Praca w samorządzie
Miejsce pracy nauczyciela przesądza o tym, jak długie będzie miał wakacje
Bardziej opłacalna pod względem urlopowym jest praca w szkole publicznej. Bo w prywatnej osoba, która uczy dzieci, otrzyma zaledwie 20 lub 26 dni na wypoczynek
Ile dni wypoczynku otrzyma nauczyciel? Odpowiedź zależy od tego, w jakiej placówce jest zatrudniony: feryjnej czy nieferyjnej. Miejsce pracy wpływa też na inne uprawnienia urlopowe (nie tylko na wymiar).
Wyjaśnienia w tym artykule będą dotyczyć przede wszystkim nauczycieli, którzy podlegają ustawie z 26 stycznia 1982 r. Karta nauczyciela (DzU z 2006 r. nr 97, poz. 674, dalej KN). Czyli takich, których wymienia art. 1 tej ustawy, m.in. zatrudnionych w:
- publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach oraz zakładach kształcenia i placówkach doskonalenia nauczycieli działających na podstawie ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (DzU z 2004 r. nr 256, poz. 2572 ze zm.),
- zakładach poprawczych, schroniskach dla nieletnich oraz rodzinnych ośrodkach diagnostyczno-konsultacyjnych działających na podstawie ustawy z 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (DzU z 2002 r. nr 11, poz. 109 ze zm.).
Nauczyciele, którzy nie są objęci KN, urlopy uzyskują na ogólnych zasadach, określonych w kodeksie pracy.
WYPOCZYNEK I ZIMĄ, I LATEM TYLKO W PLACÓWKACH FERYJNYCH
Na kilkanaście tygodni bez zajęć dydaktyczno-wychowawczych mogą liczyć tylko uczący przez cały rok szkolny. Pozostali – na odpowiednio mniej
Bo w placówkach feryjnych – jak u większości pracodawców – nauczyciel może dostać cały urlop wypoczynkowy albo tylko jego część. Zależy to od tego, czy przepracuje pełny rok szkolny, czy krócej niż dziesięć miesięcy. Nie ma natomiast żadnego znaczenia, czy jest zatrudniony w pełnym, czy niepełnym wymiarze zajęć. W obu wypadkach KN przewiduje jeden wymiar urlopowy.
Prawo do pierwszego i kolejnych wypoczynków
Nauczyciel zatrudniony w placówce, w której w organizacji pracy przewidziano ferie szkolne, uzyskuje prawo do pierwszego urlopu w ostatnim dniu poprzedzającym te ferie. Tak stanowi art. 65 KN. Gdyby do tego czasu rozwiązał umowę o pracę, nie uzyska uprawnień urlopowych. Ten sam skutek wywołałoby odejście z placówki feryjnej po nabyciu prawa do pierwszego, a przed uzyskaniem do kolejnego urlopu.
Przykład 1Pani Ada została zatrudniona jako nauczycielka stażystka od 1 września 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r. Ponieważ zimowe ferie w jej szkole przypadały od 26 stycznia do 8 lutego 2009 r., prawo do pierwszego urlopu uzyskała 25 stycznia. Gdyby po wykorzystaniu ferii zimowych i letnich we wrześniu tego roku odeszła ze szkoły, np. wyjechała za granicę, nie uzyskałaby prawa do kolejnego urlopu.
Prawo do drugiego i dalszych urlopów nauczyciel uzyskuje w każdym następnym roku kalendarzowym, czyli 1 stycznia. To dlatego pani Ada z przykładu 1 nie nabyłaby uprawnień do kolejnego urlopu.
Angaż na cały rok
Jeśli nauczycielowi zależy, aby mieć długie wakacje, powinien zatrudnić się w placówce feryjnej, czyli takiej, której organizacja przewiduje ferie zimowe i letnie (np. szkoły podstawowe czy gimnazja, założone i prowadzone przez jednostki samorządowe). Wtedy przysługuje mu urlop wypoczynkowy w wymiarze odpowiadającym okresowi tych ferii i w czasie ich trwania (art. 64 ust. 1 KN), czyli będzie mógł wypoczywać:
- dwa tygodnie zimą – w okresie ustalonym przez ministra edukacji narodowej, a przypadającym od połowy stycznia do połowy lutego; rokrocznie minister wydaje komunikat ze wskazaniem terminów w poszczególnych województwach na następny rok (§ 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia ministra edukacji narodowej i sportu z 18 kwietnia 2002 r. w sprawie organizacji roku szkolnego, DzU nr 46, poz. 432 ze zm.),















