Podróże
Podróż do Jerozolimy
Taba na półwyspie Synaj to nowy egipski kurort nad Morzem Czerwonym, chętnie odwiedzany przez polskich turystów. Blisko stąd do Jordanii, z wykutą w różowym kamieniu legendarną stolicą Nabatejczyków Petrą, i do Jerozolimy – miasta trzech religii.
Współczesny Izrael to nie tylko święte miejsca, ale także jeden z najciekawszych krajów świata. Na niewielkiej powierzchni, mniejszej od naszego Mazowsza, znajdziemy malownicze krajobrazy, wspaniałe parki narodowe oraz mnóstwo zabytków.
Rafy, delfiny i diamenty
Przy promenadzie w Ejlacie stoi rząd ekskluzywnych hoteli i restauracji oraz butików i galerii handlowych. Turyści chętnie robią tu zakupy, ponieważ to miasto jest jedną wielką strefą wolnocłową. Ceny markowych ubrań, butów, kosmetyków są rzeczywiście atrakcyjne. Ale nie tylko ich…
Na obrzeżach Ejlatu, nieopodal lotniska, jest szlifiernia unikatowych, występujących tylko tutaj, zielono-niebieskich kamieni ejlackich, z których robiona jest oryginalna biżuteria. A ponieważ Izrael słynie z obróbki diamentów i innych kamieni szlachetnych, w sklepie przy szlifierni można również kupić piękną biżuterię z brylantami, szafirami, szmaragdami i perłami, a także oszlifowane diamenty.
Nie dość, że ceny brylantów są tu ponoć najniższe na świecie, to jeszcze klient może odebrać 15,5% VAT przy wyjeździe z Izraela. Nic dziwnego, że przylatują tu samoloty pełne Amerykanów i Japończyków, spragnionych nie tyle turystycznych atrakcji, ile raczej oszlifowanych diamentów z izraelskim certyfikatem, stanowiących znakomitą lokatę kapitału.
Aż żal, że większość tych gości nie zada sobie nawet trudu, by niejako przy okazji wybrać się do Mariny Park – jednego z najsłynniejszych na świecie podmorskich obserwatoriów, w którym można obejrzeć tętniącą życiem i barwami rafę koralową. Także tu można wyruszyć na podmorską wycieczkę żółtą łodzią podwodną lub popływać z delfinami w malowniczej zatoczce nazywanej Rafą Delfinów.
Pustynne południe
Jadąc na północ przez pełną zaskakujących kolorów pustynię, docieramy do Parku Narodowego Timna ze wspaniałymi, wielobarwnymi formacjami skalnymi w kształcie grzybów, sfinksów, łuków i kolumn oraz najstarszymi na świecie kopalniami miedzi eksploatowanymi przez Egipcjan już przed 5000 lat.
W południowej części Morza Martwego, w miejscu, gdzie – według tradycji – znajdowały się biblijne miasta Sodoma i Gomora zniszczone za grzechy ich mieszkańców przez ogień z nieba, są dzisiaj zakłady chemiczne, w których pozyskuje się minerały z Morza Martwego.
Wzdłuż południowej części Morza Martwego rozciąga się pasmo góry Sedom, zbudowane w większości z soli. Rzadkie tu deszcze wymywają w niej fantastyczne kształty, a miejscowi przewodnicy (ze względu na zagrożenie jaskinie solne można zwiedzać tylko w ich towarzystwie) pokazują kolumnę z soli, w którą zamieniona została ciekawska żona Lota.
Solanka w depresji
Do Izraela należy połowa unikatowego fenomenu natury, jakim jest Morze Martwe, wypełniające zapadlisko tektoniczne najgłębszej na ziemi depresji. Powierzchnia wody znajduje się dziś na poziomie około 420 metrów i ciągle się obniża. Ta ciepła, słonawo-gorzka zupa zawiera do 30% soli i jest tak gęsta, że leżąc w niej, możemy czytać książkę lub gazetę.
To doskonałe miejsce, by wypocząć i zregenerować siły, ponieważ ostre promienie słoneczne są naturalnie filtrowane przez parującą solankę, a ilość tlenu jest o 10% większa niż na poziomie morza. Kąpiele i okłady z bogatego w minerały czarnego mułu mają właściwości lecznicze.
Koziorożce i cenne zwoje
Jedną z najpiękniejszych pustynnych oaz w Izraelu jest Ein Gedi (Źródło Koźlęcia). W dwóch sąsiadujących ze sobą dolinach powstały rezerwaty ze źródłami słodkiej wody, wodospadami i jeziorkami oraz bujną roślinnością, w których żyją koziorożce nubijskie z okazałymi rogami i mnóstwo ptaków. To tu właśnie, o czym wspomina Biblia, miał się ukrywać Dawid, późniejszy król Izraela.
Nad Morzem Martwym są też inne ciekawe miejsca, jak choćby Kuman. Przed 2000 lat mieszkali tu członkowie sekty esseńczyków, religijnych Żydów, którzy kopiowali Torę, a zagrożeni przez Rzymian ukryli w okolicznych jaskiniach słynne zwoje znad Morza Martwego. Wśród nich – najstarsze znane wersje ksiąg Starego Testamentu. Te niezwykle cenne pergaminy można dziś zobaczyć w muzeach Izraela i Muzeum Rockefellera w Jerozolimie.















