Niezbędnik wakacyjny
Bezpieczne lato nad wodą
Przed wejściem do morza lub jeziora konieczne jest oswojenie się z wodą. Najlepiej tuż przy brzegu - mówi w rozmowie z "Rz" Marek Machaczka
Rz: Gdzie najbezpieczniej wypoczywa się nad wodą? Jakie kąpieliska by pan doradził?
Marek Machaczka, kierownik ds. ratowników, Park Wodny w Krakowie: Na pewno kąpieliska strzeżone. Korzystanie z nich zwiększa nasze poczucie bezpieczeństwa. Po pierwsze woda z takich kąpielisk jest systematycznie badana przez sanepid. Po drugie dyżurują tam ratownicy, którzy na podstawie aktualnych warunków pogodowych decydują o tym, czy kąpiel jest możliwa. Wywieszona biała flaga oznacza, że kąpiel jest dozwolona, natomiast czerwona flaga sygnalizuje zakaz kąpieli. W miejscach niestrzeżonych nie możemy na to liczyć. W dodatku w takich dzikich kąpieliskach na dnie mogą znajdować się zatopione niebezpieczne przedmioty, na przykład rozbite butelki i puszki. Bezpieczniej nad wodą i w wodzie będziemy się również czuli, gdy uwzględnimy swoją kondycję i samopoczucie, nie przecenimy swoich umiejętności pływackich i będziemy przebywać w wyznaczonych strefach dla nieumiejących bądź umiejących pływać. Jeśli ktoś wybiera się nad wodę z młodzieżą lub dziećmi, to z uwagi na bezpieczeństwo podopiecznych i innych kąpiących się nie może zapominać o dozorze.
Ważne, w jaki sposób wchodzimy do wody?
Tak. Przed wejściem do morza lub jeziora konieczne jest oswojenie się z wodą. Najlepiej tuż przy brzegu, tam, gdzie jest płytko. Nacieramy ciało wodą, potem je opłukujemy większą jej ilością. Wbieganie do wody bez uprzedniego oswojenia się z nią może bowiem mieć groźne następstwa dla zdrowia i życia np.: szok termiczny, zaburzenia oddychania, przykurcze.
A jeśli ktoś zamierza pływać na dłuższych dystansach?
To radziłbym nawet najlepszemu pływakowi się zabezpieczyć. Na przykład zaopatrzyć się w bojkę typu delfin (podobnych używają ratownicy). Poza tym należy unikać pływania przez środek jeziora; płynąc blisko brzegu i tak zrealizujemy swoje zamierzenia, a w razie trudności łatwiej dopłynąć do lądu albo zwrócić na siebie czyjąś uwagę. Warto też pamiętać, że w niektórych jeziorach występują źródła, które lokalnie obniżają temperaturę wody i mogą powodować szok termiczny. Inne niebezpieczeństwa w takich akwenach, to na przykład roślinność wodna, szczególnie ta zanurzona tuż pod powierzchnią, niewidoczna dla pływaka. Bardzo długie odrośla, w które łatwo się wplątać, bywają śmiertelną pułapką.
W sztucznych zbiornikach jest bezpiecznie?
Tutaj nie zaplączemy się w roślinność, nie narażamy się też tak bardzo na szok termiczny i zawsze możemy liczyć na pomoc ratownika. Ale i tak trzeba uważać, zwłaszcza gdy równocześnie z nami z wodnych atrakcji korzysta wiele osób w różnym wieku. Na kąpieliskach, pływalniach, w parkach wodnych należy przede wszystkim przestrzegać regulaminu, zapoznać się z atrakcjami: zjeżdżalniami, nieckami. W szczególności ludzie w starszym wieku powinni korzystać z kąpieli zarówno słonecznych, jak i wodnych, ze szczególną rozwagą. A osoby przewlekle chore koniecznie muszą się skonsultować z lekarzem, aby określił rodzaj, sposób i czas korzystania z takiej formy wypoczynku.
Wiele wypadków w wodze spowodowanych jest brawurą i alkoholem.
Alkohol spożywany nad wodą czy też przywieziony w organizmie po imprezie z poprzedniego dnia powoduje złe rozpoznanie sytuacji oraz zaburza funkcjonowanie organizmu, który szybciej traci ciepło. Jedno piwko wypite nad wodą wyzwala chęć spożycia następnego, a często jeszcze wzmocnienia mocniejszym trunkiem. Efekty widać w statystykach utonięć... Pewne niebezpieczeństwo wiąże się też z jedzeniem. Zwłaszcza po obfitym posiłku należy powstrzymać się od kąpieli, a po wejściu do wody trzeba kontrolować reakcje organizmu. W wypadku jakichkolwiek oznak słabszej dyspozycji trzeba zrezygnować z kąpieli. O ile jednak po upływie około dwóch godzin po posiłku można się kąpać, o tyle nie sposób nawet w przybliżeniu określić, po ilu godzinach od wypicia alkoholu wejście do wody będzie bezpieczne.
Jak się zachować, gdy widzimy, że płynący ma trudności z poruszaniem się w wodzie, że potrzebuje pomocy?















