REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Francja

Francja

Poślubi zmarłego

Marcin Szymaniak 11-09-2008, ostatnia aktualizacja 11-09-2008 03:09

29-letnia Sandrine Biau zamierza poślubić nieżyjącego przyjaciela Sébastiena Deveza, który zginął 18 sierpnia w Afganistanie

Kobieta złoży prośbę w tej sprawie w kancelarii Nicolasa Sarkozy’ego. Zgodnie z francuskim prawem zgodę na tzw. małżeństwo post mortem musi wyrazić prezydent, a podpisują ją premier i minister sprawiedliwości. Osoba występująca z wnioskiem musi dostarczyć dowody, np. zeznania świadków, że nieżyjący chciał zawrzeć małżeństwo. Sandrine Biau podkreśla, że Devez, z którym ma dwoje dzieci, oświadczył się jej niedługo przed śmiercią.

Fakt, że francuskie prawo dopuszcza takie małżeństwa w szczególnych okolicznościach, wykorzystuje coraz więcej osób. Od początku br. zezwolono na 50 małżeństw ze zmarłymi, rok temu było ich 37. Wśród nich małżeństwo malarza z nieżyjącą od czterech lat tancerką.

– Zgodnie z polskim prawem zawarcie małżeństwa z osobą nieżyjącą nie jest możliwe – mówi “Rzeczpospolitej” Kamil Keller, prawnik z Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy.

– Można zawrzeć związek np. przez pełnomocnika, ale także w tym wypadku osoby go zawierające muszą żyć w chwili składania oświadczeń – dodaje.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Merkozy to nie fikcja

Prezydent Francji pragnie się ogrzać w blasku Angeli Merkel, aby zachować stanowisko >>