REKLAMA

Australia i Oceania

Podglądanie wielkiej rafy

Iwona Trusewicz 15-11-2007, ostatnia aktualizacja 15-11-2007 18:18
źródło: hemis.fr
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita

Ciepła woda w oceanie, kwitnące kwiaty, bujna zieleń – w Australii właśnie kończy się wiosna. To najlepszy czas, by się tam wybrać

– Czekamy bardzo na święta Bożego Narodzenia. Ludzie spędzają je na plaży, pływają w Morzu Koralowym i piją szampana na piasku – opowiadała Kathy Thallon, odbierając mnie z lotniska w Cairns, na północy Queensland. W Australii wszystko jest na odwrót niż u nas – Boże Narodzenie wypada latem, ptaki nie latają, a ssaki mają torby.

Tak jak jej anglosascy przodkowie, Kathy ma blond włosy i bardzo jasną cerę. Po latach włóczenia się po świecie osiadła wraz z mężem Gabrielem (przystojny drągal z dredami ściągniętymi w koński ogon) w liczącym 120 tysięcy mieszkańców Cairns, na północy tropikalnego Queensland. Wychowują trzy córki i prowadzą pensjonat Tropic Days, który jeszcze w Polsce wybrałam na bazę dwutygodniowego pobytu w Australii.

Położony na obrzeżach centrum miasta pensjonat zanurzony jest w tropikalnym ogrodzie. Śniadanie można zjeść wśród palm, kwitnących bugenwilii i akacji. Przez okna palmy i bambusy wciskają się do pokoju. Choć jest listopad, temperatura sięga 30 st. C. Na szczęście wilgotność powietrza jest mała, upał więc zbytnio nie dokucza.

Do Cairns ciągną z całego świata amatorzy nurkowania w Wielkiej Rafie Koralowej. Z tego miasta jest do niej najbliżej (ok. 80 km). Australijska rafa to największa na Ziemi struktura stworzona przez żywe organizmy i największy park narodowy na świecie. Ma powierzchnię 350 tys. km kw. i rozciąga się na długości ponad 2 tys. km. Dzięki ograniczaniu liczby turystów Australijczykom udało się zachować ten skarb w dobrym stanie.

Korale lubią wodę czystą, ciepłą (do 28 st. C) i słoną. Nie żyją głębiej niż 30 m, bo potrzebują światła. Odżywiają się planktonem. Wielką Rafę tworzy 2600 małych raf różnego typu. Żyje w nich ok. 400 gatunków koralowców, 1500 gatunków ryb i ponad 4 tysiące gatunków mięczaków.

Niebezpiecznych stworzeń jest niewiele (np. ryby skorpiony mają trujące kolce), a groźnie wyglądające rekiny rafowe omijają ludzi z daleka.

Nemo na Hastings

W przestronnym terminalu portu w Cairns można kupić bilety na jedno- lub kilkudniowe rejsy na rafę połączone z nurkowaniem. Właściciele Tropic Days radzą wybrać firmę Compass, nie tylko dlatego, że jest najtańsza. – Ich statek nie wygląda może imponująco, ale za to firma ma licencję na nurkowanie w dwóch bardzo atrakcyjnych miejscach na rafie zewnętrznej – przekonuje Gabriel.

Rzeczywiście, statek trochę już przerdzewiał, za to załoga jest młoda, sympatyczna i fachowa. Turyści wypełniają ankietę na temat swojego zdrowia i podpisują oświadczenie, że nurkują na własną odpowiedzialność. Następnie załoga demonstruje nam, jak używać maski z rurką i akwalungu. Przypomina, że podczas nurkowania nie wolno niczego dotykać.

Po dwóch godzinach rejsu pod powierzchnią turkusowej wody zarysowują się cienie. To rafa Hastings. Statek staje na kotwicy, a załoga ogradza teren linami i bojami. Poza nie nie wolno wypływać. Jeśli ktoś zapuści się za daleko, ratownicy przywołują go gwizdkami.

Światło słoneczne wpada do przejrzystej wody i wydobywa z koralowców, ukwiałów i polipów bajeczne kolory. Rafa mieni się czerwienią, fioletem, różem, pomarańczowym. Koralowce przybrały fantastyczne kształty, tu pióropusza, tam krzewu, jeszcze dalej grzyba lub spodka. W tych podwodnych ogrodach falują żółte, fioletowe, niebieskie i zielonkawe ukwiały. Ich rurkowate parzące czułki, groźne dla zwierząt i ludzi, za nic sobie mają stada pomarańczowo- i czerwono-białych błazenków, drobnych rybek, bohaterów słynnej kreskówki „Gdzie jest Nemo”. Rybki mieszkają w ukwiałach, bo chroni je pokrywająca skórę śluzowa otoczka. Zawiera ona substancje powstrzymujące ukwiał przed wystrzeleniem komórek parzydełkowych. W zamian za lokum błazenki utrzymują ukwiały w czystości, uwalniając je do mułu organicznego.

Zadymka wśród korali

Mnogość stworzeń zamieszkujących rafę wprawia w zachwyt. W pobliżu Cairns najwięcej jest tęczowych papugoryb z pyszczkami w kształcie dziobów. Żywią się koralowcami, podskubując je nieustannie. Najstarsze osobniki dochodzą do metra długości. W ciągu życia ich kolor zmienia się trzykrotnie. Od szarożółtego przez czerwony do tęczowego. Jeszcze przed 30 laty uważano, że są to trzy odrębne gatunki.

Poprzednia
1 2 3 4 5 6

Przeczytaj więcej o:  Australia, koralowa, rafa

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Z kolędą na plażę

Zamiast karpia – indyk. Zamiast choinki – przydomowy eukaliptus. I wielkie zakupy w drugi dzień świąt! Tak wygląda Boże Narodzenie na antypodach >>