Infovide-Matrix rekrutację specjalistów zaczyna zwykle od wewnętrznego ogłoszenia w intranecie. Jaki jest odzew pracowników? Paweł Kwiatkowski, dyrektor grupy kompetencyjnej w spółce, twierdzi, że spory, choć różne sš stopnie polecenia – niektórzy ręczš za „swoich” kandydatów, inni przychodzš tylko z propozycjš kontaktu do kogoœ, kto mógłby pasować na dane stanowisko. Jego zdaniem wykorzystanie networkingu do znalezienia ludzi o okreœlonych kompetencjach, którzy pasujš do firmy, sprawdza się zarówno w czasie prosperity, jak też w okresie spowolnienia. Oczywiœcie, pod warunkiem że rekomendowani kandydaci też przejdš przez wszystkie etapy rekrutacji. – Więcej niż połowa ofert pracy w ogóle nie trafia do agencji, a rozchodzi się przez networking – ocenia Michał Młynarczyk, dyrektor zarzšdzajšcy w firmie doradztwa personalnego Hays Poland. Radzi, by szukajšc pracy, powiedzieć o tym jak największej liczbie osób. Może sami nam nie pomogš, ale mogš wspomnieć o nas innym. – Oferty pracy zwykle nie pochodzš od bliskich znajomych, ale od znajomych znajomych – przypomina Justyna Ciećwierz, coach i konsultant kariery. Jak dodaje, okres przerwy w zatrudnieniu warto wykorzystać na odnowienie znajomoœci z kolegami ze szkoły czy ze studiów, ale nie tylko z tymi, którzy teraz mogš nam się przydać. Lepiej też nie ograniczać się do proœby o pomoc, ale i w miarę możliwoœci oferować swoje wsparcie. Ważne jest, by zachować się fair wobec swych znajomych – jeœli dzięki odnowionym kontaktom znaleŸliœmy pracę, to potem warto zadbać o ich utrzymanie. [ramka][b]Polak szuka pracy[/b] Według sondy portalu Rynekpracy.pl przeprowadzonej wœród ponad 560 internautów co trzeci znalazł swš ostatniš pracę właœnie poprzez sieć osobistych kontaktów. Znaczenie znajomoœci potwierdza też badanie, które przeprowadził serwis rekrutacyjny Jobexpress.pl wœród prawie 600 swych użytkowników (w większoœci szukajšcych teraz pracy); ponad jedna trzecia z nich ostatniš pracę znalazła dzięki poleceniu znajomych i rodziny. [/ramka] [i]masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki [mail=a.blaszczak@rp.pl]a.blaszczak@rp.pl[/mail][/i] [ramka][b][link=http://www.kariera.pl/praca/oferty_pracy/1]Najlepsze oferty pracy czekajš na Ciebie[/link][/b][/ramka]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL