REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Azja » Chiny

Polityka

Amerykańsko-chińskie podchody na morzu

gaw 06-05-2009, ostatnia aktualizacja 06-05-2009 13:21

Chiny wyraziły zaniepokojenie z powodu ostatniego incydentu amerykańsko-chińskiego na morzu, stwierdzając, iż amerykańska jednostka naruszyła prawo międzynarodowe.

Pentagon podał we wtorek, iż w ubiegły piątek dwa chińskie kutry rybackie przeprowadziły "niebezpieczne" manewry w pobliżu amerykańskiego okrętu obserwacyjnego, przebywającego u wybrzeży Chin. Amerykańska jednostka USNS "Victorious" prowadziła "rutynowe działania" na wodach międzynarodowych, około dwustu kilometrów od Chin. Chińskie kutry zbliżyły się do okrętu USA na odległość 30 metrów.

Zdaniem rzecznika chińskiego MSZ Ma Zhaoxu, amerykańska jednostka znajdowała się na obszarze wyłącznej ekonomicznej strefy chińskiej bez zezwolenia i wbrew chińskiemu i międzynarodowemu prawu. Chiński rzecznik nie wspomniał o pojawieniu się na miejscu także okrętu marynarki wojennej Chin, wezwanego przez USNS "Victorious", a zidentyfikowanego przez Pentagon jako WAGOR 17.

Był to już piąty podobny amerykańsko-chiński incydent w ciągu ostatnich dwóch miesięcy na wodach międzynarodowych w pobliżu chińskich wybrzeży. Na początku marca podobny incydent wywołał napięcia na linii Pekin-Waszyngton. Wówczas - według USA - pięć chińskich kutrów przeprowadziło niebezpieczne manewry w pobliżu nieuzbrojonego okrętu amerykańskiej marynarki wojennej na wodach międzynarodowych Morza Południowochińskiego. Stany Zjednoczone po incydencie zaapelowały do Chin o poszanowanie prawa międzynarodowego.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tajemnicza historia szefa policji

Wysoki funkcjonariusz chińskiej policji po wielkim sukcesie w walce z przestępczością stracił posadę. Szukał azylu w Stanach? >>