REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Piątek+

Piątek+

Zastrzyk, na który czeka świat

Piotr Kościelniak 14-08-2009, ostatnia aktualizacja 14-08-2009 15:33
autor: Dominik Pisarek
źródło: Fotorzepa

Kolejki chętnych do medycznych testów i ekspresowe badania bezpieczeństwa – tak wyglądają prace nad nową szczepionką przeciw świńskiej grypie

Takiej mobilizacji jeszcze nie było. Firmy farmaceutyczne w przyspieszonym tempie produkują nową wersję szczepionki przeciw grypie, a Światowa Organizacja Zdrowia zgodziła się na radykalne skrócenie testów. Pierwsze partie szczepionek mają być dostępne już w przyszłym miesiącu. Ostateczne wyniki badań skuteczności i bezpieczeństwa mają się jednak pojawić kilka miesięcy później.

Pędzimy na złamanie karku

Jak informuje dr Marie-Paule Kieny, odpowiedzialna w Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) za przygotowanie szczepionek, kilka firm farmaceutycznych już rozpoczęło testowanie preparatów na ludziach. Wstępne wyniki mają być znane dopiero za miesiąc. Ostateczne – w przyszłym roku. Ale setki Amerykanów już teraz ustawiają się w kolejkach po eksperymentalną szczepionkę. Dostanie ją niespełna 3 tys. osób w ośmiu miastach. Szczepionki są też sprawdzane m.in. w Australii, Chinach, Niemczech i Wielkiej Brytanii.

– Normalnie zrobienie tego wszystkiego trwa rok – mówi Sharon Frey, która nadzoruje testy prowadzone na Uniwersytecie Saint Louis. – Ale my pędzimy na złamanie karku.

W tej placówce eksperymentalny preparat zostanie podany 200 dorosłym i 200 dzieciom. Celem tego testu jest określenie bezpieczeństwa stosowania szczepionki na świńską grypę. Nie wiadomo jeszcze nawet, czy do uzyskania odporności na wirusa A/H1N1 wystarczy jeden zastrzyk, czy potrzebne będą dwa. Nie wiadomo też, czy można będzie nowy preparat stosować razem ze szczepionką przeciw grypie sezonowej.

Anne Schuchat z amerykańskiego Centrum Prewencji i Kontroli Chorób przyznaje, że program szczepień może się rozpocząć, zanim naukowcy przedstawią dowody na bezpieczeństwo stosowania nowego preparatu. Testy prowadzą obecnie m.in. firmy Baxter, Sanofi Pasteur, Novartis, GlaxoSmithKline, CSL i Vaxine.

– Dziś kontrola jakości szczepionek jest znacznie lepsza niż 30 lat temu – zapewnia dr Kieny.

Pierwsi ochotnicy zostali zaszczepieni już w ubiegłym miesiącu. – Rozpoczęliśmy testy kliniczne już dziesięć dni temu – chwalił się na początku sierpnia Eric Althoff z Novartisu.

WHO zapowiadała, że szczepionkę przeciw świńskiej grypie uda się wprowadzić na rynek jesienią tego roku. Zwykle opracowanie i przetestowanie szczepionki trwa co najmniej pół roku. Tyle trzeba na przykład na zmodyfikowanie szczepionek przeciw grypie sezonowej. W przypadku grypy pandemicznej czas ten udało się nieco skrócić. Plan się powiódł, mimo że pierwsze partie preparatu uzyskano później i w mniejszej ilości. Wirusy nie chciały się bowiem namnażać wystarczająco szybko. Jak przyznał Eric Althoff, wydajność procesu produkcji to zaledwie 30 – 50 proc. tego, co udaje się osiągnąć w przypadku grypy sezonowej.

Kto otrzyma szczepionkę w pierwszej kolejności? Pracownicy służby zdrowia, a tuż za nimi kobiety w ciąży i dzieci. Dwie ostatnie grupy są najbardziej narażone – obok osób w starszym wieku – na powikłania pogrypowe. U kobiet w ciąży i dzieci mniejszą skuteczność i poważniejsze skutki uboczne mają obecnie dostępne leki przeciw wirusowi grypy – tamiflu i relenza. Mało tego, zdaniem dr. Matthew Thompsona z Uniwersytetu Oksfordzkiego podawanie dzieciom tamiflu jest wręcz szkodliwe, ponieważ wywołuje więcej negatywnych skutków ubocznych, niż przynosi korzyści. Pojawiły się też pierwsze doniesienia o odporności nowej grypy na te najczęściej stosowane leki. Jak policzyli naukowcy z jego zespołu, skuteczność preparatów przeciwgrypowych w przypadku pandemii jest bardzo niska. Leczyć trzeba aż 13 osób, aby zapobiec jednemu nowemu zachorowaniu. Innymi słowy – leki zmniejszają ryzyko nowego zakażenia o ok. 8 proc.

W tej sytuacji szczepionka pozostaje jedynym skutecznym sposobem walki z pandemią grypy. Skuteczność szczepień jest szacowana na 80 – 90 proc., jednak spada znacząco u pacjentów w starszym wieku. Brak wyników testów bezpieczeństwa może się jednak fatalnie odbić na zdrowiu najbardziej zagrożonych osób. Dlaczego? W Europie szczepionki tego typu mają dodatkowe składniki wzmacniające odporność organizmu (w USA z takiego wzmocnienia zrezygnowano). Nie ma żadnych danych, jak te substancje działają na dzieci i kobiety w ciąży. A na testy nie ma czasu.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kiedy rządzą żądze

Rośnie liczba seksoholików. I to nie tylko wśród osób z pierwszych stron gazet – ostrzegają zagraniczni i polscy terapeuci >>