REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Niemcy

Niemcy

Niemowlęta w „Big Brotherze”

Piotr Jendroszczyk 03-06-2009, ostatnia aktualizacja 03-06-2009 20:41

Sąd nie dopatrzył się niczego złego w programie TV, w którym „wypożyczonymi” niemowlętami zajmują się pary nastolatków

Mimo zaledwie 18 lat Mario ma już na koncie kilka spraw o kradzież, pobicie i rabunek. Ostatnio wraz z o rok młodszą przyjaciółką Anji przez cztery dni opiekował się dziewięciomiesięczną Theresą. Nastolatków zamknięto wraz z dzieckiem w specjalnie wynajętym domu. Byli zdani wyłącznie na własne siły.

Dziecku nic się nie stało. Podobnie jak kilkumiesięcznym bliźniakom, które telewizja RTL oddała pod opiekę innej parze nastolatków. Emisji kilkuodcinkowego serialu RTL zatytułowanego „Dorośli na próbę” sprzeciwili się jednak obrońcy praw dziecka, oburzeni tym, że nie- mowlęta są traktowane jak przedmioty. Sprawa trafiła do sądu. Ten uznał jednak, że za późno na protesty i ingerencję urzędu ds. młodzieży (Jugendamtu), ponieważ program został już wyprodukowany i prawnie nic nie stoi na przeszkodzie jego emisji. Emisję pierwszego odcinka zaplanowano na środowy wieczór.

– Nasz serial nie jest niczym innym jak wersją „Big Brothera” – twierdzi telewizja RTL.

– Nic podobnego. Takie traktowanie dzieci stanowi naruszenie praw człowieka i jest sprzeczne z konstytucją – odpowiadają przeciwnicy serialu. Mieli po swej stronie Ursulę von der Leyen, minister do spraw rodziny. Jej protesty nie wywołały żadnego wrażenia na władzach RTL.

– Matki uczestniczących w programie dzieci brały udział w produkcji serialu i mogły w każdej chwili przerwać eksperyment – mówi Anke Schäferkordt, rzeczniczka RTL. Zapewnia, że matki obserwowały za pośrednictwem kamer z sąsiedniego budynku wszystko, co działo się z ich dziećmi.

Nie zauważyły, aby działa się im jakakolwiek krzywda. Sprawy więc nie ma, tym bardziej że dzieci spędzały noce wraz z matkami. – Zdrowiu ani życiu dzieci nic nie zagrażało – konkluduje RTL, przekonując, że program ma ogromne walory wychowawcze nie tylko dla jego młodych uczestników, ale i dla wielu ich rówieśników zgromadzonych przed telewizorami. Ten argument miał też trafić do przekonania rodzicom, którzy zgodzili się „udostępnić” swoje dzieci.– To nic innego jak odrażający eksperyment – twierdzi Michael Scheele, pediatra z jednej z hamburskich klinik. Jego zdaniem dzieci zostały narażone na ogromny stres już przez samą rozłąkę z rodzicami. Podobnie jak wiele innych osób wysłał list protestacyjny do kierownictwa RTL. Bez skutku.

Sprawą zajmie się dzisiaj, już po emisji programu, komisja ds. ochrony praw młodzieży nadzorująca rynek mediów w Niemczech. Na przyszły tydzień zaplanowano spotkanie z kierownictwem RTL. Ta zapowiada jednak, że nie zrezygnuje z emisji całej serii.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Niemcy: Izrael to agresywny kraj

Ponad połowa Niemców uznaje Izrael za kraj agresywny, a 70 procent zarzuca izraelskim władzom prowadzenie polityki bez uwzględniania interesów innych narodów >>