REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Prawo dla Ciebie » Masz pytanie

Masz pytanie

Kiedy przedawnia się niespłacony kredyt?

Dorota Gajos-Kaniewska 07-03-2011, ostatnia aktualizacja 07-03-2011 16:35

Po jakim czasie dług jest przedawniony, gdy kredyt wzięty był w 2001 roku? Firma windykacyjna przejęła dług w 2006 roku.

- B.

Co do zasady roszczenia z tytułu niespłaconych kredytów bankowych przedawniają się z upływem trzech lat. To dlatego, że kredyty udzielane są przez podmioty prowadzące działalność gospodarczą  (banki, SKOKi), więc dotyczy ich  art. 118 kodeksu cywilnego przewidujący dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – jeśli przepis szczególny nie stanowi inaczej - trzyletni termin przedawnienia. Nie ma natomiast znaczenia, czy kredytobiorca jest przedsiębiorcą czy konsumentem. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 10 października 2003 r. (sygn. akt II CK 113/2002).

Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne (art. 120 § 1 k.c.), czyli dnia, w którym wierzyciel wymaga spełnienia zobowiązania. Wierzytelności pieniężne co do zasady stają się wymagalne w dacie oznaczonej w umowie jako termin płatności. Terminy płatności rat kredytowych są oznaczone w umowie lub harmonogramie spłaty i są różne. Termin przedawnienia biegnie osobno dla każdej raty kredytowej, od daty jej wymagalności.

Trzeba jednak brać pod uwagę możliwość wypowiedzenia przez bank umowy kredytu w przypadku niepłacenia rat. W takiej sytuacji wszystkie niezapłacone dotychczas raty staną się wymagalne z upływem okresu wypowiedzenia umowy i od tego momentu biegnie trzyletni okres przedawnienia roszczeń banku przeciwko kredytobiorcy.

Zgodnie z art. 123 § 1  k.c. bieg terminu przedawnienia roszczeń z tytułu niespłaconego kredytu może być przerwany, gdy bank wystąpi do sądu z pozwem przeciwko kredytobiorcy lub o wydanie  bankowego tytułu egzekucyjnego (wyrok SN z 15 listopada 2000 r. sygn. akt II CKN 986/2000) albo do komornika z wnioskiem o wszczęcie egzekucji.  Natomiast przekazanie długu firmie windykacyjnej nie przerywa biegu przedawnienia.

Bieg terminu przedawnienia przerwany przez czynność w postępowaniu sądowym lub egzekucyjnym nie biegnie na nowo, od początku, dopóki takie postępowanie nie zostanie zakończone. Inaczej jest w przypadku, gdy bieg przedawnienia przerywa sam dłużnik poprzez uznanie roszczenia. Dlatego firmy windykacyjne często stosują różne wybiegi, by zdobyć dowód, że dłużnik uznał roszczenie, np. skłaniają go do podpisania ugody.

Warto w tym miejscu przypomnieć o orzeczeniu, które może korzystnie wpływać na sytuację dłużników w potyczkach z windykatorami. W wyroku z 12 lipca 2006 r. (sygn. akt V CSK 187/06) Sąd Najwyższy uznał , że warunkiem otrzymania należności przez nabywcę długu jest udowodnienie, że takie prawo przysługiwało pierwotnemu wierzycielowi.

Oznacza to, że po pierwsze firma windykacyjna musi udowodnić, iż roszczenie o niespłacony kredyt jeszcze się nie przedawniło.

Po drugie warto sprawdzić, czy  bank w ogóle miał prawo przekazać dług firmie windykacyjnej. Zgodnie z art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Jeśli czytelnik brał kredyt jako osoba fizyczna, a nie firma, to umowę z bankiem zawarł jako konsument i jego prawa podlegają szczególnej ochronie prawnej. Kodeks cywilny (art. 3851 i 3853 pkt 5) stanowi, że postanowienie umowne, które zezwala kontrahentowi konsumenta na przeniesienie praw i przekazanie obowiązków wynikających z umowy bez zgody konsumenta, uważa się w razie wątpliwości za niedozwolone. Nie wiąże ono konsumenta. Bank musiałby udowodnić, że taki zapis negocjował indywidualnie z kredytobiorcą. Jeśli tego nie zdoła zrobić, kredytobiorca  ma prawo uznać, że firma windykacyjna nie nabyła praw do roszczeń z tytułu niespłaconego kredytu. Taki pogląd znalazł również odzwierciedlenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 października 2004 r. (OSK 769/2004): "Przepis art. 509 § 1 k.c. ze względu na regulację zamieszczoną w art. 3853 pkt 5 k.c., w odniesieniu do umów konsumenckich nie może stanowić podstawy przetwarzania danych osobowych konsumentów uzyskanych bez ich zgody."

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Bank, dług, firma windykacyjna, konsument, kredyt, kredytobiorca, przedawnienie, roszczenia

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Darowizna domu od teściów: czy trzeba się zameldować?

Synowa albo zięć, którym teściowie sprezentowali dach nad głową, muszą zapłacić podatek. Mają szansę go uniknąć, jeśli zameldują się w darowanej nieruchomości >>