REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Lewica o usprawnieniu prac komisji śledczych

ika 15-07-2009, ostatnia aktualizacja 15-07-2009 17:07
Krzysztof Matyjaszczyk
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Krzysztof Matyjaszczyk

Lewica chce, by w komisjach śledczych zasiadali wyłącznie posłowie, którzy nie byli wcześniej karani przez Komisję Etyki Poselskiej. Taka zmiana miałaby - według posła Lewicy Krzysztofa Matyjaszczyka - usprawnić prace komisji śledczych.

"Ten pomysł być może ucywilizuje prace komisji śledczych; osoby, które są członkami komisji będą zważać na to, co mówią, bo kiedy narażą się na odpowiedzialność, którą może orzec komisja etyki, stracą możliwość funkcjonowania w komisji" - mówił Matyjaszczyk na konferencji prasowej w Sejmie.

Dodał, że Lewica chce rozpocząć dyskusję nad tym, jak usprawnić funkcjonowanie komisji śledczych, by miały one "jakieś konkretne osiągnięcia i wnioski". "Tak, aby zapewnić komisjom śledczym mniej medialny, a bardziej merytoryczny zakres działań. Aby komisje mogły do czegoś dochodzić, aby wnioski płynące z tych osiągnięć mogły być później przekute w rozwiązania prawne dla zmiany ustaw" - zaznaczył.

Matyjaszczyk chciałby, aby "dorobek komisji śledczych nie był dorobkiem kabaretowym tylko merytorycznym". W jego opinii, sama groźba skierowania wniosku do komisji etyki ostudzi zapał posłów.

Z zasiadania w komisji śledczej ds. nacisków zrezygnował jej wiceprzewodniczący Mieczysław Łuczak (PSL). Jak tłumaczył, jego rezygnacja to protest przeciwko temu, iż niektórzy posłowie zasiadający w tej komisji "zapominają o swych obowiązkach poselskich i rozgrywają w niej swoje interesy".

Matyjaszczyk również zasiada w komisji śledczej ds. nacisków, gdzie często dochodzi do sporów, m.in. między szefem komisji Sebastianem Karpiniukiem (PO), a posłami PiS. "W komisji ds. nacisków posłowie PiS są zainteresowani tym, aby komisja niczego nie ustaliła, bo jeśli coś ustali, może to być niekorzystne dla PiS" - ocenił Matyjaszczyk.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Służby szykują się na bój o emerytury

Policyjny związek nie godzi się na propozycje rządu dotyczące nabywania uprawnień emerytalnych >>