REKLAMA

Choroby serca

Wielki ból w piersi

Piotr Kościelniak 24-09-2009, ostatnia aktualizacja 26-09-2009 11:26
źródło: Rzeczpospolita

Tylko szybka reakcja na zawał pozwala na skuteczne leczenie – przekonują lekarze. W walce o zdrowe serce liczy się czas, tymczasem to sami pacjenci zwlekają z wezwaniem pomocy

27 września obchodzimy Światowy Dzień Serca. Zobacz więcej

Zawału nie można przewidzieć. O ile pacjenci, którzy przebyli go już wcześniej, wiedzą, czego się można spodziewać i co należy zrobić, o tyle dla połowy chorych ból zawałowy jest czymś absolutnie nowym. Niespodzianką, którą sprawił im ich organizm. Zamiast działać szybko, opóźniają wezwanie pogotowia, licząc na to, że to nic poważnego, że ból sam minie. Ale w ten sposób znacznie zmniejszają też szanse na odzyskanie poprzedniej sprawności serca. Niekiedy ryzykują nawet życie.

Czy to już zawał

Chociaż dla dużej części pacjentów zawał jest zwykle niespodzianką, gromem z jasnego nieba, organizm sygnalizuje problemy wcześniej, na długo przed najgorszym. Najbardziej charakterystycznym objawem jest reakcja na nawet krótkotrwały wysiłek. Na przykład krótki bieg za psem lub gonienie uciekającego autobusu kończy się zadyszką, uczuciem pieczenia i ucisku w klatce piersiowej. Taki ból zwykle mija po kilku minutach, pewnie o nim zapomnimy. Jednak jest to sygnał, że przez naczynia wieńcowe przepływa za mało krwi.

Jak poznać, że się dzieje coś niedobrego? Najczęściej zgłaszanym objawem jest silny ból w okolicach klatki piersiowej. Niekiedy promieniuje do szczęki, rąk (nie zawsze do lewej ręki). Czasem ból jest odczuwany w brzuchu, na plecach, innym razem jest to wrażenie pieczenia czy uciskania. Lekarze znają nawet przypadki zawałów przebiegających prawie bez bólu klatki piersiowej lub całkiem bezobjawowo.

Charakterystyczne są również inne objawy – silne pocenie się, atak niczym nieuzasadnionego lęku, nudności i znaczne osłabienie. Skacze ciśnienie – z bardzo wysokiego do bardzo niskiego – chociaż to można sprawdzić tylko jeżeli akurat mamy pod ręką aparat do mierzenia ciśnienia. Ostateczną pewność uzyska dopiero lekarz w szpitalu po wykonaniu badania EKG oraz analizie markerów we krwi.

Aspiryna i do szpitala

Jeżeli podejrzewamy zawał, konieczne jest jak najszybsze wezwanie karetki pogotowia. Raczej nie należy korzystać z własnego transportu, poza tylko wyjątkowymi przypadkami. Pogotowie po prostu dotrze do chorego szybciej, niż samochód dojedzie do szpitala. A już w karetce pacjentowi można udzielić pomocy.

— Karetki nie tylko są wyposażone w aparaty elektrokardiograficzne umożliwiające postawienie rozpoznania, ale również w urządzenia umożliwiające przekazanie zapisu elektrokardiograficznego do ośrodka kardiologii interwencyjnej – tłumaczy prof. Janina Stępińska, kierownik Kliniki Wad Nabytych Serca i Oddziału Intensywnej Terapii Kardiologicznej Instytutu Kardiologii w Warszawie. – Dzięki teletransmisji ratownicy mogą konsultować się z ekspertami, podać wcześniej niezbędne leki i wieźć chorych bezpośrednio do ośrodka kardiologii interwencyjnej. Nie tracą niepotrzebnie czasu na jazdę do najbliższego szpitala, konsultację i decyzje o konieczności przewiezienia chorego do ośrodka kardiologii interwencyjnej.

Co robić do przyjazdu pogotowia? Jeżeli to kolejny zawał serca, chory prawdopodobnie ma w domu lub przy sobie nitroglicerynę. Należy ją podać. Jeżeli nie mamy nitrogliceryny, powinniśmy sięgnąć po aspirynę – lek znajdujący się w każdej domowej apteczce, a mający działanie przeciwzakrzepowe oraz przeciwbólowe. Chorego trzeba też przykryć, można otworzyć okno, co pomoże w pokonaniu uczucia duszności. I tak, kontrolując cały czas stan chorego, trzeba czekać na przyjazd pogotowia.

No właśnie: ile można czekać? Z danych Ogólnopolskiego Rejestru Ostrych Zespołów Wieńcowych PL-ACS wynika, że akcję ratunkową opóźniają najbardziej... sami pacjenci. Ponad połowa chorych nie wzywa pogotowia w ciągu trzech godzin od pierwszych sygnałów zawału. Średnio od pojawienia się bólu do pierwszego kontaktu z lekarzem mijają aż dwie godziny i 25 minut.

Specjaliści przekonują, że jesteśmy doskonale przygotowani do leczenia zawału serca. W Polsce działa ponad 100 pracowni hemodynamicznych, z czego zdecydowana większość działa 24 godziny na dobę i jest w każdej chwili gotowa na przyjęcie pacjenta. W dużych miastach karetka pogotowia pojawia się w ciągu ośmiu – dziewięciu minut od momentu wezwania. Przejazd do szpitala zajmuje około kwadransa.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Serce w ciąży pracuje ciężej

Ciąża jest trudnym okresem dla kobiety. Zmiany zachodzące w organizmie nie pozostają obojętne dla wszystkich organów. Dla serca także >>