REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Praca » Rynek pracy » Wynagrodzenia

Wiadomości

Zarabiać jak prezes

Anita Błaszczak 02-07-2009, ostatnia aktualizacja 02-07-2009 02:26
W porównaniu płac prezesów liczy się nie tylko wielkość firmy. Ważna jest też samodzielność szefa i jego wpływ na strategię.
źródło: Rzeczpospolita
W porównaniu płac prezesów liczy się nie tylko wielkość firmy. Ważna jest też samodzielność szefa i jego wpływ na strategię.

Po kryzysie płace zarządów będą bardziej uzależnione od wyników

Szefowie banków w Polsce nie są wcale najwyżej opłacanymi menedżerami uwzględniając skalę biznesu, którym zarządzają. Uwzględniając w porównaniu zarobków szefów kapitalizację firm, najlepiej w ubiegłym roku zarabiali prezesi spółek z branży budowlanej, medialnej i chemicznej. Relatywnie najmniej płacono czołowym menedżerom w informatyce i telekomunikacji.

– Bankowcy znaleźli się w środku stawki – podkreśla Barbara Mierzejewska, ekspert ds. systemów wynagrodzeń w Deloitte. Ta firma opublikowała wczoraj raport o wynagrodzeniach prezesów 50 największych polskich spółek giełdowych w 2008 r.

Średnie zarobki prezesa wyniosły w ubiegłym roku ok. 2 mln zł, przy czym w pierwszej dziesiątce najlepiej opłacanych menedżerów średnia była ponad dwa razy wyższa i sięgnęła 5 mln zł. To niecałe dwa razy mniej od przeciętnych wynagrodzeń szefów porównywalnych firm z Niemiec i Austrii, ale za to aż 2,4-krotnie więcej niż w przypadku zarobków prezesów spółek czeskich i słoweńskich.

70 proc. płacy polskich szefów to stała pensja niezależna od wyników

Eksperci Deloitte wzięli pod uwagę tylko wynagrodzenia krótkoterminowe, czyli płace zasadnicze, premie, bonusy i ewentualnie odprawy za 2008 r. Nie tylko dlatego, że w polskich spółkach długoterminowe wynagrodzenie, w tym opcje na akcje firmy, ma niewielki udział w całym pakiecie płacowym szefów. Ten udział wynosi średnio 18 proc., o połowę mniej niż w rozwiniętych krajach.

Drugi powód to problemy ze zdobyciem danych na temat płac zarządów. Jak podkreślał Dariusz Kraszewski, partner zarządzający działem konsultingu w Deloitte, zakres ujawnianych przez polskie spółki informacji o zarobkach członków zarządów jest znacznie mniejszy, niż zaleca Komisja Europejska. Bruksela przed kilkoma tygodniami opublikowała nowe rekomendacje dotyczące sposobu wynagradzania zarządów spółek publicznych, zachęcając je do jeszcze większej przejrzystości. Zgodnie z nimi spółki powinny informować nie tylko o wysokości zarobków, ale przede wszystkim o zasadach polityki wynagradzania zarządów, zwiększając też wagę długoterminowej części pakietu wynagrodzenia i jasno określając kryteria przyznawania bonusów. – Bez lepszej informacji o wynagrodzeniach zarządów trudno będzie o poprawę zaufania inwestorów do zarządzających spółkami – podkreśla Dariusz Kraszewski. Jego zdaniem jest szansa, że zwłaszcza spółki chcące stosować ład korporacyjny będą dostosowywać swe struktury wynagrodzeń do zaleceń Komisji.

– Coraz mniej ważne jest to, ile prezes zarabia, a coraz ważniejsze to, za co dostaje pieniądze. Dlatego dla inwestorów kluczowa jest informacja o polityce wynagradzania zarządów, czy zakłada ona krótko- czy długoterminowe cele – podkreśla Bogdan Dąbrowski, ekspert w firmie doradczej Hay Group, która specjalizuje się w badaniu wynagrodzeń i trendów na rynku pracy.

Jego zdaniem bardzo wiele zależy od rad nadzorczych. To one powinny tworzyć systemy wynagrodzeń zarządów promujące zrównoważony rozwój spółek w perspektywie cztero – pięcioletniej i związane z tym odroczone w czasie wynagrodzenie menedżerów.

Kiedy taki model upowszechni się w polskich spółkach? Zdaniem eksperta Hay Group nie jest to raczej kwestia najbliższych lat – w przeciwieństwie do zachodnich spółek w naszych firmach (gdzie dominuje stała pensja podstawowa) nie widać większego związku między strukturą wynagrodzeń zarządów a wynikami firm. Inna przeszkoda to słabość i brak nadzoru ze strony rad nadzorczych. Kolejną barierą w długoterminowym podejściu do biznesu są częste wymiany władz spółek.

Jak przypomina Bogdan Dąbrowski,w Polsce średni staż zarządów rzadko przekracza trzy lata, a wymianę menedżerów często traktuje się jako najlepszy sposób na rozwiązanie problemów firmy.

Zobacz, ile zarabiają inni i pomóż tworzyć listę płac

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS