Steinbach stawia ultimatum

Piotr Jendroszczyk 19-11-2009, ostatnia aktualizacja 19-11-2009 20:48

Szefowa Związku Wypędzonych (BdV) daje rządowi Angeli Merkel czas do końca roku na podjęcie decyzji w sprawie jej członkostwa w radzie fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie zarządzającej przyszłym muzeum wypędzonych w Berlinie.

Erika Steinbach
źródło: Reuters
Erika Steinbach

– Boże Narodzenie to czas pojednania i w tym czasie można się zastanowić nad wieloma rzeczami – powiedziała Erika Steinbach w telewizji ARD.

Dała do zrozumienia, że nie zrezygnuje z miejsca w radzie, „bo taka jest wola jej organizacji”. Uważa, że nikt nie czyni więcej dla pojednania z Polską i innymi krajami niż członkowie związku, którzy odwiedzają rodzinne strony wyposażeni w pieniądze oraz dobrą wolę. – Nie można ubezwłasnowolnić organizacji liczącej 2 miliony członków – mówiła, odpowiadając na pytanie, czy w imię pojednania nie byłoby dobrze, aby zrezygnowała ze swych osobistych ambicji. Przypomniała też, że szef MSZ Guido Westerwelle, który sprzeciwia się jej nominacji, jeszcze niedawno przychylnie traktował wypędzonych.

—Piotr Jendroszczyk z Berlina

Rzeczpospolita