REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Praca » Poszukiwanie pracy

Gospodarka

Ty się zgłoś, a my może się odezwiemy

ab 28-07-2010, ostatnia aktualizacja 28-07-2010 02:55
Warto zadbać o standardy rekrutacji. Nawet jeśli teraz firma ma problem z nadmiarem kandydatów, niedługo może ich zabraknąć.
źródło: Rzeczpospolita
Warto zadbać o standardy rekrutacji. Nawet jeśli teraz firma ma problem z nadmiarem kandydatów, niedługo może ich zabraknąć.
źródło: PhotoXpress

Brak odpowiedzi na zgłoszenia kandydatów do pracy i brak odzewu po rozmowie kwalifikacyjnej to plaga polskiego rynku rekrutacji

Nawet w czasach tzw. rynku pracownika, gdy firmy prześcigały się w ofertach pracy, na forach internetowych często pojawiały się narzekania na arogancję rekruterów, którzy nie raczyli odpowiedzieć na zgłoszenia kandydatów. Od ponad roku takich skarg jest jeszcze więcej.

Na brak odzewu ze strony pracodawców i agencji doradztwa personalnego utyskują nie tylko absolwenci masowo rozsyłający aplikacje, ale też doświadczeni specjaliści i menedżerowie.

– Brałem udział w kilku procesach rekrutacyjnych na stanowiska kierownicze. To już chyba standard, że odrzucony kandydat nie dostaje żadnej informacji – mówi z goryczą menedżer HR, który od zeszłego roku szuka pracy. Trzykrotnie był już na etapie rozmów kwalifikacyjnych, po których zapadła głucha cisza.

– To kwestia standardów, których w wielu firmach wciąż brakuje. Warto by każdy kandydat dostawał informację, że jego aplikacja wpłynęła i będziemy kontaktować się z wybranymi osobami. To jednak wymaga pewnych narzędzi systemowych, których wiele firm nie ma – mówi Agnieszka Mazurek, kierownik działu analiz rynku pracy w firmie Sedlak & Sedlak. Zaznacza, że w przypadku kandydatów zaproszonych już na rozmowę taki kontakt jest obowiązkowy. Kandydat ma też prawo zapytać, co zdecydowało, że wybrano kogoś innego.

Duże spółki, zdając sobie sprawę, że polityka rekrutacyjna buduje ich wizerunek , coraz częściej wprowadzają systemy, które pozwalają na automatyczne zarządzanie aplikacjami. Ostatnio zrobiła to Kompania Piwowarska, która miesięcznie otrzymuje prawie 2 tys. zgłoszeń do pracy. – Każdy kandydat automatycznie dostaje potwierdzenie, że jego aplikacja wpłynęła do firmy. Jeśli została odrzucona, to system informuje, czy stało się to na etapie weryfikacji CV, czy po ocenie menedżera liniowego – wyjaśnia Barbara Zawadzka odpowiedzialna za system e-rekrutacji w KP. Dodaje, że kandydatów odrzuconych po wstępnej rozmowie firma informuje o tym telefonicznie.

Zdaniem Angeliki Śniegockiej, dyrektora działu personalnego ista Shared Services Polska i coacha, nic nie usprawiedliwia firmy, która nie udziela informacji zwrotnej kandydatom zaproszonym do procesu rekrutacyjnego. Zaznacza jednak, że brak takiej informacji zwykle nie wynika z arogancji, a z niedostatku pracowników w działach HR, ograniczanych wskutek kryzysowych cięć. Bardziej istotny powód to zawirowania w firmach i związane z nimi zmiany w trakcie rekrutacji.

– Teraz, po kryzysie takich zmian jest dużo więcej. Często zmienia się profil stanowiska, a czasem zawiesza projekt i wraca do niego po pół roku. W takich sytuacjach działy HR niechętnie deklarują, co się dzieje z aplikacją – wyjaśnia Angelika Śniegocka.

Jak ocenia Justyna Lipowska, szefowa działu rekrutacji w firmie doradztwa personalnego HRK, niektóre firmy zniechęcają do siebie potencjalnych pracowników, przeciągając w nieskończoność procesy rekrutacji; np. zapraszają kandydatów na całą serię spotkań kwalifikacyjnych. To nie tylko kłopot, ale i dodatkowe koszty dla kandydatów z innych miast. Dlatego pracodawcy, szczególnie na pierwszym etapie wyboru kandydatów, częściej powinni korzystać z telekonferencji.

Natomiast brak odzewu ze strony rekruterów jest – zdaniem Justyny Lipowskiej – także wynikiem kryzysu, który zmienił sposób działania części firm doradztwa personalnego oraz pracodawców. Zdarza się, że pracodawcy wysyłają swą ofertę do kilku agencji, które jednocześnie rekrutują na to samo stanowisko. Agencje się ścigają, walcząc o prowizję i w rezultacie przeciętny czas rekrutacji skraca się z trzech, czterech tygodni do dwóch.

– Konsultantom, którzy prowadzą jednocześnie po siedem, osiem rekrutacji, niekiedy po prostu nie starcza czasu, by na bieżąco informować kandydatów o przebiegu procesu, zwłaszcza w przypadku niższych stanowisk – wyjaśnia Justyna Lipowska, zastrzegając, że w firmie HRK funkcjonuje jasna polityka komunikacji z kandydatem na każdym etapie rekrutacji.

Poznaj tajniki rekrutacji z Kariera.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS