REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Azja » Chiny

Chiny

Sinkiang: znów ofiary i strach przed rozruchami

afp, reuters, Marcin Szymaniak 13-07-2009, ostatnia aktualizacja 14-07-2009 00:26

Chińska milicja zastrzeliła w Urumczi dwóch Ujgurów, a jednego raniła. Nad miastem krąży widmo ponownego wybuchu zamieszek

Tydzień po gwałtownych starciach, w których zginęły co najmniej 184 osoby, a 1680 zostało rannych, w prowincji Sinkiang znów jest niespokojnie. Według oficjalnego komunikatu funkcjonariusze interweniowali, gdy „trzej przestępcy, prawdopodobnie Ujgurzy, uzbrojeni w długie noże i pałki rzucili się w pogoń za innym Ujgurem. Zgodnie z prawem milicja otworzyła ogień, zabijając dwóch podejrzanych i raniąc trzeciego”.

W wypowiedzi dla Agencji Reuters świadek zdarzenia, który przedstawił się jako Fan, potwierdził wersję milicji. Inny świadek Szang Ming – robotnik pracujący na budowie w pobliżu miejsca incydentu – powiedział z kolei, że trzej Ujgurzy, którzy wyszli wcześniej z meczetu, zaatakowali nożami grupkę milicjantów stojących na ulicy. Napadnięci wezwali posiłki, które zaczęły strzelać do napastników. Ulica, na której doszło do incydentu, wkrótce potem została całkowicie zamknięta dla ruchu, a wokół zaroiło się od milicji.

Po największych od kilku dekad rozruchach etnicznych w Chinach władze za wszelką cenę usiłują nie dopuścić do ponownego wybuchu. Nad Urumczi krążą helikoptery, na skrzyżowaniach stoją patrole policyjne uzbrojone w sprzęt do tłumienia rozruchów. Według agencji Xinhua wśród zabitych było 137 Chińczyków Han i 46 Ujgurów (jedna z mniejszości Hui). Ujgurzy twierdzą jednak, że podczas tłumienia zamieszek przez milicję zginęło o wiele więcej ich pobratymców, niż podają władze.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Niewidomy chiński dysydent wyjechał do USA

Niewidomy chiński dysydent Chen Guangcheng wyszedł ze szpitala i wraz z rodziną udał się do USA >>