REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Praca » Poszukiwanie pracy

Wiadomości

Przebojowi, dynamiczni i zredukowani

Anita Błaszczak 13-03-2009, ostatnia aktualizacja 13-03-2009 00:49

Michał, Beata i Krzysztof. Troje ambitnych menedżerów. Do jesieni ubiegłego roku pracowali w spółkach z branży FMCG, finansów i IT. Kryzys sprawił, że nadal są bez pracy

Cała trójka w wieku 36 – 40 lat. Przebojowi, dynamiczni, zajmowali wysokie stanowiska w międzynarodowych koncernach. Po raz pierwszy w życiu, albo pierwszy raz od lat, to nie oni pożegnali się z pracodawcą, a pracodawca z nimi. I tak mają szczęście. Firmy, dbając o swój wizerunek, opłaciły im specjalne programy wsparcia, tzw. outplacement. Na rozmowę z dziennikarzem „Rz” zgodzili się po warunkiem, że będą mogli zachować anonimowość. Nie chcą mieć wizerunku menedżera, który stracił pracę.

 

Michał

 

Po pierwsze telefon. Przez ostatnie lata był częścią jego życia, a czasem jego zmorą. Zdarzało się, że wychodząc z domu, stał w przedpokoju przez dwie godziny i bez przerwy odbierał rozmowy, esemesy albo oddzwaniał. Do regionalnego szefa sprzedaży dużej firmy FMCG stale dobijali się kontrahenci i podwładni – kilkudziesięciu przedstawicieli handlowych.

Gdy dostał wypowiedzenie, komórka przestała dzwonić. Przez pierwsze dni łapał się, że nieustannie sprawdza, czy nie jest zepsuta, czy ma zasięg. Dziś, po dwóch miesiącach od rozstania z firmą, odruch minął.

Po drugie czas. Jego kalendarz zawsze był wypełniony spotkaniami, dziesiątkami spraw do załatwienia. Po wypowiedzeniu, gdy zabrakło rusztowania terminów i zadań, zdarzały się dni, gdy tracił kontrolę nad czasem. Tym bardziej że po raz pierwszy od 15 lat musiał sobie radzić bez służbowego samochodu. Nawet się nie spodziewał, że będzie to wymagało tylu zmian.

Teraz nie jest to już problemem. Wyznacza też sobie plany – dzienne, tygodniowe i miesięczne. Bardzo pomaga mu znajoma, która jest coachem i ma doświadczenie we wspieraniu rozwoju menedżerów na zakręcie zawodowej kariery. Sam mógłby się pogubić.

Moment przerwy między jedną pracą a drugą to naturalny etap w karierze menedżera, czas,by zwolnić, by zrobić porządki w swoim życiu

Po trzecie pieniądze. Nie żeby musiał teraz specjalnie oszczędzać. Po dziesięciu latach pracy firma dała mu wysoką odprawę. Ma też oszczędności, choć jego akcje i jednostki funduszu są teraz warte sporo mniej niż przed rokiem. Ale i tak spłata 1500 zł miesięcznej raty kredytu nie stanowi problemu.

Dużo bardziej przeżył swoje pierwsze wypowiedzenie podczas poprzedniego kryzysu z końca lat 90., gdy nagle, w ciągu miesiąca, zlikwidowano dział, którym kierował. Szok. Miał rodzinę, zobowiązania, żadnych oszczędności, a nowej pracy szukał przez rok. Od tamtej pory najbardziej się bał zwolnienia.

Przeżył je jednak mniej. Może dlatego, że od początku zeszłego roku, gdy jego firma połączyła się z konkurentem z branży, wiadomo było, że będą cięcia, tym bardziej w kryzysie. Przez kilka miesięcy, gdy trwała selekcja, żył w takim napięciu, że odczuł prawie ulgę, gdy sytuacja się wyjaśniła.

Obliczył sobie, że bez problemu może przeżyć bez pracy co najmniej rok, a nawet dwa lata. Tyle że po dwóch latach przerwy miałby problemy ze znalezieniem dobrej posady. Dlatego daje sobie pół roku czasu. Potem chyba naprawdę zacznie się denerwować.

 

Beata

 

W swoim profilu na GoldenLine nie napisała, że szuka pracy. Zresztą formalnie wciąż jest pracownikiem dużej firmy finansowej. Nadal jeździ dobrym służbowym autem i używa służbowej komórki.

Miała do wyboru – większa odprawa albo dłuższy okres wypowiedzenia. Wybrała to drugie. Teraz, gdy szuka nowej pracy, może powiedzieć, że jest pracownikiem. Nie musi tłumaczyć head-hunterom, dlaczego się rozstała z byłym pracodawcą.

Trzeba przyznać, że firma pożegnała się z nią elegancko. Długie wypowiedzenie z zachowaniem wszystkich benefitów przysługujących członkowi zarządu, czteromiesięczna odprawa oraz dobry program outplacementu, który ma jej pomóc w przejściu tego etapu kariery.

Bo przecież moment przerwy między jedną pracą a drugą to naturalny etap w rozwoju menedżera. Zgodnie z radami coacha traktuje tę przerwę jako czas, by zwolnić, zrobić porządki w swoim życiu.

W grudniu, gdy dostała wypowiedzenie, zaczęła od wielkich porządków w domu. Teraz rozmowy z coachem pomagają poukładać sprawy związane z karierą; dotychczasową i przyszłą.

Poprzednia
1 2 3
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS