Steinbach stawia ultimatum
Szefowa Związku Wypędzonych (BdV) daje rządowi Angeli Merkel czas do końca roku na podjęcie decyzji w sprawie jej członkostwa w radzie fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie zarządzającej przyszłym muzeum wypędzonych w Berlinie.
– Boże Narodzenie to czas pojednania i w tym czasie można się zastanowić nad wieloma rzeczami – powiedziała Erika Steinbach w telewizji ARD.
Dała do zrozumienia, że nie zrezygnuje z miejsca w radzie, „bo taka jest wola jej organizacji”. Uważa, że nikt nie czyni więcej dla pojednania z Polską i innymi krajami niż członkowie związku, którzy odwiedzają rodzinne strony wyposażeni w pieniądze oraz dobrą wolę. – Nie można ubezwłasnowolnić organizacji liczącej 2 miliony członków – mówiła, odpowiadając na pytanie, czy w imię pojednania nie byłoby dobrze, aby zrezygnowała ze swych osobistych ambicji. Przypomniała też, że szef MSZ Guido Westerwelle, który sprzeciwia się jej nominacji, jeszcze niedawno przychylnie traktował wypędzonych.
—Piotr Jendroszczyk z Berlina
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook
co to jest?
