REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Sport » Sportowe raporty » Przewrotka

Przewrotka

Bjoergen: Nienawidzę przegrywać

pmaj 23-01-2012, ostatnia aktualizacja 23-01-2012 15:54
Marit Bjoergen
źródło: PAP/serwis codzienny
Marit Bjoergen

Po dwóch wygranych Justyny Kowalczyk w Otepaeae w Pucharze Świata w biegach, w Norwegii zapanowała nerwowa atmosfera

Polka zmniejszyła do 62 punktów stratę do liderki Marit Bjoergen, a może ją niebawem wyprzedzić, bowiem Bjoergen nie wystartuje 2 lutego w PŚ.

Bjoergen zapowiedziała, że nie wystąpi w następnych zawodach PŚ - w sprincie w Moskwie. Kilka dni wcześniej weźmie udział w mistrzostwach Norwegii w Voss.

- Wystartuję w Voss tylko na dwóch dystansach, w sprincie i na dystansie 10 kilometrów, lecz prawdę mówiąc potrzebny mi jest odpoczynek. Moja rywalka (Kowalczyk - red.) będzie go miała, a ja nie - powiedziała Bjoergen.

Norweżka po podwójnej porażce w estońskim Otepaeae w ostatni weekend, przed kamerą norweskiej telewizji NRK przyznała: - Nienawidzę przegrywać. Ale zaraz dodała: - Jestem w dobrej formie, ale Justyna jest w jeszcze lepszej.

Uczestnictwo Bjoergen w mistrzostwach kraju stało się nieco kontrowersyjne i zostało - jak się okazuje - wymuszone przez presję sponsorów i telewizję.

Bjoergen i Petter Northug oświadczyli zaraz po zakończeniu Tour de Ski, że są tak zmęczeni, że biorą pod uwagę rezygnację ze startu w tej imprezie. Początkowo kierownictwo reprezentacji przyjęło ich decyzję ze zrozumieniem tłumacząc, że PŚ jest priorytetem, lecz telewizja NRK zagroziła, że jeżeli Bjoergen i Northug zrezygnują ze startu to kanał zrezygnuje z transmisji telewizyjnej.

Na to nie może sobie pozwolić norweska federacja narciarska (NSF), która posiada w obecnym sezonie kontrakty sponsorskie w wysokości 50 milionów koron (28 mln złotych). Trener Bjoergen Egil Kristiansen powiedział wymijająco, że "Marit powinna wypocząć, lecz start w mistrzostwach kraju może dobrze jej zrobi. Najważniejszym jednak jest aby się podczas tych zawodów pokazała".

Dziennikarze NRK zapytali Bjoergen, czy start byłby aktualny gdyby decydowała sama. Biegaczka bez uśmiechu wyrecytowała: - To są ważne zawody i bardzo się z nich cieszę.

Zdaniem norweskich mediów przewaga prowadzącej w PŚ Bjoergen nad Kowalczyk zmalała "w przerażający sposób. Wystarczy jeden start, w którym weźmie udział Polka, aby pod nieobecność Norweżki żółty plastron zmienił właściciela".

Według szwedzkich mediów, po "silnych" zwycięstwach Kowalczyk w Otepaeae i "kompletnej" porażce norweskich biegaczy i biegaczek w Norwegii zapanowała panika.

"Norweżki i Norwegowie narzekają na wielkie zmęczenie po wyczerpującym Tour de Ski, natomiast zwycięzcy tych zawodów Justyna Kowalczyk i Dario Cologna wydają się być w jeszcze lepszej formie. Dlatego sorry Bjoergen i Northug, ale nie ma już chyba wątpliwości, że właśnie ten duet wygra Puchar Świata w klasyfikacji generalnej" - skomentował dziennik "Expressen".

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Reprezentanci bawili się do szóstej. A trener z nimi

Do szóstej nad ranem trwała feta po zdobyciu Pucharu Niemiec przez piłkarzy Borussii Dortmund, w tym Roberta Lewandowskiego, Jakuba Błaszczykowskiego i Łukasza Piszczka >>
reklama